• image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image

Z wiekiem nasze podejście do tej sprawy ulega zmianie. Jako dzieci w wieku przedszkolnym marzymy o młodszym rodzeństwie, które wozilibyśmy w wózeczku. Natomiast gdy jesteśmy już nastolatkami, wszystko nas denerwuje, a młodsze rodzeństwo działa na nas niczym płachta na byka. Z kolei ze starszym rodzeństwem zawsze są kłotnie, nawet o błache rzeczy. Gdy już jesteśmy starsi, brat czy siostra staja się dla nas jednymi z najbliższych ludzi w naszym życiu.
- Z bratem lub siostą u boku zawsze raźniej. Tego akurat nie mogła doświadczyć Ania Shirley, która swoje dziecięce lata spędziła w sierocincu lub jako pomoc domowa. Dopiero dzięki Mateuszowi i Maryli poznała co to tak naprawdę jest miłość i ciepło rodzinne.
-Brak rodzeństwa może zrobić z nas zachłannych i pozbawionych uczuć ludzi, jak to się stało z bohaterem "Opowieści Wigilijnej" - Ebenezerem Scrooge'm. Nie potrafił on okazywać swoich uczuć, a każda tego próba była zakończona fiaskiem.
- Natomiast Balladynie obecność siostry bardzo przeszkadzała. Nie potrafiła ona kochać Aliny. Była zachłanna i egoistyczna, co doprowadziła ją do popełnienia strasznej zbrodni - zabiła własną siostrę.
- Także postepowanie Gabrysi, bohaterki książki pt. "Kwiat kalafiora" jest godne pochwały. W trudnych chwilach dla całej rodziny zrezygnowała z nauki i zajęła się wychowaniem młodszego rodzeństwa oraz prowadzeniem domu.
- Również życie Harry'ego Potter'a, jednego z najbardziej znanych jedynaków ostatnich lat jest potwierdzeniem tezy, że więź braterska jest jedną z najważniejszych rzeczy w życiu człowieka. On sam przeżywając trudne chwile, nie miał nikogo bliskiego obok siebie. Natomiast jego najbliższy przyjaciel - Ron Weasley w chwilach słabości zawsze mógł liczyć na wsparcie rodzeństwa. Wciąż powtarzał, że zalety jego licznej rodziny zawsze przeważają nad jej wadami.
-Pod uwagę mogę też wziąc sytuację moją i mojej koleżanki. Ja jestem jedynaczką i już nie raz, gdy było mi źle i smutno nie miałam możliwości porozmawiać z kimś i się tej osobie wyżalić. moja koleżanka opowiadała mi, jak pomocne jest wsparcie rodzeństwa, które mimo swoich wad, w trudnych sprawach potrafi doradzić znacznie lepiej niż rodzice, czy nawet najbliższa przyjaciółka.
Uważam, że zdecydowanie lepiej jest mieć rodzeństwo, niż żyć w pojedynkę. Przecież nawet kłótnie i drobne spory nie są w stanie zniszczyć tej magicznej więzi, a wręcz przeciwnie, takie spory tylko ją cementują.

Przydatna praca?
Przydatna praca? tak nie 86
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie