Przydatność 75%

Analiza "Piosenki o końcu świata" Czesława Miłosza.

Autor: mihala

  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image

Autorem utworu „Piosenka o końcu świata” jest urodzony w 1911 roku współczesny poeta- Czesław Miłosz. W poezji zawsze sięgał do wielowiekowego dorobku ludzkości, kultury, literatury. Łączył historię z teraźniejszością. Sam tytuł wiersza wiele nam mówi- wskazuje na jego gatunek oraz główny motyw. Zawiera w sobie jakby paradoks, ponieważ piosenka jako utwór ma zawsze tematykę pogodną, sielankową, a koniec świata według Apokalipsy świętego Jana wcale ma taki nie być! Apostoł opisał go przeraźliwie, koszmarnie, katastroficznie, pełen „płaczu i zgrzytania zębów”. Natomiast podmiot liryczny (ukrywa się za obrazem świata przedstawionego, więc wiersz należy do liryki pośredniej) mówi o „wypełnieniu się czasu” jak o zwykłym dniu: zwierzęta (pszczoła, delfiny, wróble) zachowują się normalnie, wyglądają jak zawsze:

„I wąż ma złotą skórę, jak powinien mieć.”

Nawet ludzie, stworzenia stojące na najwyższym szczeblu drabiny ewolucji, nie zdają sobie sprawy z tego, co się dzieje:

„Pijak zasypia na brzegu trawnika”,

sprzedawcy jak co dzień handlują, ktoś dopływa na łódce do wyspy.

„Dźwięk skrzypiec (...) noc gwiezdną odmyka”

Metafora ta oznacza, że w eterze słychać jedynie dźwięk skrzypiec, zapada noc... Podmiot liryczny stosuje bardzo dużo epitetów (rzeczownikowych- „kwiat nasturcji”, „brzeg trawnika” oraz przymiotnikowych- „młode wróble”, „błyszcząca sieć”, „żółta łódka”), co ułatwia czytelnikowi – badaczowi wyobrazić sobie obraz opisywanego „dnia końca świata”. Wiersz ma nieregularne rymy niedokładne i dokładne. Środkiem poetyckim dominującym w budowie tego wiersza jest paralelizm składniowy. W dwóch pierwszych z czterech zwrotek powtarza się pierwszy wers:

„W dzień końca świata”.

W trzeciej występuje anafora:

„Dopóki słońce i księżyc są na górze,
Dopóki trzmiel nawiedza różę,
Dopóki dzieci różowy się rodzą”

Podmiot liryczny powtarza, że póki wszystko będzie biegło zwykłym torem nic się nie zmieni w życiu codziennym, nikt nie zauważy nadejścia końca świata. Przecież nie obwieszczą go „błyskawice i gromy” albo „znaki i archanielskie trąby”. Osoba mówiąca w tym wolnym wierszu okazuje się być wszechwiedzącą istotą napominającą śmiertelników przed niezauważeniem końca świata- niespodziewanie zwykłego, łagodniejszego niż ten z Nowego Testamentu. W ostatniej strofie spotykamy się z przestrogą czy upomnieniem starca przewiązującego pomidory:

„Innego końca świata nie będzie,
„Innego końca świata nie będzie.”

Te słowa uznajemy za refren charakterystyczny dla piosenek. Przedstawiony obraz staruszka jest bardzo pogodny, a jego zdanie wydaje się być wypowiedziane jako prorocze i w trosce o nieświadomych niczego ludzi.
Utwór noblisty ma charakter refleksyjny. Niesie w sobie przesłanie, że żaden dzień niczym nie różni się od samego końca świata! Dlatego powinniśmy mieć to na uwadze i każdą chwilę naszego życia szanować oraz wykorzystywać tak, jakby miała być tą ostatnią.

Przydatna praca?
Przydatna praca? tak nie 183
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie