"odszedł Pasterz nasz..." runął cały znany mi porządek świata- mam (wiek) lat, nie znam innej rzeczywistości, zawsze był Papierz- Polak, zawsze był Jan Paweł II, zawsze był ktoś, kto mówił, co jest dobre, a co złe. Ktoś, kto był rzecznikiem i wyrazicielem moich poglądów i poglądów milionów katolików, ale nie tylko. On mówił głośno to, co czuli i myśleli wszyscy ludzie, którzy kierują się moralnością, nie zależnie od tego, czy ta moralność wynika z religii czy z wewnętrznego jej poczucia. Swoja śmiercią dał nam chyba największą z wszystkich nauk, przypieczętował nią wszystko, co mówił jako kapłan, biskup, a przede wszystkim jako Papież.
Jana Paweł II jest dla mnie świadkiem Nadziei. Sama myśl o nim daje mi otuchy. Papież jest dla mnie osobliwością obecnych czasów, staje się znakiem nadziei i miłości. Jest niepodważalnym autorytetem, człowiekiem wielkiej myśli, czynu i umysłu.

Przydatna praca?
Przydatna praca? tak nie 71
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie