Przydatność 20%

Barokowa koncepcja miłości w twórczości Jana Andrzeja Morsztyna.

Autor: K@te

Miłość - głębokie przywiązanie do kogoś lub czegoś; namiętne uczucie sympatii do osoby płci przeciwnej, połączone z pożądaniem jej. Jednak czy słownikowe pojęcie miłości oddaje i w pełni charakteryzuje to uczucie? Otóż nie. Jest to jedno z najważniejszych i najgłębszych uczuć. Dlatego może jest to temat tak często poruszany przez twórców różnych epok. Właściwie trudno znaleźć utwór, w którym nie byłoby miłosnego wątku.
Również w epoce baroku znajdujemy dzieła poruszające ową tematykę. Innym ważnym rozdziałem litreratury baroku są utwory o kobietach. Wielu twórców opiewa ich walory zewnętrzne i wewnętrzne, inni są nieprzychylni płci pięknej.

Jednym z autorów, który poruszał temat miłości był Jan Andrzej Morsztyn. Pierwszy utwór, który chcę omówić, to " Zbytni statek ". Według poety miłość to fenomen życia, tylko ona i ból związany z nią są nieograniczone czasem i przemijalnością świata. Staje się ona nieśmiertelna - jak czytamy we fragmencie:

" Żadna rzecz wiecznie nie chodzi w swej mierze (...)
Sam tylko ból mój, sama miłość moja
Nieśmiertelności tknęły się podwoja."

To właśnie to, co zauważył autor, czyni miłość najważniejszym z uczuć.
Innym utworem tego autora jest sonet "Do trupa". To właśnie tu odnajdujemy porównanie dwóch zjawisk: śmierci i miłości. Okazuje się, że miłość bardo przypomina śmierć, że ktoś zakochany jest podobny do nieboszczyka. Ta sama bladość tarzy, płomień ( świec lub uczucia ), ciemność żałoby lub zmysłów. Ostatecznie, poeta wnioskuje, że nieboszczyk jest w lepszej sytuacji niż zakochany, bo nic nie czuje, a miłość jest ogromnym cierpieniem.
Kolejnym utworem J. A. Morsztyna jest sonet " Cuda miłości ". Autor ukazuje tu dziwne skutki miłości - paradoksy:

" Ja żyję, serca już nie mając?
Nie żyjąc, jego ogien w sobie czuje? (...)
Jak w płaczu żyję, wśród ognia pałając,
Czemu wysuszyć ogniem nie próbuję
Płaczu? "

W wierzu tym nie chodzi o fizyczną śmierć człowieka, lecz o śmierć duchową, spowodowaną przez nieszczęśliwą mołość. Uczucie bowiem to jest cudowne, ale potrafi ranić i niszczyć.
W poezji Morsztyna jest wiele przybliżeć religii do miłości, co jest dość często spotykane w literaturze baroku. U Morsztyna najwyrazistrzym przykładem jest sonet " Na krzyżyk na piersiach jednej panny ", w którym poeta pragnie znaleźę się na tym krzyżu wystawionym " między dwiema łotrami " i tam przeżyć swą mękę. Innym utworem, którym się zajmę jest " Dafnis drzewem bobkowym " Samuela Twardowskiego. Tutaj autor jest całkowicie pochłonięty opowieścią o tragicznej miłości, o bohaterach bezradnych wobec żywiołu. Nie ma tu zatem sporu o miłość, nie jest bowiem możliwy spór o żywioł natury, któremu wszyscy podlegają. A skoro nie jest możliwy, to pozostaje tylko logiczna aprobata praw miłości. W utworze autor ustami Kupidyna kpi z moralistów, którzy potępiają ziemską miłość.

Połączenie miłości i śmierci znalazło wyra w poezji współczesnej. Znakomitym przykładem jest utwór Stanisława Grochowiaka: " Dla zakochanych ... ". Jest to jakby nowa wersja barokowego sonetu " Do trupa " J. A. Morsztyna:

" Dla zakochanych to samo staranie - co dla umarłych (...)
Dla zakochanych te same zasługi - co dla umarłych... "

Widać podobieństwo między tymi dwoma utworami pisanymi w odległych od siebie epokach.

Przejdę teraz do drugiej części tematu, mianowicie do kobiet barokowych.
Analizę tego problemu rozpocznę od przedstawienia wiersza J. A. Morsztyna pt. " Niestatek ". Jest to barokowy głos w dyskusji o wyższości mężczyzn nad kobietami ( lub odwrotnie ). Morsztyn sięga szczytu swoich poetyckich możliwości, by wykazać absurd " statyczności " białogłów. Poeta uważa, że " prędzej niemy zaśpiewa " niż znajdzie ktoś uczciwą kobietę.

Jest jeszcze inny wiersz pod tym samym tytułem - " Niestatek ". Ten z kolei opisuje urodę wbranki poety. Z tym, że w czerech strofach autor opisuje pięknę kobietę, gdyż jest to portret w sytuacji " póki mi panno dotrzymujesz zgody ". W razie waśni wszystko się zmienia i następne cztery wersy to wspaniały przykład epatowania brzydotą. Trzeba przyznać, że owa przemiana może być zaiste poetycką realizacją przysłowia " zgoda buduje, niezgoda rujnuje... ".

Kolejnym utworem, który porusza ową tematykę, jest " Przyjaciółka " J. A. Morsztyna. Tutaj autor przedstawia portret idealnej kobiety. Jego zdaniem musi się ona dobrze prowadzić, nie być zbyt cnotliwą, żartem ma się nie brzydzić, " dać się obłapiać przy ludziach nie brzydzi ". Na zakończenie dodaje, że jeżeli już będzie przeciwieństwem jego ideału - " już to żona będzie ".
Wśród poetów współczesnych również znajdziemy utwory o kobietach barokowych. Przytoczę tu utwór Wisławy Szymborskiej pt. " Kobiety Rubensa ". Autorka poddaje barok chłodnemu oglądowi i ocenie. Oto jej skondensowany opis stylu epoki:

"Albowiem nawet niebo jest wypukłe,
Wypukli aniołowie i wypukły Bóg -
Febes wąsaty, który na spoconym
Rumaku wjeżdża do wrzącej alkowy ".

Spojrzenie na barokowe piękności z płócien Rubensa prowadzi ją do refleksji o zmienności kanonów piękna w życiu i sztuce.

Podsumowując wszystkie utwory, można powiedzieć, że w epoce tej znajdziemy różne ujęcia miłości. Każdy z autorów potraktował ten problem inaczej. Dla jednych jest to uczucie trwalsze niż przemijanie, dla drugich - pożar zmysłów lub jest to siła wyższa, ktżrej nikt nie zwycięży.
Temat kobiet w literaturze zawsze był powszechny. Również w baroku poeci ukazywali różne portrety białogłów.

Przydatna praca?
Przydatna praca? tak nie 15
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie