Przydatność 65%

Co decyduje o postępowaniu człowieka, jaki wpływ na czyny człowieka ma świat zewnętrzny (okoliczności, warunki, inni ludzie), a jaki on sam (cechy charakteru, pragnienia)?

Autor: dina_hanka

Postępowanie... Co ma wpływ na to, iż jedni zachowują się właściwie, nie bacząc na pułapki świata zewnętrznego, a drudzy „rozbijają się o bramy życia”?
„Droga właściwego postępowania jest blisko, lecz ludzie daleko jej szukać zwykli” – tak mawiał Menzgi.
Mnie nikt nie przekona, że postępowanie nie zależy od samego człowieka. Spróbuję zastanowić się, jaki wpływ na czyny człowieka ma świat zewnętrzny, a jaki on sam.
„W gruncie rzeczy to, co robimy, wynika w dużym stopniu z barier zamykających przed nami drogi” – to maksyma Levi Straussa. Zgadzam się z nią. Okoliczności mogą wpływać na modyfikowanie własnych zamierzeń i celów. Ale to, co robimy, w gruncie rzeczy wynika z naszych potrzeb, ze specyfiki charakteru.
Kiedy rozpoczęłam czytać „Makbeta”, główny bohater jawił się mi jako osoba honorowa, odważna, a przede wszystkim prawa i szlachetna. Jednak ten człowiek – zgodnie z zasadą dramatu Szekspirowskiego – zmienił się z postaci pozytywnej na negatywną.
Dlaczego? Był żądny władzy, chciał przyspieszyć przepowiednię czarownic. Czy ślepa ambicja, podświadome marzenie o koronie udowadniają, iż specyfika sytuacji może całkowicie zmienić postępowanie i charakter człowieka?
Wyrzuty sumienia? To niepokój wewnętrzny ujawniający się po negatywnej przemianie bohatera. Jednak Makbet potrafił je zagłuszyć, stał się tyranem, który rozpoczął rządy terrorem.
Czy Makbet popełnił zbrodnię ze względu na okoliczności? Na możność zostanie władcą? A może po prostu uaktywniły się – wcześniej uśpione – prawdziwe cechy jego charakteru?
Z kolei Lady Makbet nie potrafiła żyć po dokonaniu zbrodni przez męża. Popełniła samobójstwo. Ale czy ten fakt świadczy o tym, że zmobilizowały ją do tego okoliczności?
Przecież czyjeś życie nie miało dla Lady Makbet znaczenia. Była okrutną, nieustępliwą i bezwzględną kobietą, która żąda „blasku przyszłych dni i nocy” konsekwentnie realizowała swój plan.
Uważam, że okoliczności mogą wpłynąć na postępowanie człowieka w nieznacznym stopniu. Jeśli ktoś boryka się z problemami, uważa się za jednostkę ponadprzeciętną, wtedy wszelkie dodatkowe sytuacje, okoliczności, przyspieszają lub modyfikują jego decyzje.
Od razu przypominam sobie film pt. „Zbrodnia i kara”. Czy główny bohater zabiłby lichwiarkę, gdyby nie okoliczności sprzyjające? Pewnie tak, ponieważ ta myśl dojrzewała w nim od dawna.
Człowiek jest istotą na tyle skomplikowaną, iż nie może zmienić swojego systemu myślenia poprzez jedną sytuację, która sprzyja mu w realizacji planów. Żeby doszło do takiego przekształcenia osobowości, w człowieku musi dojrzewać myśl zmiany od dłuższego czasu, a wtedy okoliczności sprzyjające dodatkowo mu pomogą.
Nawet kiedy staniemy w sklepie, a ekspedientka wyjdzie na zaplecze – a więc warunki sprzyjające kradzieży będą doskonałe – nasze sumienie powie: nie, bo jest ono sumą naszych uczuć wewnętrznych, „miniaturą naszego świata” i wykładnikiem ludzkich uczuć. Jeśli zeszliśmy na złą drogę, to nawet przy braku okoliczności sprzyjających wykonamy swój plan.
„Każdy jest synem swoich czynów” – mawiał Cervantes i... miał rację.

Przydatna praca?
Przydatna praca? tak nie 6
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie