Przydatność 65%

Znaczenie pracy ludzi w Pozytywizmie. Praca w utworze Elizy Orzeszkowej "Nad Niemnem".

Autor: Pozdrowicz

Ta pierwsza traktowała społeczeństwo jako organizm, którego właściwe funkcjonowanie może zapewnić tylko prawidłowa działalność organów, a więc poszczególnych jednostek. Aby społeczeństwo mogło się rozwijać potrzebni byli ludzie wykształceni, pomysłowi, gdyż to właśnie oni będą dążyli do osiągnięcia wspólnego dobra, poprzez prace nad sobą i doskonaleniu wszystkich dziedzin gospodarczych i kulturalnych kraju. Z pracą organiczną związane jest pojęcie utylitaryzmu, czyli działanie dla wspólnego dobra. Zasada ta nakazuje człowiekowi być użytecznym oraz stawiać sobie jasno określone cele i wytrwale do nich dążyć nie zwracając uwagi na wszelkie przeciwności losu. Praca u podstaw skierowana była do najbiedniejszej warstwy naszego społeczeństwa. Należało zająć się uświadamianiem i edukacją ludzi zajmujących najniższą pozycję w społeczeństwie. W tym celu ludność wykształcona, jak lekarze, nauczyciele, prawnicy mieli wyjść do ludu i uświadomić mu jego znaczenie dla ojczyzny.
W powieści Elizy Orzeszkowej - „Nad Niemnem” bohaterów możemy podzielić na dwie grupy: na tych, którzy pracują, oraz na tych, którzy żyją z pracy innych.
Do pierwszej grupy należą: m. in. Benedykt i Marta Korczyńscy, Witold oraz Bohatyrowicze, którzy bardzo ciężko pracują. Uprawiają ziemię i hodują zwierzęta. Ich ciężkie życie nie jest dla nich udręką, wręcz przeciwnie, są z niego zadowoleni. Podobnie jest w przypadku Benedykta Korczyńskiego i jego siostry - Marty. Oboje od urodzenia pracują, mimo szlacheckiego pochodzenia. Benedykt dba o swoją ziemię, jak o dziecko. Po upadku powstania bardzo szybko przekonał się, że obowiązkiem Polaka jest walczyć o utrzymanie ziemi, a najlepszą w tym czasie formą patriotyzmu jest umiłowanie pracy. Carskie represje, zaciągane pożyczki, ich spłaty, ciężka praca przynosząca mało wymierne korzyści, spór z Korczynem, coraz bardziej go przytłaczają. Z odważnego romantyka przemienił się w zgorzkniałego, starego człowieka szaleńczo przywiązanego do swej ziemi.
Marta, która wcześniej bała się ciężkiej pracy, znalazła się w sytuacji, w której zrezygnowawszy z życia osobistego, poświęciła się jej, prowadząc dom Benedykta. Jako gospodyni Korczyna, Marta jest wzorem pracowitości i użyteczności. Sprzątając, gotując, to ona praktycznie wychowuje dzieci Korczyńskich – Witolda i Leonię. Ciężka praca zostawia ślady na jej wyglądzie i zdrowiu. Ale bohaterka nie przejmuje się tym i w codziennych zajęciach odnajduje sens swojego życia.
Witold, jako przedstawiciel młodego pokolenia pozytywistów ma nowoczesne poglądy na pracę. W gospodarstwie ojca chciał wprowadzić wiele udogodnień technicznych oraz naukowych teorii. Marzy o tym, by wprowadzić je w życie. Witold jest zwolennikiem pracy organicznej i pracy u podstaw. Bardzo chce pojednać, Korczyn z Bohatyrowiczami. Naucza najniższe warstwy społeczne, opowiada im o nowinkach agronomicznych. Jest człowiekiem, który rozumie chłopów i postanawia im pomóc. Wierzy w to, że edukacja najniższych warstw społeczeństwa przyczyni się do porozumienia między skłóconymi stanami i pomnoży zyski.
Justyna to osoba, którą nudzi życie szlachcianki i denerwuje myśl o pasożytnictwie na cudzej pracy. Postanawia, zatem wyjść za Jana Bohatyrowicza i zacząć pomagać jego całej rodzinie w prowadzeniu gospodarstwa. Potrafiła wziąć swe życie w swoje ręce. Jest to typowy przykład emancypantki.
Za przykład do naśladowania można uznać Jana i Cecylię. Byli to legendarni przodkowie rodu Bohatyrowiczów, którzy przybyli na Litwę z centralnej Polski w XVI w. Różnice stanowe nie stanowiły przeszkody dla ich miłości, musieli jednak opuścić swe rodzinne strony. Postanowili osiedlić się w samym środku nadniemeńskiej puszczy, którą w trudzie karczowali. Z biegiem lat w środku puszczy powstała piękna osada stanowiąca wzór dla okolicznej ludności. Wieść o dokonaniach Jana i Cecylii dotarła do króla Zygmunta Augusta, który odwiedził bohaterskich staruszków i w uznaniu zasług nadał im tytuł szlachecki i nazwisko Bohatyrowicz. Ich bohaterstwo nie polegało na tym, aby walczyć z wrogiem i ginąć na polu walki, lecz na podejmowaniu codziennego trudu, karczowaniu puszczy, na ciężkiej, aczkolwiek owocnej pracy na roli.
Drugą grupą bohaterów „Nad Niemnem”, czyli ludzi żyjących z pracy innych, reprezentuje Emilia Korczyńska, żona Benedykta. Dla niej najważniejsze w życiu są marzenia o romantycznej miłości i kochankach. Nie pomaga mężowi w prowadzeniu gospodarstwa, nie wspiera go nawet duchowo. Przez to staje się bohaterką negatywną. Drugą negatywną postacią jest Teofil Różyc. Trwoni cały majątek na zabawę i bujne życie towarzyskie.
Myślę, że takie nastawienie do życia, jakie posiadali Jan i Cecylia, Justyna i inni wcześniej wymienieni pozytywni bohaterowie powieści, potrzebne jest każdemu z nas. Praca powinna dawać nam satysfakcję i zadowolenie. Jeśli będziemy wykonywać ją z poświęceniem i zaangażowaniem możemy spodziewać się owocnych rezultatów.

Przydatna praca?
Przydatna praca? tak nie 23
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie