Przydatność 65%

Interpretacja wiersza Bolesława Leśmiana pt. "Poeta".

Autor:

Bolesław Leśmian jest poetą epoki XX-lecia międzywojennego. Urodzony w Warszawie, dorastał na Ukrainie, lata studenckie spędził w Kijowie studiując prawo. Jednak przez całe życie pisał różnorodne wiersze, czego dowodem są tomiki poezji, m.in.: „Sąd rozstajny” i „Łąka”.
Oprócz prostych wierszy, Leśmian pisał również baśnie filozoficzne, ballady, liryki miłosne, a także eseje i szkice literackie. Jego poezja nasycona była licznymi neologizmami, nazywanymi „leśmianizmami” lub „cudotworami słowotwórczymi”. Inną cechą charakterystyczną w jego utworach był nurt filozoficzny. Filozofię swą, czerpał Leśmian od francuskiego filozofa Henriego Bergsona. Opierała się ona na założeniu, że życie ludzkie jest dużo bogatsze od tego, co sensowne i racjonalne, tego, czym posługujemy się na co dzień.
Wiersz „Poeta” zawiera większość charakterystycznych zabiegów stylistycznych, stosowanych przez Leśmiana. Jest to przykład baśni filozoficznej, prowadzącej do wyjaśnienia prawdy o człowieku i świecie. Tworzenie fabuł lirycznych ułatwiało poecie znalezienie odpowiedzi na zadawane przez filozofów pytania o miejsce człowieka na świecie, o rzeczywistość albo sztukę.
Nadawca wiersza jest nieujawniony, a więc mamy przedstawiony przykład liryki pośredniej. Treść jest, w pewnym sensie, monologiem podmiotu lirycznego, który w barwny i baśniowy sposób przedstawia życie głównego bohatera – poety. W jego charakterystyce Leśmian posługuje się oksymoronami, tj. nazywa go „niebieskim wycieruchem”, „zbójem obłocznym”. Kolejnym zabiegiem stylistycznym są liczne metafory, które tworzą tekst bardziej fantastycznym i bajkowym, np. „wsparty […] o srebrzystą krawędź obłoku, co się wzbił skrzydłami, jak łabędź”. W tekście nie brak również, wspomnianych wcześniej neologizmów, m.in. „obłoczny”, „wmodlić”, „świetniejąc”, „nieokreślność”. W wierszu możemy dopatrzeć się także personifikacji („słowa się […] włóczą i łajdaczą”) oraz peryfraz („słowa nawleka na sznur rytmu”, ”znawca słowa – Bóg”).
Główny bohater – Poeta, żyje i tworzy na granicy świata rzeczywistego i nierzeczywistego, na granicy jawy i snu. Jest jednocześnie wyrzutkiem i wybrańcem boskim. „Z światem jest – wspak i na noże”, czyli żyje z nim w ciągłym konflikcie. Poeta balansuje na granicy szaleństwa, co jest być może jedną z przyczyn tego konfliktu, „widziano w dzień biały tego obłąkańca, Jak wierzbę porywał do tańca”. Kolejną cechę różniącą go od reszty świata, jest lekceważenie wartości materialnych, „świetniejąc łachmanami – tym żwaw-szy, im golszy!”. Nie dba on o potrzeby rodziny, nie potrafi zarobić na jej utrzymanie. Zajmuje się jedynie tworzeniem („on słowa nawleka na sznur rytmu, a ona płochliwie narzeka”), co uważa za pewien rodzaj zadośćuczynienia względem zaniedbanej rodziny. Jednak mimo biedy i szaleństwa, tworzenie utworów jest dla niego źródłem radości i fascynacji.
„Znawca słowa – Bóg płynie – w poetę wpatrzony” – Bóg jest zafascynowany talentem poety, jego twórczością i samą osobą. Jednak nie akceptuje jego niedbalstwa i zaniedbania domowych obowiązków, „Stwierdza z zgrozą, że w chacie – nędza i zagłada”. W tym kontekście Boga pojawia się pewna zamierzona sprzeczność. Bóg jednocześnie akceptuje i gani poetę, „Uśmiecha się i pięścią grozi jednocześnie!”.
Kończąc moją interpretację, stwierdzam i podkreślam, że mimo wielu sprzeczności i kontrastów cechujących poetę, utwór zawiera pochwałę artysty i wyższej sztuki.
Świat Bolesława Leśmiana jest niezwykle barwny i bogaty, różny od otaczającej nas rzeczywistości. Poeta uważał, że życia nie da się zamknąć w codzienności. Najważniejszą wartością był dla niego świat wyobraźni i człowiek połączony z naturą. Jednak wydaje mi się, że w każdym leśmianowskim bohaterze, nieważne czy w realnej postaci, czy w istocie fantastycznej, każdy z nas mógłby doszukać się samego siebie.

Przydatna praca?
Przydatna praca? tak nie 113
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie