Przydatność 50%

Jesień Ludów

Autor: @lbercik

Uwagi wstępne Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych wszystkie podporządkowane dotąd Moskwie państwa Europy Środkowej oraz Bałkanów odzyskały suwerenność państwową, a także zaczęły mniej lub bardziej gruntownie demokratyzować swoje ustroje polityczne oraz wprowadzać reformy ekonomiczne, liberalizujące pogrążone najczęściej w głębokim kryzysie gospodarki narodowe. Reformy te stały się możliwe dzięki załamaniu się pozycji Związku Radzieckiego jako światowego super-mocarstwa, co z kolei było skutkiem zdecydowanej porażki, poniesionej w podjętej przez Nikitę Chruszczowa i kontynuowanej przez jego następców — gospodarczej, technologicznej, a także politycznej i ideologicznej rywalizacji ze Stanami Zjednoczonymi. Jednym z istotnych czynników, które przyspieszyły rozpad imperium radzieckiego, stały się narastające trudności z utrzymaniem w posłuszeństwie europejskich krajów satelickich, w szczególności Polski, gdzie w latach osiemdziesiątych powstała silna, choć zróżnicowana wewnętrznie opozycja polityczna. Znalazła ona poparcie wśród zdecydowanej większości społeczeństwa, niezadowolonego zarówno z warunków bytowych, jak i z licznych ograniczeń w życiu publicznym.

Bilans półwiecznej dominacji radzieckiej w tej części Europy okazał się zdecydowanie niekorzystny. Związek Radziecki nie był nigdy zainteresowany rozwiązaniem żadnego z wielkich problemów tego regionu, takich jak kwestia narodowościowa, ustrojowa, problem integracji lub przezwyciężenia słabości ekonomicznej państw tego obszaru. Podejmowane przez komunistów reformy odbywały si^ kosztem gigantycznych ofiar społecznych i służyły przede wszystkim doraźnym celom politycznym Moskwy. W efekcie problemy te po 1945 r. zostały niejako „zamrożone", by odrodzić się, niejednokrotnie z wielką siłą, w latach dziewięćdziesiątych.

Jednym z podstawowych celów państw tego regionu po odzyskaniu przez nie suwerenności stało się skuteczne jej zabezpieczenie przed groźbą nawrotu rosyjskich tendencji imperialnych. Ogromna większość społeczeństw tych krajów upatruje takiej szansy w polityczno-militarnej integracji ze strukturami Unii Europejskiej oraz Paktu Północnoatlantyckiego. Jeśli przyjąć, że zagrożenie ze strony imperializmu rosyjskiego rzeczywiście istnieje, wydaje się, że dążenie do integracji i znalezienia się we wspólnej strukturze obronnej i gospodarczej z państwami Zachodu nie ma w obecnej sytuacji geopolitycznej żadnej innej, realnej alternatywy.

Czechosłowacja

Powstałe w drugiej połowie lat siedemdziesiątych organizacje opozycyjne nie stanowiły poważniejszego zagrożenia dla rządów ekipy Gustava Husaka, toteż w latach osiemdziesiątych w Czechosłowacji nadal panowała atmosfera „normalizacji". Dopiero narastające kłopoty gospodarcze, a przede wszystkim rozpoczynający się rozpad bloku wschodniego spowodowały upadek rządów komunistycznych w tym kraju. Kierownictwo CSRS zajmowało stanowisko zdecydowanie niechętne wszelkim próbom liberalizacji, podejmowanym pod koniec lat osiemdziesiątych w Polsce i Związku Radzieckim. Kiedy 17 grudnia 1987 r. Husak ustąpił z funkcji sekretarza generalnego KC KPCz i pozostawił sobie jedynie piastowane od 1975 r. stanowisko prezydenta republiki, jego następcą został wybrany, wbrew woli frakcji liberalnej, skupionej wokół premiera Ladislava Adamca, dogmatyczny komunista Milos Jakes. Zmiany te przyspieszyły jedynie konsolidację działań opozycji, która w dniach 15-22 stycznia 1989 r., w rocznicę śmierci Jana Palacha, zorganizowała szereg demonstracji pod hasłami przyspieszenia demokratyzacji życia publicznego. Policja brutalnie rozbiła pochód, niemniej 21 sierpnia i 28 października 1989 r. zorganizowano następne tego typu manifestacje, w czerwcu zaś 1989 r. Karta 77 ogłosiła petycję Kilka zadań, w której wezwała rząd do przeprowadzenia radykalnych reform politycznych. Przełomowe znaczenie miały wydarzenia w dniach 17-19 listopada 1989 r., kiedy to demonstrujący na ulicach Pragi tłum zmusił ekipę rządzącą do faktycznego oddania władzy (tzw. aksamitna rewolucja). 10 grudnia 1989 r. utworzono z udziałem przedstawicieli opozycji nowy rząd z komunistą Marianem Calfą na czele, 29 grudnia 1989 r., po ustąpieniu Husaka, na prezydenta republiki wybrano Vaclava Havla, 8 czerwca 1990 r. zaś odbyły się w Czechosłowacji pierwsze wolne wybory parlamentarne, w których zdecydowane zwycięstwo (łącznie ponad 50% mandatów) zdobyły ugrupowania kierowane przez byłych działaczy Karty 77: Forum Obywatelskie (OF) oraz słowackie Społeczeństwo Przeciw Przemocy (VPN). Przewodniczącym tego parlamentu (Zgromadzenia Federalnego) wybrano Aleksandra Dubeka.

Wkrótce po odzyskaniu niepodległości, czego zewnętrznym wyrazem stało się opuszczenie kraju przez ostatnie oddziały Armii Radzieckiej w czerwcu 1991 r., do głosu doszły tłumione dotąd antagonizmy narodowościowe. W kwietniu 1990 r. Czechosłowacja przyjęła nową nazwę państwa: Czecho-Słowacka Republika Federacyjna (C-SRF). Na Słowacji jednak, dyskryminowanej w okresie komunizmu, coraz bardziej popularne stawały się hasła pełnej niepodległości, a więc rozwiązania słowacko-czeskiej federacji. Wyrazicielem tych żądań stał się nacjonalistyczno-populistyczny Ruch na rzecz Demokratycznej Słowacji (HZDS) Vladimira Meiara. Również w Czechach rosły szeregi prawicowej Obywatelskiej Partii Demokratycznej Vaclava Klausa, gotowych „pozbyć się" Słowacji, zapóźnionej w stosunku do Czech gospodarczo i kulturalnie. W przeprowadzonych 5 i 6 czerwca 1992 r. wyborach parlamentarnych oba ugrupowania odniosły zdecydowany sukces, a 17 lipca 1992 r. parlament Słowacji uchwalił deklarację suwerenności. W tych warunkach 26 sierpnia 1992 r. liderom obu partii politycznych nie pozostało nic innego, jak ustalić datę rozwiązania C-SRF na dzień stycznia 1993 r., po której to dacie w miejsce Czecho-Słowacji Powstały dwie suwerenne republiki: Czeska (od 26 stycznia 1993 r. z Vaclavem Havlem jako prezydentem) oraz Słowacka, gdzie prezydentem 15 lutego 1993 r. został wybrany przewodniczący HZDS Michał Kova.

Węgry

Niepowodzenie zapoczątkowanych w latach sześćdziesiątych reform gospodarczych, trudna sytuacja ekonomiczna, wyrażająca się w rosnącej inflacji oraz zadłużeniu wynoszącym 20 mld USD, a także coraz bardziej wyraźne żądania demokratyzacji życia skłoniły ekipę rządzącą do podjęcia ostrożnych prób liberalizacji węgierskiego systemu politycznego. 22 maja 1988 r. Janos Kadar ustąpił z funkcji sekretarza generalnego WSPR na rzecz dotychczasowego premiera Karolya Grosza i objął stworzone specjalnie dla niego dekoracyjne stanowisko honorowego przewodniczącego partii. Funkcję premiera przejął uważany za sprawnego reformatora Laszló Nemeth. Tempo przemian zachodzących w państwach bloku pokrzyżowało jednak plany komunistów. 8 maja 1989 r. Kadar został usunięty z zajmowanych jeszcze funkcji, a w dwa miesiące później zmarł. Do rangi symbolu urósł fakt, że jego śmierć nastąpiła tego samego dnia, kiedy węgierski Sąd Najwyższy ogłosił pełną rehabilitację Imre Nagya...

Koniec epoki kadaryzmu otworzył nowe możliwości dla represjonowanych dotąd środowisk dysydenckich. W okresie od 13 czerwca do 18 września 1989 r. przeprowadzono rozmowy pomiędzy przedstawicielami władz a reprezentantami różnych odłamów opozycji, w których wyniku uzyskano formalną zgodę komunistów na wprowadzenie systemu wielopartyjnego. Decyzje podjęte w toku tych negocjacji oznaczały koniec sprawowania władzy przez skompromitowaną WSPR, która zresztą wkrótce przekształciła się w Węgierską Partię Socjalistyczną o programie zbliżonym do zachodnioeuropejskich socjaldemokracji.

Głównym osiągnięciem rozmów z lata 1989 r. były odbyte 25 marca i 8 kwietnia 1990 r. pierwsze od 1945 r. wolne wybory parlamentarne. Zdecydowany sukces odniosły w nich dotychczasowe partie opozycyjne: centroprawicowe Węgierskie Forum Demokratyczne, które zdobyło 42% mandatów, oraz liberalny Związek Wolnych Demokratów z 24% miejsc w parlamencie. W wyniku zwycięstwa tych ugrupowań prezydentem republiki został działacz ZWD Arpad Goncz, funkcję zaś premiera objął lider WFD József Antall. Nowa ekipa rządząca odniosła w latach 1990-1994 szereg sukcesów w zakresie polityki międzynarodowej: w październiku 1990 r. Węgry zostały przyjęte do Rady Europy, w czerwcu 1991 r. pozbyły się ostatnich oddziałów Armii Radzieckiej, stacjonującej dotąd na ich terytorium, w grudniu 1991 r zaś podpisały układ o stowarzyszeniu ze Wspólnotami Europejskimi. Jednocześnie jednak brak zdecydowanych reform gospodarczych, wewnętrzne rozbicie koalicji rządzącej, znaczna tolerancja dla postkomunistów, a także śmierć niezwykle popularnego premiera J. Antalla w grudniu 1993 r. spowodowały, że podczas następnych wyborów parlamentarnych, 8 i 30 maja 1994 r., zwyciężyła Węgierska Partia Socjalistyczna, która w koalicji ze Związkiem Wolnych Demokratów utworzyła nowy rząd z postkomunistą Gyulą Hornem na czele.

NRD

Aczkolwiek pierwsze pokojowe protesty zostały stłumione przez potężną Stasi, to z chwilą gdy ogłoszono głasnost, powróciły one — od połowy 1987 r. — ze zdwojoną siłą. Władze NRD podjęły wprawdzie próbę ograniczania informacji o przemianach w ZSRR, była ona jednak skazana na niepowodzenie w związku z powszechną dostępnością telewizji zachodnioniemieckiej na całym prawie terytorium kraju. | Początek przemian nastąpił więc w związku z wyborami komunalnymi w maju 1989 r., które — jak wszystkie do tej pory — zostały sfałszowane, aby przynieść rytualny wynik: 98,85% głosów „za". Tym razem jednak działacze opozycji, szczególnie w Lipsku, zaprotestowali przeciw fałszerstwom, występując na drogę sądową. Wkrótce pojawił się nowy powód publicznych protestów: w czerwcu 1989 r. władze NRD, jedne z niewielu na świecie, otwarcie poparły krwawą rozprawę Pekinu z chińskim ruchem demokratycznym. Arogancja kierownictwa SED wywoływała powszechne oburzenie obywateli. W sierpniu zaczął się masowy exodus młodych mieszkańców NRD na Zachód przez Węgry, które otworzyły swą granicę z Austrią; z drogi tej latem i jesienią 1989 r. skorzystało aż 24 500 osób. Uciekinierzy chronili się także w ambasadach RFN w Pradze i Warszawie oraz w stałym przedstawicielstwie RFN w Berlinie Wschodnim. Od 11 września w Lipsku, który stał się w tym czasie centrum opozycji, odbywały się cotygodniowe demonstracje pokojowe. Kryzys osiągnął apogeum, gdy 7 października 1989 r. odbyły się huczne obchody 40-lecia NRD, podczas których Honecker zignorował wybuchową sytuację w kraju. Tymczasem obecny w Berlinie Gorbaczow wezwał kierownictwo NRD do wprowadzenia radykalnych zmian. W Berlinie Wschodnim i w Lipsku doszło do gwałtownych zamieszek. Jak obecnie wiadomo, Stasi i armia NRD przygotowywały się w tych dniach do generalnej rozprawy ze społeczeństwem. Gotowe były listy aresztowań obejmujące dziesiątki tysięcy nazwisk, gotowe były obozy internowania. Ale 18 października 1989 r. nastąpiło przesilenie. Erich Honecker ustąpił ze stanowiska sekretarza generalnego SED (pozostałe funkcje utracił 24 października). Jego miejsce zajął bezbarwny działacz partyjny Egon Krenz.

Krenz próbował bronić monopolu władzy SED za cenę ułatwień w podróżowaniu, amnestii dla aresztowanych demonstrantów, obiecał nawet kary dla funkcjonariuszy Stasi, którzy dopuścili się okrucieństw. Zabiegi te okazały się jednak bezowocne, bo 4 listopada doszło w Berlinie do demonstracji z udziałem około miliona osób, które domagały się wolnych wyborów oraz wolności prasy i pełnej swobody podróżowania. Po kilku dniach wahania, wieczorem 9 listopada 1989 r. ogłoszono otwarcie granicy z RFN. Decyzja ta wywołała entuzjazm i spontaniczną reakcję ludności. W ciągu następnych trzech dni około 20% mieszkańców NRD odwiedziło Berlin Zachodni i Republikę Federalną. 13 listopada funkcję premiera NRD objął cieszący się dużą popularnością i autorytetem szef SED w Lipsku, Hans Modrow. Przejął on tym samym faktyczne kierownictwo polityczne państwa, albowiem Egon Krenz zniknął z horyzontu polityki wschodnioniemieckiej w połowie grudnia 1989 r.

Osiągnięte sukcesy otworzyły drogę do rozwiązania dwóch najważniejszych problemów NRD, a mianowicie do likwidacji monopolu władzy SED w drodze wolnych wyborów oraz do zjednoczenia Niemiec. Realistyczny program działania w tej drugiej sprawie sformułowany został już 28 listopada 1989 r. przez kanclerza RFN Helmuta Kohla w formie dziesięciopunktowego planu; na kanclerzu RFN spoczął również trud uzyskania międzynarodowej zgody na przywrócenie jedności kraju.

Przełomowe miesiące 1989 r. przyniosły zrozumiałą erupcję aktywności politycznej w NRD. Powstało kilkanaście organizacji demokratycznych, wśród których dominowały ugrupowania o profilu lewicowym i ekologicznym. Największym spośród nich było Nowe Forum (NF). Jedynie Demokratyczny Przełom (DA) zaliczyć można było do centrum i prawicy. Bardzo szybko zorganizowały się też środowiska socjaldemokratyczne, powołując na nowo w Niemczech Wschodnich SPD. Stosunkowo późno, bo dopiero w pierwszych dniach listopada 1989 r., radykalną zmianę kursu wykonały wasalne wobec SED „partie sojusznicze", które dzięki ukształtowanej strukturze organizacyjnej i rozbudowanej bazie materialnej, a także dzięki posiadaniu przed-stawicieli w Izbie Ludowej (parlamencie) zaczęły odgrywać dużą rolę. I tak stojący na czele liberałów Manfred Gerlach został po ustąpieniu Krenza przewodniczącym Rady Państwa. Sama SED, podczas odbytego w grudniu nadzwyczajnego zjazdu, powołała całkowicie nowe kierownictwo, na którego czele stanął młody prawnik Gregor Gysi. Partia dodała do swej nazwy słowa Partia Demokratycznego Socjalizmu (PDS), a wkrótce (w lutym 1990 r.) całkowicie odrzuciła dawną nazwę. W styczniu 1990 r. pojawiły się w NRD nowe partie: Niemiecka Unia Społeczna (DSU), uważająca się za wschodnio-niemiecką odnogę CSU, oraz wschodnioniemiecka FDP.

Pierwszą formą udziału niezależnych ugrupowań politycznych we władzy były obrady „okrągłego stołu", które rozpoczęły się 7 grudnia 1989 r. Na forum tym ustalono, że powszechne, wolne wybory odbędą się 6 maja 1990 r. Tymczasem w NRD nie malało napięcie, mimo sukcesów osiąganych przez opozycję, a z początkiem stycznia 1990 r. doszło do gwałtownych demonstracji skierowanych przeciw SED/PDS oraz do zajęcia przez demonstrantów siedziby byłej Stasi w Berlinie. Nadal trwał exodus ludności do RFN: w 1989 r. przesiedliło się tam 344 tysiące, a w samym tylko styczniu 1990 r. 58 tysięcy osób. Społeczeństwo NRD oczekiwało niezwłocznego zjednoczenia i wypływających stąd korzyści, związanych z zamożnością Niemiec Zachod nich. W tej sytuacji, 28 stycznia 1990 r., pod koniec obrad „okrągłego stołu" ustalono, że wybory powszechne odbędą się już 18 marca. Tydzień później doszło do rekonstrukcji rządu Hansa Modrowa, do którego dokooptowano ośmiu przedstawicieli ugrupowań opozycyjnych.

Krótka kampania wyborcza miała burzliwy przebieg. Jej cechą charakterystyczną stało się zaangażowanie wielkich partii zachodnio-niemieckich po stronie swych politycznych sojuszników w NRD. Helmut Kohl po pewnych wahaniach poparł wschodnią CDU, która wraz z DSU i DA utworzyła wyborczy Sojusz na rzecz Niemiec, Hans--Dietrich Genscher zaś doprowadził do połączenia dawnej wasalnej Partii Liberalno-Demokratycznej ze wschodnią FDP w Związek Wolnych Demokratów. Obydwaj politycy zachodnioniemieccy czynnie uczestniczyli w walce wyborczej. Naturalnymi sojusznikami były ponadto wschodnia i zachodnia SPD, z której upoważnienia angażował się w kampanię Willy Brandt. Bez pomocy z zewnątrz do wyborów przystąpiły pierwsze lewicowe i ekologiczne ugrupowania opozycji demokratycznej. Stworzyły one formację pod nazwą Bundnis '90 (Sojusz '90). W wyborach 18 marca 1990 r. przy niezwykle wysokiej frekwencji (93,5%) niespodziewane, jednoznaczne zwycięstwo odniosło ugrupowanie ukształtowane przez Helmuta Kohla — Sojusz na rzecz Niemiec. Zdobyło ono 48,05% głosów, na drugim miejscu była SPD z 21,88%, na trzecim PDS z 16,4% i na czwartym liberalny Związek Wolnych Demokratów z 5,28% głosów. Fatalne natomiast były wyniki wyborów dla rzeczywistych bohaterów 1989 r. Dawni opozycjoniści, zorganizowani w Bundnis '90, uzyskali zaledwie 2,91% głosów. Wyborcy poparli wyraźnie wizję szybkiego i bezbolesnego połączenia NRD i RFN, jaką w czasie kampanii wyborczej roztoczył przed nimi prawdziwy człowiek sukcesu: Helmut Kohl.

12 kwietnia powstał nowy rząd NRD, oparty na wielkiej koalicji ugrupowań reprezentowanych w Izbie Ludowej, z wyjątkiem Bundnis '90 i PDS. Na czele rządu stanął szef wschodniej CDU Lothar de Maiziere. Od tej chwili wszelka działalność polityczna w NRD ukierunkowana była na rychłe zjednoczenie. W obliczu nadzwyczajnych problemów ekonomicznych Republiki, której gospodarka — wbrew komunistycznej propagandzie — była w ruinie, oraz w związku z nieustannym odpływem ludności NRD do RFN, zadaniem pierwszo rzędnym dla obydwu rządów stało się ustalenie zasad połączenia organizmów gospodarczych obu państw. Odpowiedni układ podpisali ministrowie finansów 18 maja 1990 r., a na jego mocy l lipca tego roku weszła w życie unia walutowa i socjalna między RFN i NRD. Jej zasadniczym elementem, wywołującym zresztą żywe dyskusje, było przyjęcie zasady, że markę wschodnioniemiecką (M) wymienia się na markę niemiecką (DM) w stosunku 1:1, co było niezwykle korzystne dla ludności wschodnioniemieckiej, a zarazem szalenie kosztowne dla skarbu RFN.

W lecie 1990 r. doszło do daleko idącej erozji wielkiej koalicji, na której opierał się rząd de Maiziere^a: wycofali się z niego liberałowie i socjaldemokraci. W specyficznej atmosferze, jaka towarzyszyła nieuchronnej już likwidacji wschodnioniemieckiego państwa. Izba Ludowa postanowiła przywrócić tradycyjne kraje związkowe: Meklemburgię—Pomorze Przednie, Saksonię—Anhalt, Saksonię, Turyngię i Brandenburgię. Berlin Wschodni i Zachodni połączyły się i stworzyły oddzielny kraj związkowy. 23 sierpnia 1990 r. parlament wschodnio-niemiecki 294 głosami za (chadecja, liberałowie i socjaldemokraci), przy 62 głosach przeciw (PDS, Bundnis '90) przyjął ustawę o wstąpieniu NRD do RFN na zasadzie postanowień zachodnioniemieckiej konstytucji. Szczegóły tego skomplikowanego aktu ustalone zostały w odrębnym Układzie Zjednoczeniowym — umowie między obydwoma państwami niemieckimi z dnia 31 sierpnia 1990 r. Zgodnie z założeniami zjednoczenie Niemiec odbyło się w dniu 3 października tego roku. Aktowi temu nie towarzyszyły już masowe demonstracje radości i wzruszenia, jakie miały miejsce w listopadzie 1989 r. Niemcy na wschodzie i na zachodzie zdawali już sobie sprawę, jak trudna i pełna wyrzeczeń będzie droga do prawdziwej jedności.

Rumunia

Rumuński zamach stanu w 1989 r. miał zrealizować dwa cele: obalenie dyktatora i zapewnienie poparcia dla nowej ekipy. Stąd podjęcie ryzykownej decyzji wywołania masowego ruchu rewolucyjnego, który „spontanicznie" wyłonić miał nowy układ. Spiskowcy bowiem liczyli się z tym, że opozycja jest odizolowana od społeczeństwa i niezdolna do przejęcia władzy. Pretekstem do wybuchu niezadowolenia stała się sprawa przeniesienia pracującego w Timioarze węgierskiego pastora Laszlo Tokesa. Pastor odmówił wyjazdu, a l grudnia 1989 r. powiadomił wiernych, że trzeba go będzie „ewakuować siłą". Po ataku ludności na lokalny komitet partii zapadła 17 grudnia decyzja o użyciu broni przeciwko demonstrantom. Atmosferę zagrożenia podsycały fałszywe doniesienia o tysiącach ofiar śmiertelnych w Timioarze. Nagłośniono żądania demonstrantów, dotyczące m.in. usunięcia Nicolae Ceauescu.

Po powrocie z Teheranu 20 grudnia rumuński dyktator wypowiedział się publicznie o „zagrożeniu kraju inwazją radziecką" i zwołał na dzień następny wiec w centrum stolicy. Wiec, który w założeniu miał być demonstracją poparcia, zakończył się porażką Ceauescu i wybuchem walk w stolicy. W dniach 20-21 grudnia walki ogarnęły wszystkie większe miasta Rumunii. Dyktator, odcięty w budynku KC, wprowadził stan wyjątkowy, ale wobec pogarszającej się sytuacji odleciał w południe 22 grudnia helikopterem z dachu budynku KC. Schwytany przez wojsko Nicolae Ceauescu z żoną Eleną, po krótkim procesie w Tirgovite, zostali skazani na śmierć i 25 grudnia straceni.

22 grudnia 1989 r. władzę przejęła grupa łona Iliescu. Nakazała wojsku powrót do koszar i przejęła budynki rządowe oraz telewizję. Nową strukturę władzy nazwano Frontem Ocalenia Narodowego, a na jego czele stanął łon Iliescu. Manifest nowych władz zapowiadał pozostanie Rumunii w Układzie Warszawskim i zawierał ogólnikowe deklaracje demokratyzacji kraju. Do 3 stycznia 1990 r. fingowano zagrożenie atakami terrorystycznymi ze strony wiernych Ceaugescu oddziałów Securitate, co miało kreować Iliescu na przywódcę i obrońcę rewolucji oraz uwierzytelnić nową ekipę. 29 grudnia 1989 r. powstał pierwszy „rząd rewolucyjny" z Petre Romanem, w którym dwie teki przypadły niekomunistom. Spośród opozycji najwcześniej wyłoniła się Narodowo-Chlopska Partia Chrześcijańsko-Demokratyczna (caraniści), powstała 22 grudnia. W styczniu utworzono Partię Jedności Demokratycznej Nicu Stancescu i Rumuńską Partię Socjaldemokratyczną Sergiu Cunescu. Obawiając się tłumów demonstrujących przed siedzibą rządu w Bukareszcie kierownictwo Frontu wstępnie zgodziło się na wyjęcie spod prawa partii komunistycznej, ale 17 stycznia pod naciskiem Iliescu dekret ten został odwołany. Specyficznym zjawiskiem rumuńskiego życia politycznego po rewolucji 1989 r. stały się mineriady. Pojęciem tym określano kolejne organizowane w stolicy akcje górników z Jiu. 28 stycznia 1990 r. górnicy spacyfikowali demonstracje opozycji antykomunistycznej i zniszczyli lokale partii wrogich Frontowi. Mineriady nasiliły się w okresie od lutego do kwietnia 1990 r., ale największa z nich miała miejsce 13-15 czerwca 1990 r., po przegranych przez opozycję wyborach majowych. Zakończyła się ona zdemolowaniem lokali opozycyjnych i oddaniem w ręce policji około tysiąca działaczy przeciwnych rządowi Frontu Ocalenia Narodowego, oskarżanych przez prasę o „organizowanie spisku faszystowskiego".

W wyborach majowych 1990 r. zwyciężył Front Ocalenia Narodowego, zdobywając 66% głosów. W wyborach prezydenckich zdecydowane zwycięstwo odniósł Iliescu. Pokonana opozycja zjednoczyła się w listopadzie i utworzyła Sojusz Obywatelski, który, nie będąc partią, miał przygotować alternatywny program polityczny. Sojusz zajął się również organizacją wystąpień antyrządowych. Protestom społecznym w listopadzie 1990 r. towarzyszyły żądania pełnego wyjaśnienia tła rewolucji 1989 r. i kulis czerwcowych mineriad. Oskarżenia pod adresem opozycji o przygotowywanie zamachu stanu zbiegły się z wizytą w Rumunii przebywającego od przeszło czterdziestu lat na emigracji ostatniego króla Michała (25 grudnia), który po jedenastu godzinach pobytu w Bukareszcie został deportowany, gdyż władze obawiały się wzrostu nastrojów monarchistycznych.

Druga faza liberalizacji cen (pierwszą rozpoczęto w listopadzie 1990 r.), i wystosowanie przez całą opozycję „Apelu do Narodu" (14 kwietnia 1991 r.), atakującego politykę gospodarczą rządu i centralizację władzy, spowodowały, że wysunięto koncepcję rządu koalicyjnego, potwierdzając tym, że najskuteczniejszą taktyką wobec opozycji jest dawanie pustych obietnic i przeczekanie najtrudniejszego okresu. Sprzyjały temu ostre dyskusje w Sojuszu Obywatelskim pomiędzy zwolennikami zachowania organizacji jako ruchu społecznego a tymi, którzy chcieli przekształcić go w partię. Próba kompromisu między dwiema tymi opcjami zakończyła się rozpadem ruchu. Zastąpić go miała Konwencja Demokratyczna, grupująca przedstawi-cieli czternastu organizacji opozycyjnych.

Po usunięciu z władz Frontu w marcu 1991 r. grupy stalmistów doszło do nieuchronnego konfliktu między dwiema największymi indywidualnościami Frontu, Iliescu i Romanem. Główną kwestią sporną była forsowana przez P. Romana koncepcja uwłaszczenia nomenklatury, której przeciwstawiał się powiązany ze starym aparatem partyjnym I. Iliescu. We wrześniu nastąpiła decydująca próba sił między prezydentem Iliescu a premierem Romanem. Czwarta mineriada (25-29 września 1991 r.) zmusiła Romana do podania się do dymisji, a kiedy górnicy wystąpili przeciwko Iliescu, zostali przez policję wywiezieni ze stolicy. Na początku października powstał rząd Theodora Stolojana, z udziałem konstruktywnej opozycji: liberałów i ekologów. 21 listopada parlament uchwalił nową konstytucję, w grudniu zaaprobowaną przez społeczeństwo w drodze referendum (76,2% głosujących opowiedziało się za jej przyjęciem). Ustanawiała ona system silnej władzy prezydenckiej z prawem wydawania dekretów. W marcu 1992 r. zwolennicy Romana odnieśli pełne zwycięstwo w czasie konwencji Frontu Ocalenia Narodowego, co zmusiło stronników Iliescu do wystąpienia z tej organizacji. Od czerwca 1992 r. trwał spór w sprawie wyznaczenia kolejnych wyborów, których datę ciągle przesuwano. Brak kandydata cieszącego się powszechną aprobatą opozycji doprowadził do zdecydowanego zwycięstwa łona Iliescu, który uzyskał 47,5% w pierwszej turze (27 września) i 61,3% w drugiej turze (11 października). Jego główny przeciwnik, rektor Uniwersytetu w Bukareszcie Emil Constantinescu, nie był postacią dostatecznie znaną na arenie politycznej i nie potrafił zaskarbić dla swoich planów dostatecznego społecznego poparcia. W wyborach parlamentarnych najwięcej głosów (28%) uzyskali zwolennicy Iliescu startujący pod nazwą Demokratycznego Frontu Ocalenia Narodowego. Spośród podzielonej opozycji największą liczbę posłów do parlamentu wprowadziła partia ludowa (caraniści).

Klęskę gospodarczą rządu Stolojana najlepiej charakteryzuje inflacja sięgająca 300% w skali roku oraz gwałtownie rosnące bezrobocie, co zmusiło Iliescu do powołania nowego rządu. Warunki, jakie stawiała opozycja, dotyczące zmian w strukturze agrarnej i uzyskania przez nią kontroli nad polityką kadrową Iliescu, spowodowały, że prezydent odrzucił koncepcję współpracy z opozycją, tworząc zdomi nowany przez swoich zwolenników rząd Nicolae Vac,;aroiu (4 listopada 1992 r.). W rok 1993 Rumunia wkroczyła z długiem 6 mld USD, 40-procentowym spadkiem produkcji przemysłowej w porównaniu z 1989 r. oraz ponad milionową rzeszą bezrobotnych. W znacznym stopniu inflację pogłębiało finansowanie przez państwo ogromnych, nierentownych przedsiębiorstw przemysłu ciężkiego. Ustawa prywatyzacyjna według projektu z listopada 1992 r. zakładała wyraźną. dominację sektora państwowego.

W polityce zagranicznej Rumunia postawiła na ścisły sojusz z ZSRR, uaktualniony i ponowiony przez traktat o przyjaźni z 5 kwietnia 1991 r., a potwierdzający utratę Besarabii, lecz wobec rozpadu państwa radzieckiego n popostał on ratyfikowany. Zearciem Rosji spotkały się natomiast deklaracje rumuńskie ze stycznia 1992 r. o możliwości przystąpienia Rumunii do Wspólnoty Niepodległych Państw. Mimo braku postępów we wprowadzaniu mechanizmów rynkowych, zwłaszcza w zakresie prywatyzacji, na początku lutego 1993 r. Rumunia podpisała umowę o stowarzyszeniu z EWG. Rządy państw członkowskich zgodziły się 4 października 1993 r. na przyjęcie Rumunii do Rady Europy, w tym też miesiącu Senat USA przyznał jej klauzulę najwyższego uprzywilejowania w handlu ze Stanami Zjednoczonymi.

Bułgaria

Odpowiedzią władz Bułgarii na wzrastającą w latach 1988-1989 aktywność opozycji była początkowo kampania oszczerstw, a następnie działania siłowe przeciw demonstrantom. Fali społecznego niezadowolenia, którą wywołało zamordowanie przez wojsko 30 uczestników pokojowych manifestacji tureckich (20 maja 1989 r.), nie udało się już powstrzymać. Ostatnimi próbami spacyfikowania społeczeństwa były dekret Rady Państwa o „mobilizacji cywilnej w czasie pokoju" (4 lipca) oraz skazanie (17 sierpnia) przez sąd w Warnie sygnatariuszy lipcowego „listu 121 intelektualistów", który był protestem przeciw prześladowaniom mniejszości tureckiej. Zbliżające się obrady Międzynarodowej Konferencji Ekologicznej „Ekoforum" skło niły władne komunistyczne do pierwszych gestów dobrej won. Vv poio wie września zwolniono z więzień większość aresztowanych przywódców opozycji.

Konferencja w Sofii 16 października — 3 listopada 1989 r. z udziałem członków KBWE umożliwiła wyjście Ekogłasnosti na szersze forum publiczne. W trakcie toczących się obrad ekolodzy bułgarscy rozpoczęli akcję zbierania podpisów w sprawie budowy zbiorników wodnych Riła oraz organizowali wiece, na których wysuwano także hasła polityczne. Brak zdecydowanej interwencji sił porządkowych doprowadził do utworzenia l listopada 1989 r. bułgarskiej sekcji Komitetu Helsińskiego, która 3 listopada zorganizowała w Sofii pierwszą legalną manifestację. Bunt w kierownictwie partii komunistycznej zaczął się od ministra spraw zagranicznych Petyra Mładenowa, który odmówił podpisania oświadczenia o mieszaniu się USA w sprawy wewnętrzne Bułgarii, złożył rezygnację z funkcji państwowych i partyjnych, po czym w liście do centralnych organów BPK oskarżył Żiwkowa o zniszczenie gospodarki bułgarskiej i wypędzenie setek tysięcy Turków. W konsekwencji grupa przeciwników Żiwkowa z grona wysokich działaczy partyjnych, mając poparcie Gorbaczowa, doprowadziła do usunięcia 10 listopada 1989 r. bułgarskiego przywódcy. Nowym sekretarzem generalnym BPK i przewodniczącym Rady Państwa został Mładenow. Deklaracje „dialogu politycznego" ze strony nowej ekipy rządzącej już w grudniu okazały się pustymi frazesami wobec ostrej kampanii prasowej przeciwko opozycji i prób oddzielania „opozycji konstruktywnej" od „opozycji ekstremistycznej". W dniach 10-15 grudnia kilkadziesiąt tysięcy demonstrantów domagało się zmiany ustroju i likwidacji monopolu partii. Obawiając się destabilizacji państwa, grupa Mładenowa nie zdecydowała się na użycie siły, ale na dialog z przedstawicielami opozycji i złożenie obietnic przygotowania rozmów „okrągłego stołu".

Od 25 listopada 1989 r. zaczęła działać w kraju emigracyjna partia — Bułgarski Ludowy Związek Chłopski (BZNS, zemedelcy), z sekretarzem generalnym Milanem Drenczewem, a dzień później odrodziła się Bułgarska Partia Socjaldemokratyczna (BPSd). 7 grudnia 1989 r. powstał Związek Sił Demokratycznych (ZSD) jako koalicja dziesięciu ugrupowań opozycyjnych. Na czele Krajowej Rady Koordynacyjnej ZSD stanął Żeliu Żelew. W połowie stycznia 1990 r. parlament dokonał zmian w konstytucji, znosząc zapis o kierowniczej roli partii, a wkrótce potem rozpoczęły się rozmowy bułgarskiego „okrągłego stołu". Podstawowe uzgodnienia dotyczyły terminu wyborów (strona rządowa nalegała na szybsze wybory), zachowania konstytucyjnego zapisu o socjalistycznym charakterze państwa oraz autonomii kulturalnej dla Turków bułgarskich. Podpisane 12 marca porozumienie nie objęło jednak zagadnień gospodarczych. Opozycja antykomunistyczna weszła w skład nowego rządu Georgi Atanasowa ani powstałego miesiąc później gabinetu Andrieja Łukanowa. 30 marca zgodnie z ustaleniami „okrągłego stołu" wybranym przez parlament prezydentem został Petyr Mładenow. Głoszone przez opozycję hasło gospodarczej „terapii wstrząsowej" i brak spójnego programu przesądziły wynik pierwszych wolnych wyborów parlamentarnych. 8 czerwca 1990 r. zwyciężyła Bułgarska Partia Socjalistyczna (BPS, dawni komuniści), uzyskując większość w parlamencie. Skandal polityczny związany z ujawnieniem planowanego w grudniu 1989 r. użycia siły przez Mładenowa przeciwko demonstrantom doprowadził do jego dymisji (6 lipca 1990 r.).

Nowym prezydentem został Żeliu Żelew z ZSD. Premier Łukanow, atakowany z jednej strony przez partyjny beton, z drugiej przez opozycję, był zmuszony podać się do dymisji (29 listopada 1990 r.). Według ZSD obalenie tego rządu stanowiło kres komunizmu w Bułgarii. Próba powołania nowego gabinetu ujawniła powiązania kolejnych kandydatów na premiera z dawną służbą bezpieczeństwa. W atmosferze skandalu stanowiska premiera i ministra spraw wewnętrznych w nowym rządzie powierzono politykom niezRnym ROPI12; Dimitrowi Popowowi i Christo Danowowi (6 grudnia 1990 r.).

Obejmując resorty gospodarcze ZSD zyskał kontrolę nad przebiegiem reform. Nie można było z nimi zwlekać wobec przejścia Bułgarii na rozliczenia dewizowe z krajami postkomunistycznymi oraz wobec braku podstawowych artykułów. Po przeprowadzeniu rozmów z pracodawcami i związkami zawodowymi rząd zdecydował się na rozpoczęcie terapii szokowej przez uwolnienie cen (l lutego 1991 r.). Pierwsze objawy niezadowolenia z reform — wobec bezrobocia i wyjątkowo wysokiego wzrostu cen — łączyły się z bardzo agresywną walką polityczną dwóch głównych ugrupowań popartą niewybrednymi atakami personalnymi. Wykorzystując niezadowolenie społeczne, opozycja rozpoczęła walkę o przyspieszone wybory parlamentarne, głosząc hasło dekomunizacji i obalenia mocnej w Bułgarii nomenklatury. Kampania ZSD zmierzała do całkowitego odsunięcia od władzy postkomunistów, działaczy Bułgarskiej Partii Socjalistycznej. Postkomuniści oskarżali z kolei ZSD o blokowanie prac parlamentu. Opozycji ułatwiło zadanie opublikowanie po upadku ZSRR dokumentów obciążających działaczy partii komunistycznej. Kiedy jednak 31 sierpnia 1990 r. parlament powołał specjalną komisję do zbadania dossier deputowanych, okazało się, że wykaz deputowanych współpracujących z tajną policją zawierał nazwiska głównie z kręgów opozycji, natomiast brak było dokumentów dotyczących obecnego kierownictwa partii socjalistycznej (postkomunistów). Skandal polityczny pogłębiło pojawienie się list sporządzanych przez różne ośrodki polityczne, do dymisji podał się Christo Danow, a „sprawę agentów" zawieszono. W kwietniu 1991 r. opozycja antykomunistyczna podzieliła się na Blok Prawicowy, grupujący partie liberalne, zwolenników radykalnych reform ekonomicznych, i na Centrum (BZNS i BPSd), koncentrujące się na działaniach w obronie demokracji i postępu. Ponadto w początkach czerwca powstał Blok Liberalny, złożony głównie z działaczy Ekogłasnosti. W wyborach 13 października 1991 r. zwyciężyła opozycja z kręgu ZSD, a pierwszy niekomunistyczny rząd utworzył Filip Dimitrow (ZSD). Trwająca nadal destabilizacja sceny politycznej doprowadziła do obalenia tego rządu w grudniu 1992 r., a misję formowania nowego otrzymał Luben Berow. W pierwszych powszechnych wyborach prezydenckich w styczniu 1992 r. zwyciężył Żeliu Żelew.

Po zerwaniu ścisłych więzów z Moskwą Bułgaria znalazła się w pustce politycznej. Pozbawienie opieki ze strony silnego protektora zdecydowało o doraźnym charakterze polityki zagranicznej, uznającej konieczność jednoczesnego zachowania dobrych stosunków z wszystkimi państwami sąsiednimi. O trudnościach wynikających z tego typu postawy świadczy fakt negatywnej reakcji Grecji na uznanie przez Sofię niepodległości Macedonii (16 stycznia 1992 r.). Troską o stabilność regionu tłumaczono szybkie, bo dokonane już w styczniu 1992 r.. uznanie niepodległości czterech państw powstałych z rozpadu Jugo sławii. Niepokój w Atenach wywołały oznaki zbliżenia bułgarsko--tureckiego, opartego na respektowaniu praw Turków bułgarskich i coraz częstszym zaangażowaniu w Bułgarii kapitału tureckiego.

Albania

Przemiany 1989 r. w Europie Wschodniej zainspirowały w Tiranie i w innych miastach Albanii falę demonstracji skierowanych przeciwko sukcesorom Envera Hodży oraz kultowi dyktatora. Mityng młodzieżowy na placu Skanderbega w stolicy w styczniu 1990 r. oraz podobny w Kavaje zostały rozpędzone przez policję. W marcu zaczął się pierwszy od 45 lat strajk w zakładach tekstylnych Berat. Od początku 1990 r. rozpoczęło się masowe opuszczanie kraju przez Albańczyków. Początkowo byli to uciekinierzy przekraczający nielegalnie granicę z Grecją i Macedonią. Zaostrzenie kontroli granic wywołało pod koniec czerwca 1990 r. „atak na ambasady", kiedy kilka tysięcy osób wdarło się do przedstawicielstw dyplomatycznych w Tiranie, starając się o azyl. Towarzyszyły temu demonstracje antykomunistyczne w wielu miastach Albanii. Dopiero w grudniu rząd zdecydował się na większe ustępstwa. Na spotkaniu z przedstawicielami strajkujących studentów Ramiz Alia uznał potrzebę wprowadzenia pluralizmu politycznego. 12 grudnia powstała w Tiranie pierwsza partia opozycyjna — Partia Demokratyczna. Ugrupowanie to, rekrutujące się głównie ze studentów i inteligencji, przyjęło za swój program żądanie przeprowadzenia w możliwie krótkim czasie wyborów do parlamentu i demokratyzacji kraju. Przed wyborami powstały również inne ugrupowania opozycyjne: Partia Republikańska, Partia Socjaldemokratyczna oraz reprezentująca mniejszość grecką organizacja Omo-nia. Datę pierwszych, pluralistycznych wyborów przywódca albański R. Alia wyznaczył na 31 marca 1991 r.

Dekomunizacja w wersji albańskiej zaczęła się obaleniem 20 lutego 1991 r. przez stutysięczny tłum pomnika Hodży znajdującego się w centrum Tirany. Był to początek akcji niszczenia pomników, a nawet samosądów w większych miastach Albanii. Zamieszki w Tiranie doprowadziły do rezygnacji rządu Adila Czarczani i objęcia stanowiska premiera przez Fatosa Nano (22 lutego 1991 r.). Działacze Partii Demokratycznej odmówili jednak wejścia do rządu. Kampanię wyborczą rządzącej partii zdominowała sprawa podziału majątku kołchozów pomiędzy chłopów, co w znacznej mierze przyczyniło się do jej sukcesu na prowincji, gdzie opozycja nie zdążyła stworzyć silnych struktur. W pierwszych wolnych wyborach (31 marca 1991 r.) opozycja zwyciężyła tylko w większych miastach, zdobywając 33% głosów. Aż 67% wyborców głosowało na komunistów.

Po wyborach Włochy rozpoczęły przymusową repatriację tysięcy Albańczyków. W atmosferze rozgoryczenia, podsyconego jeszcze wynikami wyborów, 2 kwietnia 1991 r. doszło do manifestacji przed siedzibą komitetu partii komunistycznej w Szkodrze. Interwencja policji zakończała się śmiercią czterech demonstrantów i zniszczeniem budynku komitetu. Po dwutygodniowym strajku generalnym, 3 czerwca podał się do dymisji premier F. Nano. Mimo zreorganizowania policji, dokonanego w początkach 1991 r., porządek w kraju utrzymywały oddziały wojskowe. Policja nie potrafiła zapobiec narastającej w 1991 r. fali przemocy i wandalizmu, do czego przyczyniło się zwolnienie w wyniku amnestii więźniów kryminalnych. W przeddzień wizyty w Tiranie sekretarza generalnego ONZ Javiera Pereza de Cuellara (10-11 maja 1991 r.) rząd zezwolił na swobodę podróżowania, stworzono też ponownie Ministerstwo Sprawiedliwości. Narastający chaos w kraju zmusił rząd do rozpisania nowych wyborów. Odbyły się one 22 marca 1992 r. Tym razem ponad 65% głosów uzyskała Partia Demokratyczna. Nowy parlament 8 kwietnia wybrał na prezydenta republiki dotychczasowego przywódcę PD Sali Berishę. Powstał nowy rząd koalicyjny Aleksandra Meksi, w którym kluczowe stanowiska objęli przedstawiciele PD.

W pierwszej kolejności parlament zajął się uchwaleniem ustaw, które miały określić demokratyczny charakter nowego państwa. Zdecydowano się na reformy ekonomiczne — ułatwienia dla zagranicznych inwestycji i prywatyzację części majątku państwowego. Uwolnienie cen wywołało gwałtowną inflację (230% w 1992 r.), do 600 min USD wzrosło zadłużenie zagraniczne Albanii. Mimo obiecanych w czasie wizyty Berishy w USA (czerwiec 1992 r.) kredytów, pogarszająca się sytuacja ekonomiczna wywołała w październiku ł 992 r. serię strajków w największych zakładach przemysłowych. Odwracając uwagę społeczną od pogłębiającego się kryzysu, rozpoczęto falę rozrachunków z przeszłością. Pod zarzutem nadużycia władzy lub korupcji do lipca 1992 r. uwięziono większość członków kierownictwa partii komunistycznej. Najbardziej kontrowersyjny stał się przypadek skazania Fatosa Nano za nadużycia finansowe, co wywołało szereg demonstracji domagających się jego uwolnienia, jako więźnia politycznego nowej ekipy. Z pełną aprobatą władz spotkało się tworzenie wspólnot religijnych po długim okresie przymusowej ateizacji. 25 kwietnia 1993 r. odwiedził Albanię papież Jan Paweł II, odtwarzając zniszczoną w okresie prześladowań hierarchię Kościoła katolickiego. Mimo prawnego rozdziału wspólnot religijnych od państwa Sali Berisha zgłosił akces swojego kraju do Islamskiego Banku Rozwoju i Organizacji Konferencji Islamskiej.

Fala procesów w 1993 r. objęła większość kierownictwa partii, w tym żonę E. Hodży, Nedżmije, skazaną na jedenaście lat więzienia za defraudację funduszy publicznych, i Ramiza Alię (osiem lat), skazanego za nadużycie władzy. Od 1995 r. obowiązuje w Albanii najbardziej radykalna w państwach postkomunistycznych ustawa lustracyjna, zabraniająca eks-komunistom sprawowania funkcji publicznych aż do r. 2002, z wyjątkiem tych, którzy występowali aktywnie przeciwko reżimowi komunistycznemu. Mimo podjęcia przez parlament szeroko zakrojonych prac legislacyjnych nie zdołano do tej pory uchwalić nowej ustawy zasadniczej. Traktowane jako „plebiscyt popularności" dla rządzącej partii referendum dotyczące projektu nowej konstytucji zakończyło się niepowodzeniem.

Kłopoty z zaopatrzeniem w żywność w najtrudniejszym okresie łagodziła pomoc Wspólnot Europejskich, a szczególnie pomoc włoska. Rozdział pochodzących z Włoch darów nadzorowały włoskie oddziały wojskowe (operacja „Pelikan"). Nowa ekipa rządząca zwróciła również uwagę opinii publicznej, po raz pierwszy od dłuższego czasu, na problem Albańczyków w Kosowie, starając się drogą dyplomatyczną umiędzynarodowić tę drażliwą sprawę. Wobec obaw przed otwartym konfliktem z Serbią Tirana ograniczała się do deklaracji i oświadczeń.

Jeden z zasadniczych celów albańskiej dyplomacji stanowiło polepszenie stosunków z Grecją. Źródłem napięć stała się sytuacja albańskiej emigracji zarobkowej. Grecy przyjęli zasadę przyznawania prawa pobytu tym, którzy deklarowali pochodzenie greckie. W konsekwencji Ateny kilkakrotnie zawyżały liczebność mniejszości greckiej w Albanii. Innym istotnym czynnikiem napięć stał się też problem hierarchii prawosławnej. W sierpniu 1992 r., w porozumieniu z Konstantynopolem, wysłano do Albanii czterech greckich duchownych. Jeden z nich za publiczne wystąpienia antyalbańskie został wkrótce usunięty z kraju. W ramach retorsji Grecy do połowy 1993 r. wydalili 30 tysięcy albańskich robotników sezonowych. Alternatywą dla Albanii stało się zbliżenie z Turcją, którego efektem była umowa o współpracy wojskowej (kwiecień 1992 r.). Znaczenie Albanii wyraźnie wzrosło w czasie wojny w Bośni. Od 1993 r. porty albańskie wykorzystywano do transportów broni z krajów islamskich dla muzułmanów, jak również do blokady Czarnogóry. Mimo współpracy wojskowej z USA fiaskiem zakończyły się próby Albanii wejścia do NATO, jakie podjęto od 16 grudnia 1992 r.

Jugosławia

Po śmierci Josipa Broz-Tity najszybciej sytuacja zaostrzyła się w Kosowie. Tu Albańczycy nie tylko de iure, ale także de facto pragnęli realizować konstytucyjny zapis o autonomii i częściowej niezależności tej części Republiki Serbskiej, zamieszkanej przez nich w 90%. Doszło do zderzenia się dwu nacjonalizmów: mocarstwowego serbskiego („Wielka Serbia") z narodowym albańskim. Dla Serbów Kosowo to tzw. Stara Serbia, kolebka średniowiecznego państwa, miejsce najstarszych zabytków serbskiej sztuki sakralnej i siedziba (w mieście Peć, Peja) patriarchy serbskiej Cerkwi.

Albańczycy, którzy otrzymali tu wszelkie prawa kulturalne, z uniwersytetem włącznie, chcieli realizować także swoje prawa polityczne, jako nowa republika związkowa w strukturze Jugosławii, ale mogłoby to doprowadzić — jak obawiano się w Belgradzie — do oderwania tego obszaru od Jugosławii i połączenia w przyszłości z sąsiednią Albanią.

Nieustający opór ludności albańskiej w prowincji Kosowo i całkowite zdyskredytowanie projugostowiańskich polityków albańskich spowodowały, że szansę pokojowego rozstrzygnięcia sporu sukcesywnie malały. Po zajęciu Kosowa przez wojsko Slobodan Milosević, ówczesny przewodniczący serbskiego Związku Komunistów, wykorzystując uczucia serbskiej większości narodowej i nie pytając o zgodę Albańczyków, zniósł autonomię prowincji (tak samo postąpiono z drugą prowincją autonomiczną — Wojwodiną, zamieszkaną głównie przez Węgrów). Widmo „Wielkiej Albanii", które dręczyło Serbów, oznaczało też pewne zagrożenie dla Republiki Macedonii, gdzie 1/4 ogółu ludności stanowili Albańczycy.

Po wygaszeniu konfliktu w Kosowie jeszcze w kwietniu 1990 r. i po reformie walutowej przeprowadzonej przez premiera Jugosławii, Chorwata Ante Markovicia, gdy inflacja wynosiła zaledwie 1,5%, wydawać się mogło, że ze wszystkich krajów komunistycznych właśnie Jugosławia ma największą szansę dorównania Zachodowi i wejścia do Wspólnot Europejskich. Tymczasem wypadki potoczyły się inaczej.

Pretensje polityczne zaczęły zgłaszać przede wszystkim Słowenia i Chorwacja, dwie najbogatsze republiki, które sprzeciwiły się niedogodnościom wspólnego państwa. Przyczyny, które w 1918 r. skłoniły Chorwatów i Słoweńców do szukania pomocy u Serbów, już nie istniały, a zarówno Słowenia jak i Chorwacja bez politycznej wspólnoty z Serbią mogły egzystować, wolne od dotkliwych obciążeń gospodarczych na rzecz słabiej rozwiniętych republik i prowincji wielonarodowego kraju. Początkowo obie republiki zmierzały do przekształcenia Jugosławii w luźną konfederację, w której poszczególne republiki zachowałyby pełną suwerenność. 5 października 1990 r. stanowisko Chorwacji i Słowenii przedstawił w Belgradzie prezydent Chorwacji Franjo Tudjman. Propozycja nie uzyskała poparcia pozostałych republik, Chorwacja i Słowenia zaczęły więc szukać innych dróg wyjścia z federacji. 23 grudnia 1990 r. 88,5% ludności Słowenii opowiedziało się w referendum za samodzielnością państwową republiki. Kolejne posiedzenia ogólnojugosłowiańskiego prezydium nie przyniosły oczekiwanego rozwiązania. Wreszcie 15 maja 1991 r. Serbia oraz znajdujące się pod jej wpływami prowincje Kosowo i Wojwodina odmówiły uznania wyboru Chorwata Stipe Mesicia na stanowisko przewodniczącego prezydium jugosłowiańskiego. W tym wypadku nie poparły Serbii Macedonia, Bośnia—Hercegowina oraz Słowenia. Z kolei 19 maja 1991 r. Chorwaci w swoim referendum opowiedzieli się za samodzielnością państwową. Obie republiki, Słowenia i Chorwacja, ogłosiły swoją niezależność 25 czerwca 1991 r. Dwa dni później, 27 czerwca, armia jugosłowiańska pod pretekstem zabezpieczenia granic państwowych rozpoczęła interwencję zbrojną w Słowenii. Dowództwo armii jugosłowiańskiej przewidywało szybkie zajęcie Słowenii i skierowanie ataku na Chorwację. Opór w Słowenii okazał się jednak w rzeczywistości większy, niż tego oczekiwano. Nie opanowano obiektów na lotnisku w Lublanie oraz kluczowych punktów granicznych. Słoweńcy wzięli do niewoli około 1500 żołnierzy, zarekwirowali kilka czołgów i wozów opancerzonych. Należy pamiętać, że po ogłoszeniu przez Słowenię niezależności wojska jugosłowiańskie wycofały około 60% sprzętu wojennego z tej republiki, pozostawiając w rękach Słoweńców tylko około 40% uzbrojenia.

Agresja ta, potępiona przez wiele państw, w tym przez państwa zachodnie oraz USA, nie spowodowała jednak uznania niezależności Chorwacji i Słowenii. Społeczność zachodnia stała na stanowisku integracji jugosłowiańskiej i sądziła, że rozwiązanie pokojowe konfliktu jest jeszcze możliwe.

W dowództwie armii powstała tymczasem i została zrealizowana idea, by wycofać się ze Słowenii i skierować wojska do Chorwacji. Zakładała ona utworzenie „Wielkiej Serbii", składającej się z Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry i Macedonii oraz tych terytoriów Chorwacji, które zamieszkane były głównie przez Serbów (w Chorwacji Serbowie stanowili około 11,6% ogólnej liczby mieszkańców). Plan ten popierał 59-letni generał Blagoje Adźić, który objął dowództwo armii ze względu na chorobę generała Veljko Kadjevicia. Adźić żywił osobiste urazy wobec Chorwatów, gdyż jego rodzina podczas II wojny światowej została wymordowana przez ustaszów Ante Pavelicia. Nastroje antychorwackie w armii jugosłowiańskiej zdominowanej przez Serbów były bardzo silne; popierał je nie tylko Milosević, ale także około 70% korpusu oficerskiego, którego członkowie po rozwiązaniu partii komunistycznej weszli w skład powstałej na jej miejsce partii socjalistycznej. W Chorwacji armia jugosłowiańska i nieregularne formacje serbskie z tamtejszych, zamieszkanych przez Serbów, regionów utworzyły samozwańczą Republikę Krainy i rozpoczęły okupację Sławonii oraz prowadziły bombardowanie wybrzeża, w tym Dubrownika. Chorwaci, mimo ponoszonych strat, nie godzili się na terytorialną autonomię dla tych regionów.

Równolegle do tych wydarzeń w Macedonii postanowiono odwołać się do społeczeństwa i w referendum, którego datę wyznaczono na 8 września 1991 r., spytać o przyszłość republiki. Ponad dwie trzecie uprawnionych do głosowania opowiedziało się za suwerennością państwową. Jeśli uwzględnić, że miejscowa ludność albańska, stanowiąca wówczas około 21% obywateli, referendum zbojkotowała, to można stwierdzić, że 95% głosujących (tj. około 66% społeczeństwa) oddało swoje głosy za niezależnością republiki. 17 listopada 1991 r. prezydent Kiro Gligorov ogłosił powstanie suwerennego państwa — Republiki Macedonii, a parlament macedoński przyjął nową konstytucję. Tym samym Macedonia, jako trzecia z kolei republika, wystąpiła z federacji jugosłowiańskiej. Po ogłoszeniu niezależności Macedonii, 14 lutego 1992 r., Belgrad podjął decyzję o wycofaniu z niej wojska i sprzętu technicznego. Około 90% broni znalazło się w rękach Serbów. Niespełna dwumilionowa Macedonia pozostała bez armii.

l marca 1992 r. podobne referenda przeprowadzono w Bośni i Hercegowinie oraz w Czarnogórze. Ludność Bośni i Hercegowiny opowiedziała się również za samodzielnością państwową (ponad 99% osób biorących udział w referendum), Serbowie jednak, około 32% populacji, w ogóle nie głosowali, a wcześniej opowiedzieli się za utworzeniem własnego państwa z własną konstytucją.

Inne były rezultaty referendum w Czarnogórze, gdzie 95,5% głosujących (frekwencja wyniosła ok. 66%) opowiedziało się za pozostaniem w federacji jugosłowiańskiej. Dało to podstawy do utworzenia nowego państwa jugosłowiańskiego, tzw. „Trzeciej Jugosławii" (Federacyjna Republika Jugosławii), która przyjęła swoją konstytucję 27 kwietnia 1992 r. Nowa Jugosławia składa się obecnie z Serbii, Czarnogóry oraz Kosowa i Wojwodiny, leżących w obrębie Serbii. W tak utworzonych granicach pozostało około 1,9 min Albańczyków, 400 tysięcy Węgrów oraz 240 tysięcy muzułmanów, którzy zgłosili chęć utworzenia własnej republiki wewnątrz nowej Jugosławii.

Tymczasem w wyniku roszczeń tak Serbów, jak i Chorwatów wobec Bośni—Hercegowiny 9 stycznia 1992 r. została utworzona przez Serbów Serbska Republika w Bośni—Hercegowinie, a przez Chorwatów 3 lipca 1992 r. Republika Herceg—Bośnia. W republice rozgorzała wojna domowa, w czasie której przeważający militarnie bośniaccy Serbowie przez liczne mordy, gwałty i szantaże, realizując politykę „etnicznego oczyszczania", doprowadzili do największego exodusu ludności po II wojnie światowej. Ogółem 58,2% ludności Bośni i Hercegowiny opuściło swe domy. Około 640 tysięcy uchodźców znalazło się w Chorwacji, 200 tysięcy w Niemczech, 90 tysięcy w Szwecji. Koszmar „etnicznego oczyszczania" miał na celu zatarcie wszelkich śladów po uprzednich mieszkańcach.

Starania licznych międzynarodowych grup mediacyjnych, zmierzające do zakończenia konfliktu w Bośni—Hercegowinie, miały wiele etapów. Jako pośrednicy pomiędzy stronami występowały: UE, ONZ, NATO, a także forum KBWE. Początkowo muzułmanie w Bośni i Hercegowinie próbowali utrzymać jedność granic i utworzyć republikę, w której rządy sprawowałaby najliczniejsza społeczność, tj. muzułmanie (stanowili oni około 41% ludności, Serbów było natomiast 32%, Chorwatów 18%). Gdy okazało się to niemożliwe, za pośrednictwem Unii Europejskiej w marcu 1992 r. ustalono w Lizbonie zasady federacji, w której wewnętrzne granice wyznaczono według kryteriów narodowościowych. Już wtedy jasne było, że zarówno przywódcy serbscy, jak i chorwaccy zamieszkujących Bośnię mniejszości narodowych i wyznaniowych nie byli zainteresowani podziałem władzy w republice. Dlatego zakładając konieczność utrzymania jedności i pragnąc uprzedzić wydarzenia, społeczność międzynarodowa bardzo szybko, bo już w kwietniu 1992 r. uznała powstanie niezależnej od federacji jugosłowiańskiej Bośni—Hercegowiny. Niebawem także, 25 maja 1992 r., Bośnia—Hercegowina — wraz ze Słowenią i Chorwacją — została przyjęta do ONZ. Krok ten miał przyczynić się do zakończenia wojny domowej na terenie republiki. W rzeczywistości doprowadził do dodatkowych napięć i konfliktów. Uznając Serbów za głównego agresora, państwa zachodnie nałożyły na Jugosławię sank cje gospodarcze. Zakazano jugosłowiańskiemu lotnictwu poruszania się w przestrzeni powietrznej Bośni—Hercegowiny, nakazano też oddanie sprzętu wojskowego pod kontrolę przebywających tam jednostek ONZ.

Rozmieszczenie sił pokojowych ONZ na liniach frontu dla nadzorowania porozumień rozejmowych (które z reguły, najczęściej w Sarajewie, były łamane) nie przynosiło oczekiwanych rezultatów. Także kolejne plany pokojowe Vance'a—Owena, później Owena—Stoltenberga i inne nie uzyskały zgodnej akceptacji zwaśnionych stron, głównie jednak bośniackich Serbów, którzy opanowali około 75% terytorium Bośni—Hercegowiny.

