Autorem książki "Kamienie na szaniec" jest Aleksander Kamiński, a główni bohaterowie to Alek - Aleksy Dawidowski, Rudy - Jan Bytnar, Zośka - Tadeusz Zawadzki.
Książka w pełni zasługuje na miano literatury faktu. Aleksander Kamiński czerpał informacje o swych bohaterach m.in. z pamiętnika Zośki, były w nim zawarte przemyślenia, reakcje, plany życiowe, zainteresowania. W pamiętniku zawarte były opisy jak rodziła się przyjaźń między Zośką, Rudym i Alkiem. Wszystko napisane przez Aleksandra Kamińskiego - czy to będzie podręcznik dla instruktorów zuchowych, wspomnienie, opowiadanie czy rozprawa ściśle naukowa, jest zawsze autentyczne, bo głęboko przez autora przeżyte i przemyślane.
Aby potwierdzić, że jest to literatura faktu postaram się znaleźć kilka dowodów.
Wszystkie fakty, które Kamiński opisał w swojej powieści, zostały potwierdzone przez historyków. Kamiński zawsze dokładnie opisuje czas i miejsce akcji. Z książką można wędrować po Warszawie, śladami jej bohaterów, bez trudu znajdując ulice, domy i miejsca opisane przez autora, bo jest to opowieść nie tylko o ludziach, ale i o mieście - żyją ulice, place i mury. To one są przecież najbliższymi świadkami tego, co robią Szare Szeregi. W powieści KamińskiegoWarszawa jest symbolem trwania narodu i buntu przeciwko przemocy.
Czas jest drugim elementem ukonkretniającym wydarzenia. Pierwsza data, pojawiająca się, w "Kamieniach na szaniec" i stanowiąca niejakoich przedakcję, to czerwiec 1939, natomiast rozdział "W burzy i we mgle", otwierający czas akcji "Kamieni na szaniec", to rozpoczyna zdanie: "Wrzesień 1939 roku był jednym z najstraszniejszych polskich miesięcy". Rozdział "W służbie małego sabotażu" zaczyna się wiosną 1941, a "Dywersję", kolejny z rozdziałów, zaczyna zdanie: "Listopad 1942 był przełomowym miesiącem drugiej wojny światowej". :Pod Arsenałem" rozpoczyna się w przeddzień aresztowania Rudego: 22 marca 1943, "Celestynów" opisuje wydarzenia po śmierci Rudego - autor informuje, że jest to maj 1943 roku. Kamiński znał nawet godzinę, w której pociąg zbliża siędo Celestynowa. "Wielką grę", ostatni rozdział książki, otwierają słowa: "Mijały letnie miesiące 1943 roku".
Prawdziwa jest także książka w warstwie psychologicznej. W "Kamieniach na szaniec" ponieważ postaci, tak pierwszo- jak i drugoplanowe, są autentyczne, noszą prawdziwe nazwiska i pseudonimy konspiracyjne.
Młodzi, opisani w "Kamieniach na szaniec", są tacy, jacy byli naprawdę. Alek, Rudy, Zośka, Leszek Domański czy Jaś Wuttke mówią własnymi słowami, dzielą się prawdziwymi przeżyciami, ich gesty, zachowania, wygląd zewnętrzny utrwalone zostały z najczulszą dokładnością.
Myślę, że moje argumenty są trafnei są dowodem na to, że "Kamienie na szaniec" są literaturą faktu.

Przydatna praca?
Przydatna praca? tak nie 48
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie