Który z ustrojów starożytnego Rzymu – republika czy cesarstwo – był korzystniejszy dla najbiedniejszych? Swoją odpowiedź uzasadnij.
Rzym został założony wśród siedmiu wzgórz, w krainie nazwanej w starożytności Lacjum, zamieszkiwanej przez mówiących po łacinie Latynów. Według legendy, Rzym założyli dwaj bracia, Remus i Romulus, którzy w dzieciństwie cudem uniknęli śmierci. Kiedy ich dziadek stracił władzę w Lacjum, jego następca nakazał wrzucenie dzieci do kosza i umieszczenie go na Tybrze. Na szczęście fala wyrzuciła koszyk na brzeg, a chłopców odnalazła i wykarmiła pewna wilczyca. Gdy obaj dorośli, przywrócili tron swojemu dziadkowi i założyli nową stolicę. Przy wytyczaniu jej granic doszło jednak do konfliktu, w wyniku którego Romulus zabił Remusa. Nowe miasto zostało nazwane Roma, od imienia Romulusa.
Początkowo Rzymem rządzili królowie. Historycy nie są pewni, ilu ich było naprawdę i jakie nosili imiona. Sami Rzymianie uważali, że miastem władało kolejno siedmiu królów. Pierwszym miał być Romulus, który, jak głosi legenda, był także założycielem Rzymu. Ostatnim królem był Tarkwiniusz Pyszny, wygnany przez Rzymian z powodu swoich okrutnych i niesprawiedliwych rządów. Od tego momentu władza w mieście należała do obywateli, a nowy sposób rządzenia nazwano republiką. Słowo republika (po łacinie *res publica*) oznacza dosłownie „sprawę publiczną”, czyli wspólną wszystkim obywatelom.
O najważniejszych dla państwa sprawach decydowało zgromadzenie obywateli. Obywatele nie dyskutowali jednak nad przedstawionymi im projektami ustaw ani nie mogli do nich wprowadzać zmian. Wybierali urzędników, ale nie proponowali kandydatów na urzędy. Głównym organem rządzącym w republice rzymskiej był senat, czyli rada, w której zasiadali dożywotni byli urzędnicy. Senatorowie przyjmowali posłów obcych państw, zawierali traktaty i przygotowywali uchwały, poddawane później głosowaniu na zgromadzeniu. Do najwyższych godności zaliczano w Rzymie urząd konsula. Dwaj konsulowie, wybierani na roczne kadencje, dowodzili wojskiem w czasie wojny. Sądy w mieście i na terenie Italii sprawowali pretorzy. Ważną rolę odgrywali także trybuni ludowi; ich głównym zadaniem była obrona biedniejszej ludności przed samowolą wysokich urzędników. Raz na pięć lat wybierano w Rzymie cenzora, który sporządzał listę członków senatu. Jeżeli uznał, że ktoś nie przestrzega surowych rzymskich obyczajów, mógł go usunąć z grona senatorów. W wyjątkowych sytuacjach (śmierć konsulów, trudna sytuacja w kraju, klęska na wojnie) na okres sześciu miesięcy powoływany był dyktator. Rzymianie nie mogli odwoływać się od jego decyzji do zgromadzenia.
Władza cesarstwa rzymskiego opierała się na potędze oddziałów wojskowych – legionów, z których każdy liczył około 5 tysięcy zawodowych żołnierzy zwanych legionistami. Byli oni znakomicie wyszkoleni, a ich uzbrojenie składało się z włóczni, tarczy i obosiecznego miecza. Na początku do rzymskiej armii należeli głównie rolnicy, którzy okazali się wyjątkowo dobrymi żołnierzami.
Oktawian został pierwszym rzymskim cesarzem i otrzymał tytuł Augusta, co oznaczało, że nowemu władcy opiekowali się bogowie. Po zakończeniu walk, nowy cesarz ogłosił pokój w całym świecie rzymskim (*Pax Romana*). Pełnia władzy w państwie należała do niego, lecz okazywał on szacunek republikańskim urzędnikom i instytucjom. Pozwolił również senatorom wierzyć, że rządzą razem z nim, twierdząc, że jest jedynie pierwszym obywatelem (*princeps*). Jego następcy poszli jego śladem i stopniowo umacniali władzę cesarza. Nie zwoływano już zgromadzeń ludowych, ponieważ cesarz sam decydował, kto ma objąć dany urząd. Uporządkowany został system zarządzania prowincjami. Namiestnicy nie mogli już dowolnie obciążać ludności podatkami. Cesarz oczekiwał od nich, że zapewnią spokój w prowincjach, a osiągnięcie tego celu wymagało poszanowania praw miejscowej ludności. Bezpieczeństwo na granicach strzegła armia zawodowa. Żołnierze otrzymywali wynagrodzenie za swoją służbę. Legiony składały się tylko z rzymskich obywateli, ale mieszkańcy prowincji mogli służyć w oddziałach pomocniczych. Po zakończeniu służby otrzymywali w nagrodę obywatelstwo rzymskie.
Moim zdaniem korzystniejszym ustrojem dla najbiedniejszych było cesarstwo. W tym ustroju mieli oni wiele więcej praw niż w republice.
