Kilka lat temu na przełomie kwietnia na nasze podwórko wprowadziła się pewna rodzinka.
Gdy wszyscy z naszego podwórka łącznie ze mną siedzieliśmy na ławce przyszedł Maciek i Angelika. Podeszli do nas i powiedzieli:
-Cześć! ja jestem Angelika, a to jest Maciek - powiedziała
-Cześć! Czy chcecia się do nas dołączyć? - spytaliśmy. Oni odrzekli:
-Tak! z wielką przyjemnością. Przez dwa miesiące wszyscy spotykaliśmy się na podwórku. Zaczęliśmy się lepiej ze sobą poznawać. Byliśmy raz na dworze a raz u nich, albo u nas. Moja siostra przyjaźniła się z Angeliką a ja z jej bratem. Graliśmy razem w różne gry, zawsze byliśmy na dworze i graliśmy w noge. Na niego można było zawsze liczyć i polegać. Gdy miałem zły chumor on potrafił zawsze mnie rozśmieszyć. Czasami był troche dziwny ale można było z nim wytrzymać.
Moim zdaniem Maciek jest najlepszym przyjacielem jakiego miałem w swoim życiu i do dziś tak jest.

Przydatna praca?
Przydatna praca? tak nie 208
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie