Przydatność 55%

Style funkcjonalne - opis parku

Autor: Iwona

1. STYL NAUKOWY

Park widziany za oknem jest zbiorem subiektywnych bodźców wzrokowych docierających do narządu wzroku i zdekodowanych w płacie potylicznym mózgu. Zasadniczy wpływ na kształt i barwę oglądanego przedmiotu ma kąt padania i stopień rozproszenia fali świetlnej jak również długość ogniskowej soczewki oka odpowiedzialnej za ostrość widzenia. Postrzeganie barwy liści jako zielonej związane jest z absorbowaniem przez chlorofil fotonów z czerwonej i niebieskiej części widma w celu przekształcenia ich energii w substancje pokarmowe potrzebne roślinie. W nie sprzyjających warunkach atmosferycznych (ochłodzenie powietrza, mniejszy dostęp światła słonecznego) aktywność chlorofilu ulega znacznemu zmniejszeniu, w związku z czym liście przybierają barwy z czerwonej i żółtej części widma.
Przyglądając się takiemu ekosystemowi jak park, przeciętny człowiek jest w stanie rozróżnić niektóre gatunki flory i fauny oraz podać ich cechy charakterystyczne np. kwitnięcie kwiatostanów, dojrzewanie owocników, zabieganie o samicę lub przepoczwarzanie owadów. Poza zasięgiem jego wzroku pozostają jednak procesy przebiegające wenątrz organizmów, a najważniejsze z punktu widzenia funkcji życiowych np. transportowanie i wykorzystywanie tlenu do odżywiania komórek, ich mejo- i mitotyczne podziały czy działalność flory bakteryjnej.

CECHY STYLU:
występowanie właściwych dla danej dziedziny terminów naukowych, nie zawsze zrozumiałych dla ogółu
zapożyczenia z języków obcych
brak środków obrazowych i figur stylistycznych
stosowanie zdań wielokrotnie złożonych, często o skomplikowanej budowie
przytacznie faktów
brak odwoływania się do uczuć i wyobraźni czytelnika

2. STYL POTOCZNY

Wielka mi przyjemność - mieszkanie w sąsiedztwie parku. Nóż mi się w kieszeni otwiera kiedy sobie przypomnę jak łatwo dałam się namówić na zamianę temu oszustowi. Miało być tak miło - cisza, spokój, śpiew ptaków, zapach kwiatów wiosną i inne takie duperele - a tu, proszę bardzo, nic ino się powiesić. Z domu wyjść nie można, żeby nie wleźć w jaki psi placek; od piątej rano te przeklęte wroniska nad uchem człowiekowi skrzeczą, jakby im kto pióra wyrywał. I jeszcze te cholerne bandy pijaczków. Siedzą całymi dniami w krzakach, rozbijają butelki i, jakby tego było mało, sikają mi na klatce.
Wiosną to jest nawet jako-tako. Słoneczko świeci i czasem na spacer wyjść można, ale wystarczy, że przyjdzie jesień i znów to samo. Wszędzie pełno błota i brudnych liści. Nie ma dnia, żeby jakaś zgraja dzieciaków nie przyszła zbierać kasztanów. Toż to istne bydło! Latają w kółko, drą się i rzucają tymi liśćmi i patykami jakby ich kto dopiero z buszu wypuścił. No i jak się ściemni to aż strach przechodzić, żeby jakiś bandzior czy inny zboczeniec torebki nie złapał. Teraz to nawet w telewizji gadają, że najniebezpieczniej jest właśnie w parkach. A ja, głupia, dałam się namówić...

CECHY STYLU:
wyrażenia i zwroty zaczerpnięte z języka
bogata frazeologia o charakterze potocznym
niesprecyzowany zakres znaczeniowy wyrazów
swobodna, nieregularna składnia
zdania pojedyncze i równoważniki zdań
wysoka ekspresyjność i zabarwienie emocjonalne
występuje dużo słów i wyrażeń ordynarnych, ale i dowcipnych, żartobliwych
przedrostki -uś, -ik, -ka, które służą zwykle do tworzenia zdrobnień, w stylu potocznym nadają zabarwienie pejoratywne lub ironiczne

3. STYL URZĘDOWY:


Informuję, że jako mieszkaniec bloku przy ul. Bajkowej 2, sąsiadujacego z parkiem miejskim im. Kaczora Donalda jestem wysoce zaniepokojony zdarzeniami mającymi ostatnio miejsce w tymże parku. Do niedawna stanowił on miejsce wypoczynku i relaksu dla wielu mieszkańców okolicznych bloków, a szczególnie dla ludzi starszych i matek z dziećmi. Znajdowali oni tam oprócz ciszy i otoczenia zieleni również ławeczki, altanki i place zabaw. Przed kilkoma tygodniami jednak spacery po parku stały się zarówno nieprzyjemne i niebezpieczne. Spowodowane zostało to przez grupy podpitej młodzieży biesiadującej w krzakach, niszczącej wyżej wymienione sprzęty użyteczności publicznej i zastraszającej spacerowiczów. Doszło już do kilku rozbojów oraz napadów na przechodniów.

W obawie przed utratą zdrowia przez moje i inne dzieci kategorycznie żądam usunięcia zagrażających im delikwentów i wprowadzenia dodatkowych patroli policji i Straży Miejskiej w parku. Nie można pozwolić na to, aby w państwie prawa spokojni i niewinni obywatele byli terroryzowani przez bezkarnych rzezimieszków. Płacę podatki i chcę się za to czuć bezpiecznie. Liczę na szybkie i pozytywne rozpatrzenie mojego wniosku.

Z poważaniem
Jan Kowalski

CECHY STYLU:
formy bezosobowe
strona bierna i zdania bezpodmiotowe
pewna grupa wyrazów, które występują w podaniach urzędowych
oficjalność
kategoryczność zobowiązań
jasny i zwięzły

Przydatna praca?
Przydatna praca? tak nie 87
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie
JAK DOBRZE ZNASZ JĘZYK ANGIELSKI? x ads

Otrzymałaś kupon na darmowe lekcje angielskiego.

3 MIESIĄCE NAUKI MOŻESZ MIEĆ GRATIS.
Odbierz kupon rabatowy