Kilka lat temu na przełomie kwietnia na nasze podwórko wprowadziła się pewna rodzinka.
Gdy wszyscy z naszego podwórka łącznie ze mną siedzieliśmy na ławce przyszedł Maciek i Angelika. Podeszli do nas i powiedzieli:
-Cześć! ja jestem Angelika, a to jest Maciek - powiedziała
-Cześć! Czy chcecia się do nas dołączyć? - spytaliśmy. Oni odrzekli:
-Tak! z wielką przyjemnością. Przez dwa miesiące wszyscy spotykaliśmy się na podwórku. Zaczęliśmy się lepiej ze sobą poznawać. Byliśmy raz na dworze a raz u nich, albo u nas. Moja siostra przyjaźniła się z Angeliką a ja z jej bratem. Graliśmy razem w różne gry, zawsze byliśmy na dworze i graliśmy w noge. Na niego można było zawsze liczyć i polegać. Gdy miałem zły chumor on potrafił zawsze mnie rozśmieszyć. Czasami był troche dziwny ale można było z nim wytrzymać.
Moim zdaniem Maciek jest najlepszym przyjacielem jakiego miałem w swoim życiu i do dziś tak jest.

Przydatna praca?
Przydatna praca? tak nie 203
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie
JAK DOBRZE ZNASZ JĘZYK ANGIELSKI? x ads

Otrzymałaś kupon na darmowe lekcje angielskiego.

3 MIESIĄCE NAUKI MOŻESZ MIEĆ GRATIS.
Odbierz kupon rabatowy