Dopiero użycie siły, głównie naloty z baz NATO na pozycje Serbów bośniackich zgrupowanych wokół Sarajewa, oraz ofensywa chorwacko-muzułmańska, zadając duże straty bośniackim Serbom, zmieniły obraz wojny. Chorwaci zajęli opanowaną przez Serbów Krainę i wspólnie z muzułmanami dużą część Bośni—Hercegowiny. W listopadzie 1995 r. zarysowała się możliwość zakończenia trwającej trzy i pół roku wojny. Pod patronatem USA w Dayton prezydenci Bośni, Chorwacji i Serbii podpisali porozumienie, w myśl którego uznano, że Bośnia—Hercegowina będzie niepodległym państwem składającym się z dwóch części: serbskiej i chorwacko-muzułmańskiej. 14 grudnia 1995 r. w Paryżu podpisano układ pokojowy, wynegocjowany w Dayton, tworzący dualistyczną Federację Chorwacko-Muzuł-mańską. Nad utrzymaniem pokoju czuwała 60-tysięczna armia IFOR-u (wojska interwencyjne NATO).

Powstanie Republiki Macedonii i jej wystąpienie z federacji jugosłowiańskiej spowodowało ostry konflikt z Grecją. Głównym zarzutem było przyjęcie nazwy Macedonia dla oficjalnego określenia państwa oraz gwiazdy Yerginy jako godła państwa i emblematu flagi. Nie do przyjęcia dla Greków był też zapis w konstytucji macedońskiej, mówiący o macedońskich Słowianach żyjących w Grecji. Faktu istnienia narodu macedońskiego i jego własnego państwa Grecy nie chcieli uznać, uważając, że nazwę Macedonia, wywodzącą się ze starożytnych dziejów Grecji, może nosić tylko prowincja leżąca na północy Grecji (Grecy od 1913 r. posiadają większą część Macedonii, tzw. Macedonię Egejską).Ateny z wielkim uporem dążyły do skłonienia rządu w Skopje do zmiany stanowiska. Organizowano w Salonikach, Atenach i innych miastach greckich wielotysięczne manifestacje przeciwko republice. Weto Aten opóźniało uznanie Republiki Macedonii przez struktury międzynarodowe — ONZ oraz państwa Unii Europejskiej. Aby nie dopuścić do eskalacji konfliktu, dnia 9 kwietnia 1993 r. Republika Macedonii jako 181 państwo została przyjęta w skład ONZ, ale ze względu na protesty Grecji pod nazwą „Była Jugosłowiańska Republika Macedonii".

W obliczu nieskuteczności swej polityki (wszystkie państwa UE oprócz Grecji uznały Macedonię) Ateny zdecydowały się 16 lutego 1994 r. na blokadę gospodarczą i zamknięcie dla dostaw macedońskich portu w Salonikach, którędy sprowadzano większość ropy naftowej dla nowo powstałego państwa. Były to decyzje bolesne dla gospodarki macedońskiej dotkniętej również przez zerwanie więzów kooperacyjnych z Serbią po ogłoszeniu samodzielności.

Do poprawy stosunków między Grecją a Republiką Macedonii doszło we wrześniu 1995 r. 13 września 1995 r. w Nowym Jorku, w siedzibie ONZ, podpisano tymczasowe porozumienie (na siedem lat), w myśl którego Grecy zobowiązali się uznać nowo powstałe państwo oraz znieść blokadę gospodarczą w zamian za zrezygnowanie przez Macedończyków ze swego godła, szesnastoramiennej gwiazdy Verginy z nagrobka Filipa Macedońskiego, a także wykreślić z konstytucji artykuły mówiące o macedońskich pretensjach do greckiej prowincji o tej samej nazwie co państwo. Parlament macedoński 5 października 1995 r. uchwalił ustawę o zmianie godła i flagi Macedonii. Grecy po ponad 19 miesiącach w październiku 1995 r. znieśli jednostronne embargo gospodarcze.

Rozwiązanie RWPG i Układu Warszawskiego

W obliczu kształtującego się nowego ładu międzynarodowego i gruntownej transformacji w stosunkach politycznych w Europie i poza nią oraz w rezultacie dezintegracji dotychczasowego dwubiegunowego układu sił (znaczne osłabienie w wymiarze globalnym pozycji ZSRR, a po jego rozpadzie Rosji, będące następstwem załamania się świato wego systemu komunistycznego) celowość dalszego istnienia Układu Warszawskiego i RWPG stanęła pod znakiem zapytania. W nowej rzeczywistości politycznej nie było już dla nich miejsca.

RWPG Oznaki postępującej stagnacji w RWPG zaczęły pogłębiać się od lat siedemdziesiątych wraz z szybkim rozwojem kontaktów gospodarczych pomiędzy państwami członkowskimi a Zachodem, gdzie organizacja ta określana była mianem — Comecon (Communist Economics).

Sygnałem świadczącym wyraźnie o pogłębianiu się różnic interesów w ramach RWPG stał się problem realizacji kolejnych planów integracyjnych (1976-1980 i 1981-1985). Wobec braku porozumień dotyczących modernizacji przemysłu i dostępu do nowoczesnych technologii państwa członkowskie RWPG popadały w coraz większą zależność od importu z Zachodu, co powodowało stały wzrost zadłużenia zagranicznego i pogorszenie zaopatrzenia ludności w artykuły spożywcze i inne dobra konsumpcyjne. Dodatkowym obciążeniem poszczególnych krajów RWPG były nadal wysokie nakłady na zbrojenia.

Ostatnią próbą ratowania RWPG miał stać się wysunięty przez Moskwę 5 stycznia 1991 r. plan integracji na zasadzie równego partnerstwa i przekształcenia Rady w Międzynarodową Organizację Współpracy Gospodarczej, strukturę o charakterze konsultacyjno--doradczym, z udziałem dotychczasowych krajów członkowskich oraz Jugosławii i RFN (Jako spadkobiercy NRD). Realizację tej koncepcji uniemożliwiło jednak załamanie się wymiany handlowej pomiędzy ZSRR a jego byłymi satelitami.

Ostatecznie 28 czerwca 1991 r. przedstawiciele Bułgarii, Czecho-Słowacji, Kuby, Mongolii, Polski, Rumunii, Węgier, Wietnamu i ZSRR podpisali w Budapeszcie protokół rozwiązujący RWPG (w terminie do 90 dni po jego podpisaniu).

Układ Warszawski Ostateczny kres funkcjonowaniu Układu Warszawskiego położyły wydarzenia przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych: rozpad bloku wschodniego w 1989 r., zjednoczenie Niemiec oraz stale pogłębiający się kryzys wewnętrzny w ZSRR. Mimo uprzedniego dwukrotnego prolongowania statutowej ważności Układu — w 1975 r. na 10 lat, a w 1985 r. na kolejne 20 lat oraz prób przeciwdziałania ze strony ZSRR, podczas budapeszteńskiej konferencji ministrów spraw zagranicznych i obrony państw-stron 25 lutego 1991 r. zapadła decyzja o likwidacji z dniem l kwietnia 1991 r. struktur wojskowych paktu, uboższego już zresztą od pół roku o jednego członka (tj. NRD, z racji zjednoczenia Niemiec). Czynione przez Moskwę próby przekształcenia Układu w forum konsultacyjne nie mogły już mieć szans realizacji, l lipca 1991 r. podczas posiedzenia Politycznego Komitetu Doradczego w Pradze prezydenci: Bułgarii (Żeliu Żelew), Czecho-Słowacji (Vaclav Havel), Polski (Lech Wałęsa), Rumunii (łon Iliescu), Węgier (premier József Antall) oraz wiceprezydent ZSRR Giennadij Janajew złożyli podpisy pod porozumieniem stanowiącym o wygaśnięciu mocy obowiązywania układu o przyjaźni, współpracy i pomocy wzajemnej z 14 maja 1955 r. i protokołu z 26 kwietnia 1985 r. przedłużającego jego funkcjonowanie. Według podpisanego również w Pradze komunikatu stosunki wzajemne między państwami miały być odtąd oparte na zasadach zawartych w Akcie Końcowym KBWE (z l sierpnia 1975 r.) i Paryskiej Karcie Nowej Europy (z 21 listopada 1990 r.). Symbolicznym zakończeniem okresu radzieckiej hegemonii w Europie Środkowo--Wschodniej stało się ostateczne opuszczenie przez Armię Radziecką terytoriów Węgier (19 czerwca 1991 r.), Czecho-Słowacji (27 czerwca 1991 r.), Polski (17 września 1993 r.), Litwy (31 sierpnia 1993 r.), Łotwy (30 kwietnia 1994 r.) i Estonii (26 lipca 1994 r.).

Rozwiązanie Układu Warszawskiego i RWPG miało wymiar symboliczny. Kończyło pewną epokę, która przez przeszło cztery dziesięciolecia nadawała rytm rozwoju państw bloku wschodniego oraz współtworzyła obraz stosunków międzynarodowych.

































Przydatna praca?
Wersja ściąga:
Przydatna praca? tak nie 8
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie
JAK DOBRZE ZNASZ JĘZYK ANGIELSKI? x ads

Otrzymałaś kupon na darmowe lekcje angielskiego.

3 MIESIĄCE NAUKI MOŻESZ MIEĆ GRATIS.
Odbierz kupon rabatowy