Przydatność 85%

K. K. Baczyński "Niebo złote ci otworzę".

Autor:

Poezja Baczyńskiego najpełniej ukazuje cechy pokolenia "kolumbów". Czasu, w którym rzeczywistość wojenna nie pozwoliła im cieszyć się młodością, szczęściem, czy też innymi wartościami, bo zamiast bierności wybrali nierówną walką z okupantem. Dla nich konsekwencją wybuchu wojny była konieczność poradzenia sobie z tym wstrząsem i odnalezienie własnej postawy wobec tych zdarzeń.

W wierszu "Niebo złote ci otworzę" Baczyński sugestywnie chce przedstawić, jakie piętno odcisnęła II wojna światowa na jego pokoleniu, które zostało poddane bardzo trudnej próbie wiary w piękno i radość życia. Mimo silnego związku z czasem wojny, wiersz ukazuje swój uniwersalny wymiar.

Utwór jest podzielony na cztery strofy. Pierwsze trzy zwrotki są opisem świata wyobrażonego, pozbawionego zła i wszelkich trosk. Ostatnia - czwarta zwrotka, nawiązuje do wewnętrznego cierpienia podmiotu lirycznego. W pierwszym wersie, pierwszej zwrotki ujawnia się pierwszoosobowy podmiot liryczny, który słowami "niebo złote ci otworzę" wprowadza nas w baśniowy świat. Jest to zasługa jego talentu twórczego, który na ogół przypisywany jest poetom. Można mieć nieodparte wrażenie, że przez słowa podmiotu lirycznego, przemawia do nas sam Krzysztof Kamil Baczyński. Adresatem tego utworu jest najprawdopodobniej kobieta, będąca bliską sercu autora. To dla niej tworzy ten świat arkadii, który został zbudowany z szeregu metafor pozbawionych rzeczywistych odpowiedników "wyprowadzę z rzeczy cienie". Przyroda tu staje się przyjaźniejsza "ziemię twardą ci przemienię w mleczów miękki płynny lot", a świat cieszyć się będzie z życia "jak ogromny dźwięków orzech, który pęknie, aby żyć". Taki obraz tworzy się w głowie poety. Poezja daje nadzieję na szczęśliwe życie. Jest odskocznią od świata rzeczywistego. By mogło nastąpić przejście do tej magicznej krainy, podmiot liryczny prosi o pomoc. Zwraca się z tą prośbą do adresata "jeno wyjmij mi z oczu szło bolesne". To metamorficzne określenie cierpienia i bólu jest wyrazem okaleczenia oraz pozbawieniem zmysłu. Pokazuje to jak bardzo znosił męki wojny. Od momentu rozpoczęcia się stanu militarnego, zmienia się obraz świata. Rzeczywistość okupacji, ciągłej walki, daje się we znaki. Każdy dzień przynosi poległych w wojnie "obraz dni, które białe czaszki toczy". Ci natomiast, giną na polu walki w obronie ojczyzny i własnej godności "przez płonące łąki krwi". Podmiot liryczny zwraca się w podobny sposób do adresatki wiersza poprzez ponowne użycie tego samego wyrazu. Mamy tutaj do czynienia z powtórzeniem mającym na celu jak najszybsze zakończenie tego koszmaru "jeno odmień czas kaleki". Jest to poetyckie określenie czasu wojny, niemocy, bezradności. Podmiot liryczny chce, aby wszystkie ciała poległych pozostałe na ziemi, zostały pochowane jak należy. Oddać im hołd i cześć "zakryj groby płaszczem rzeki". Warunki wrogie człowieczeństwu uświadamiają, że to epoka panowania śmierci i cierpienia "czarny pył"/ Stawianie oporu przez walkę jest jedyną szansą na przetrwanie "zetrzyj z włosów pył", ukazującą wielkie poświęcenie, trud i wysiłek. Wszystko po to, żeby te dni nigdy już nie wróciły, nie wzbudzały tyle strachu, lęku i zła "tych lat gniewnych". Wiersz ten ma budowę klasyczną, występują pojedyncze rymy, jest dość rytmiczny.

Utwór ten posiada duży kontrast rzeczywistości odrealnionej i rzeczywistej, co powoduje, że piętno wojny oraz jej oddziaływanie na psychikę zostało zminimalizowane. Jakby podmiot liryczny chciał ukryć świadomość zbliżającej się własnej i pokolenia zagłady, mimo, że nie chce obudzić się z tego koszmaru. Zapewne nigdy się tak nie stanie, ponieważ odebrano mu młodość, szczęści i spokój potrzebny do radosnego życia. Potrzeby humanitarne powędrowały na dalszy plan, najważniejsza była wojna.

Praca oceniona na (dobry) klasa maturalna.

Przydatna praca?
Przydatna praca? tak nie 38
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie