Przydatność 60%

Bohaterowie literatury Dwudziestolecia Międzywojennego w poszukiwaniu celu i sensu życia

Autor: wiolka1984

W literaturze okresu miedzywojennego kreowani są bohaterowie wywodzący sie z odmiennych warstw społecznych, reprezentujących różne postawy życiowe i mających różne cele. Jest w śród nich Cezary Baryka, bohater nieustannie poszukujacy, Którego celem jest odnalezienie właściwej drogi dla narodu. Jest Zenon Ziembiewiecz, który za wszelka cenę pragnie zrobić karierę. Jest też Bogumił Niechcic, dla którego liczy sie przede wszystkim praca.
Cezary Baryka z "Przedwiosnia" Żeromskiego to bohater targany wątpliwościami. Pragnie odnalezć zbawczą, najskuteczniejszą drogę, którą powinien iść naród. Ta sprawa nadaje sens jego życiu. Próbując zrozumieć niełatwą sytuację ówczesnej Polski, wiąże się z przedstawicielami różnych sił politycznych. Z jednej strony z Gajowcem, ktory jest wysokim urzednikim państwowym, z drugiej zaś z Lukiem, człowiekiem partii komunistycznej, zwalczającej władzę. Z powodu jego wiary w możliwość natychmiastowych zmian, możliwość urzeczywistnienia mitu "szklanych domów" obaj traktują go jak człowieka naiwnego. "Szklane domy" są dla Baryki symbolem szczęścia i dostatku. Opawiada mu o nich ojciec, namawiając do powrotu do Polski. Chłopak wraca do kraju znanego tylko z wyidealizowanych opowiesci rodziców. W przygranicznym miasteczku widzi tylko brud i nędzę. "Gdzie są te szklane domy?"-pyta rozczarowany, ale pragnie szukać dalej, chce sie zadomowić w nowej ojczyznie. Nowe doświadczenia przynoszą jednak kolejne rozczarowania, bo wszystkie propozycje okazują sie zbyt jednostronne. Baryka niechce opowiedziec sie po jednej tylko stronie. Sprzeciwia sie argumentom Gajowca, że reformy muszą być wprowadzone stopniowo, że muszą być rozłożone na lata. Nie-mówi również komuniście Lukowi. Nie wyobraża sobie by klasa robotnicza zdłała odrodzić kraj. Jest tez przeciwnikiem rewolucji, bo jeśli do niej dojdzie, poleje sie krew. Staje jednak na czele robotniczej manifestacji. Idzie na Belweder wraz z tymi, którzy chcieli zmian.
Zenon Ziembiewicz, bohater "Granicy" Zofii Naałkowskiej, wytyczył sobie bardzo prosty cel: żyć uczciwie. I zapewne sam nie przypuszczał, jak szybko ze swoich ideałów zrezygnuje. Zostały przysłonięte przez inny, również jasno wytyczony cel: za wszelką cenę zrobić karierę. W swym postanowieniu jest tak wytrwały, że godzi sie na kolejne ustępstwa: układ z Czechlińskim, który finansuje jego naukę, pisanie tendencyjnnych artykułów do miejscowego pisma "Niwa", przyjęcie prezydentury miasta z rąk swoich popleczników, przez co staje sie instrumentem w ich rękach. Na każdym szczeblu kariery wyrzeka sie swoich ideałów, idzie na kompromis. Początkowo próbuje oszukać sam siebie, znajduje różne pozorne usprawiedliwienia dla swojego postępowania. Jest przy tym coraz bardziej świadomy różnych zależności. Godzi się jednak na nie. Zaczyna postępowac tak, jak by nie było żadnych granic. Stał sięczłowiekiem bezwzględnym, bez skrupułów. Przekonany , że stanowi wyjątek, wsłuchuje sie jedynie we własne racje,unika jakichkolwiek opinii. Owszem, stara się zrealizować swoje plany względem biedoty, buduje choćby domy robotnicze, ale potem wydaje rozkaz strzelania do manifestantów. Jest odpowiedzialny za tę masakrę.Również z pełna świadomością i w perfidny sposób krzywdzi Justyne Bogutównę. Oszukał ją, wykorzystał jej naiwnośc i niską pozycję społeczną. Pozwolił jej uwierzyć w idealną miłość panicza do służącej. Kiedyś negował bezsensowność i niemoralnośc świata, w którym żyli jego rodzice. Teraz jednak powiela schemat postępowania ojca. Gdy chce sie żenić, oczywiście z inną, pragnie usunąć tę przeszkodę. Ani pieniądze, ani praca nie pozwalają jednak dziewczynie zapomniec o poniesionych krzywdach, o tym, że nie bedzie już matką. Narosło w niej uczucie nienawiści. Zaczyna chorowac psychicznie. To właśnie Justyna, naj mniej winna, poniosła najwiekszą ofiare. I za to odpowiedzialny jest Ziebiewicz. Odpowiedzialność ponosi również za zniszczenie swojego małżeństwa, zniszczenie życia żonie. Gdy próbuje sie tłumaczyć, nawet ona, ostatnia, która chciała by go oskarżyć, nie przyjmuje jego argumentów. Mówi: "Wszystko, czego nie chciałeś, znalazło się po tamtej stronie, co ty". Skompromitowany jako człowiek, mąż i polityk, Zenon Ziembiewicz wybiera samobujstwo.
"Dla mnie praca na roli jest wielką rzeczą. W niej widze to, czemu warto służyć, i temu służę"- twierdzi Bogumił Niechcic, bohater "Nocy i dni" Marii Dąbrowskiej. Pracę stawia na pierwszym miejscu i ona staje się celem jego życia. W pracy, nawet niema własnej ziemi, odnajduje głęboki sens, ziemia bowiem, niezależnie od tego, do kogo należy, potrzebuje troski i pracy. Dlatego zarówno majątek w Krępie, jak i w Serbinowie rozkwita, gdy gospodarzy tam Bogumił. Mimo że nie zdobył gruntowego wykształcenia, cały czas stara sie rozwijać. Na swoich włościach wprowadza nowoczesne formy gospodarowania. Ktoś mógłby powiedzieć, że to taki nudny, papierowy ideał. Bogumił to jednak człowiek wyjątkowy, a przy tym mężczyzna z krwi i kości. Ma na sumieniu kilka grzechłów, choćby romans z Felicją. Zawsze jednak kochał tylko żonę, a wiedział przecież, że Barbara nie wyszła za niego z miłości. Kochał więc za dwoje. "Żył on więcej niż jednym życiem, żył dwoma i obu im oddawał się pełną piersią; wszystek poświęcał się miłości i wszystek poświecał się pracy". Zawsze pełen pogody ducha, starał sie nie poddawać, wlczył z przeciwnościami i kaprysami losu. Z trudem, ale pogodził się nawet ze śmiercią pierwszego syna. "Życie toczy się dalej"- mawiał. Pełen spokoju, otwarty na innych ludzi, powtarzał czesto "tracić siebie dla innych to jest odnajdować siebie".
Literatura międzywojenna nie stworzyła wzorca bohatera charakterystycznego dla tego okresu, jak naprzykład romantyzm, w którym możemy znalezć cechy wspólne wielu literackich postaci. Bohaterowie literatury dwudziestolecia mają różne marzenia i różne cele. Niechcic stara sie przedewszystkim żyć w zgodzie ze sobą. Jego dewiza brzmi: "Gdziekolwiek się jest, byle się było człowiekiem". Ziembiewicz o tej zasadzie szybko zapomina. Staje się skrajnym egoistą, niszczy życie innych ludzi. Baryka z kolei, szukając najlepszej drogi dla swego narodu, kieruje się rozsądkiem i ma na uwadze dobro społeczeństwa.

Przydatna praca?
Przydatna praca? tak nie 39
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie