Przydatność 65%

"Jądro ciemności" Josepha Conrada - streszczenie.

Autor:

Akcja opowiadania rozpoczyna się na żaglowcu „Nellie”, którym piątka przyjaciół wyruszyła w rejs po Tamizie, niedaleko miejscowości Gravesend. Jednym z uczestników wyprawy i jednocześnie głównym bohaterem, pełniącym funkcję narratora w tym utworze, jest Charles Marlow- marynarz. W oczekiwaniu na odpływ opowiada on reszcie załogi jedną ze swych przygód.

Cały utwór jest streszczeniem jego historii dotyczącej spełnienia młodzieńczych marzeń.
Marlow’a w młodości zastanawiały białe plamy na mapie, tzn. miejsca, do których wtedy nikt nie dotarł. Obiecał sobie, że jak dorośnie wybierze się do jednej z największych niewiadomych tejże mapy… Jednak z czasem jego niewiadomą nazwano Afryką.. Mimo to, Charles chciał odbyć tam podróż. Z pomocą ciotki mieszkającej w Europie dostał się do angielskiej firmy, która prowadziła handel z tamtymi rejonami. Szczęśliwy traf sprawił, że akurat potrzebowali marynarza. W ten sposób zaczęły się spełniać marzenia bohatera.

Do Afryki płynął francuskim parowcem. Później musiał przenieść się do następnego. Po przeszło 30 dniach dotarł do osady. To jednak nie było jeszcze jego miejsce pracy. Marlow wszedł do pobliskiego lasku i widok, jaki tam zastał był okropny. Zobaczył tubylców wykorzystywanych do ciężkich robót, wygłodzonych, którym widać było wszystkie żebra. W krzakach dopatrzył się nawet nieżywych ludzi, zmarłych prawdopodobnie w wyniku jakiejś tropikalnej choroby. Wrócił, zatem do osady, gdzie natknął się na księgowego firmy, która go zatrudniła. Na tej stacji spędził 10 dni, po czym wyruszył do swego właściwego miejsca pracy. Po pięciu dniach dotarł na miejsce. Tam poznał dyrektora stacji, który stał się jego zwierzchnikiem. Pierwszym zadaniem bohatera była naprawa parowca, nad którym następnie miał objąć dowodzenie. Już w pierwszych dniach usłyszał o „niezwykłym” człowieku nazwiskiem Kurtz. Wszyscy chwalili go za osiągnięcia związane z wydobyciem kości słoniowej, którą wysyłał z głębi Afryki w ogromnych ilościach. Podziwiano go za zdolności handlowe i wytrwałość.

Z czasem głównym celem Marlow’a stała się chęć poznania tej sławnej osoby, o której tak wiele pozytywnych słów usłyszał.
Kilka miesięcy zajęła Charles’owi naprawa parowca, a gdy już tego dokonał okazało się, że nie ma tak bardzo potrzebnych mu nit, dzięki którym mógłby spuścić statek na wodę. W czasie, gdy oczekiwał na ich dostawę, był świadkiem m.in. wychłostania jednego z tubylców za rzekome podpalenie słomianej chatki, a także spisków dyrektora z jego wujkiem, którzy twierdzą, że „w tym kraju można wszystko zrobić” bez ponoszenia konsekwencji.

W końcu doszło do wyprawy, której celem było odnalezienie Kurtz’a, gdyż podobno był ciężko chory. Podróż do miejsca, gdzie znajdowała się stacja tego zasłużonego człowieka była ciężka i skomplikowana, a parowiec niestety nie był najnowocześniejszym i najsprawniejszym środkiem transportu. Marlow musiał bardzo uważać. W trakcie drogi rozmyślał nad spotkaniem z tym rozsławionym handlowcem. Po drodze zostali jeszcze zaatakowani przez tamtejszych mieszkańców, jednak w końcu dotarli do celu.

Rzeczywiście Kurtz nie był w najlepszym stanie, jednak nie chciał opuszczać tego miejsca, wiązał z nim wiele planów..
Mimo tego dyrektor i Marlow byli nie jako zmuszenia do zabrania go z jego stacji. W drodze powrotnej chory na łożu śmierci powierzył naszemu bohaterowi wszystkie jego raporty i listy, po czym zmarł.

Po powrocie z wyprawy Marlow był często odwiedzany przez ludzi chcący dowiedzieć się czegoś na temat sławnego Kurtz’a. Jednemu z mężczyzn bohater wydał raport, pt. Tępienie dzikich obyczajów, innemu (bratu zmarłego) oddał listy do rodziny.
Zostały tylko te napisane do jego narzeczonej, którą postanowił odwiedzić Charles. Oddał jej korespondencję adresowaną do niej. Wysłuchał zwierzeń. I na tym skończył swe opowiadanie…

Znów akcja powróciła na żaglowiec „Nelly”. Słuchając tej historii towarzysze przegapili odpływ.. Teraz mogli kontynuować już swą podróż..

Przydatna praca?
Przydatna praca? tak nie 309
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie