Pewnego razu wybrałem się na wycieczkę rowerową ponieważ pogoda była piękna . Wyruszyłem na wycieczkę do Karniowic . Gdy byłem w połowie drogi to usłyszałem głośny trzask popatrzyłem się na tylnią oponę a tam potężna dziura w dętce pomyślałem że w tych okolicach nikogo nie znam . Więc podeszłam do domu w którym było otwarte okno i zapytałem czy tutaj ktoś ma może troche kleju i kawałka gumy . Naszczęcie pan gospodarz powiedział mi że zna mojego tatę i że postara mi się pomuc . Po jakimś czasie Pan Janusz powiedział mi że to naszczęście nic poważnego i że naprawimy oponę w jak najszybszym czasie . Po 15 min załataliśmy dentkę podziękowałem panu i migłem jechać dalej . Po dotarciu do Karniowic spotkałem kolegę z klasy porozmawialiśmy i opowiedziałem mu swoją przygodę . po jakimś czasie nadszedł czas na powrót do domu . W drodze zdarzył mi się wypadek niechcący zahamowałem przednim hamulcem i wypadłem przez kierownice naszczęście nic poważnego mi się nie stało tylko rozciąłem sobie kolano ale miałem przy sobie apteczkę i opatrzyłem ranę . Pojechałem dalej aż wkońcu dotarłem do domu i tam spędziłem pozostały dzień .

Przydatna praca?
W słowniku:
Przydatna praca? tak nie 67
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie