Wspomnienia

Zawsze byłam beztroską i radosną dziewczyną.Miałam przecież wszystko: dom, rodzinę, przyjaciół i kochającego chłopaka.Myślałam, że na zawsze tak pozostanie.Jednak los okazał się okrutny.W jednej chwili moje życie straciło sens.

Zadzwonił telefon ze szpitala.Usłyszałam głos matki Daniela, która powiedziała mi, że jej syn a mój chłopak miał wypadek.Potracił go samochód i jest w ciężkim stanie.Gdy dojechałam na miejsce, już nie żył.

Czułam się okropnie, przecież był dla mnie bardzo ważny.Często powtarzał, że kocha mnie całym sercem, a teraz opuścił mnie w tak niespodziewanym momencie.Nie widziałam jak sobie poradzić z jego śmiercią.Cały czas tuliłam do serca jego zdjęcia, chodziłam na cmentarz i codziennie opłakiwałam ukochanego.Bez przerwy napływały mi do oczu łzy na myśl wspomnienia tamtych pięknych chwil spędzonych razem.Nie umiałam rozmawiać z innymi o tym co się stało.Zamknęłam się w sobie.

Udałam się do psychologa.Ten mi jednak pomógł uwierzyć w siebie.Zaczęłam znów spotykać się z przyjaciółmi, rozmawiać o tym co było kiedyś, wspominać wszystkie tamte piękne dni.A co najważniejsze znów uwierzyć w miłość i uzyskać wiarę w siebie.Najważniejsze jest to, aby nie załamywać się po śmierci bliskich, gdyż oni nadal w nas trwają.

Przydatna praca?
Przydatna praca? tak nie 67
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie