Przydatność 75%

Bona Sforza

Autor:

(1494-1557) Włoska księżniczka Bona ze starego rodu Sforzów została królową Polski 18 kwietnia w 1518 roku. Nikt wówczas nawet nie przypuszczał, jak dużą rolę w historii całej Europy odegra druga żona Zygmunta I Starego.

Polityka i gospodarka
Bona Sforza, wychowanka Południa, przywiozła z sobą zachodnią kulturę i zaczęła przeszczepiać ją na terenie Polski. Wyjątkowo starannie
wychowana przez swoją nieprzeciętną matkę, otrzymała przy tym wszechstronne wykształcenie. Z zamiłowaniem studiowała historię, przyrodę,
a nawet teologię. Biegle posługiwała się klasyczną łaciną I językiem hiszpańskim, a po przybyciu do kraju swego męża poznała język polski.
Interesowała się muzyką i śpiewem. Bardzo ładnie tańczyła. Zdradzała zamiłowanie do koni i psów myśliwskich. Przygotowana do wielkiego świata, posiadała wszystkie zalety potrzebne królowej takiego państwa, jakim była wówczas Polska. Wydana za mąż za człowieka znacznie od siebie starszego,zastała w jego kraju nie znany jej dotąd sposób rządzenia, z którym musiała się oswoić. Bardzo szybko weszła w sprawy państwowe u boku męża. Przy wielu zaletach charakteru okazał się on człowiekiem słabym, ulęgającym łatwo wpływom otoczenia. Jako żona, zajęła przy królu pozycję przyjaciela i doradcy. Dbała o jego autorytet i zawsze odwoływała się do jego decyzji. Ustawicznie stała na straży polskich interesów. Dążyła do przywrócenia Polsce mocnej pozycji w Europie Wschodniej, bardzo osłabionej po kongresie wiedeńskim. W pierwszych latach małżeństwa często była rozłączona z mężem, który zajęty poważnymi obowiązkami monarszymi, przez długie miesiące przebywał poza stolicą. Czas rozłąki Bona wypełniała zapoznawaniem się z bieżącymi sprawami państwa, a nie zamierzając pozostawać bezczynnie, obmyślała dalekosiężne plany działania. Dużym ułatwieniem w poznawaniu spraw publicznych były listy króla, który informował żonę o wszystkim, co go absorbowało. Jako królowa nie ona pierwsza wnikała w tajniki spraw państwowych, ale ona pierwsza przystąpiła do wprowadzenia swego programu, idącego z postępem czasu, a może nawet wyprzedzając go. Jej trzeźwe spojrzenie przenikało wszystko, co
dotyczyło państwa i dynastii, a prowadziło do uformowanej polityki dynastycznej. Tą drogą pragnęła dać synowi i jego następcom pełną
niezależność materialną, a wiec możliwość decydowania bez oglądania się na uchwały podatkowe. Przystępując do działania mogła wykazać w pełni posiadane zdolności organizacyjne i zasób wiedzy. początkowo dysponowała ograniczonymi środkami finansowymi, za pomocą, których wolno, krok po kroku, realizowała swoje założenia, równolegle i konsekwentnie. We wszystkich jej przedsięwzięciach przebija roztropność i dalekowzroczność. Nigdy nie uzależniała się od żadnego stronnictwa politycznego, choćby sama była jego zwolenniczką. Jej antyhabsburską postawę podzielały rzesze szlachty, demonstrujące na sejmikach niechęć do Niemców. Królowa miała przeciw sobie potężnych magnatów, którzy często bogacili się kosztem skarbu państwa.
Przeprowadzona przez nią na wielką skalę akcja wykupu zastawionych za pożyczki dóbr królewskich pozbawiała dotychczasowych użytkowników
znacznych dochodów. Do skarbu, bowiem odprowadzali oni tylko niewielki procent zbieranych zysków albo posiadali przywileje zwalniające ich nawet od tego. W wykupionych przez siebie wielkich zaniedbanych majątkach, królowa przeprowadzała ich reorganizacje. Przeprowadzała pomiary gruntu, ustalała podatki, pańszczyznę, sprawdzała przywileje szlachty, a chłopi mogli szukać u niej sprawiedliwości, gdy działa im się krzywda. Dzięki dbałości królowej rozwijało się rzemiosło, powstawały nowe młyny, rożne warsztaty pracujące dla potrzeb wsi i na handel, a wioski z walącymi się chałupami zaczynały przybierać dostatni wygląd. Bona wiele budowała na swój koszt. Były to domy i kamienice w Krakowie,
folwarki na wsi, zamki obronne przy granicach. Działalność gospodarcza królowej była ściśle związana z jej programem politycznym. Nienawidząca Niemców zabiegała o sojusz z Francją. Zamierzała ożenić Zygmunta Augusta z księżniczką francuską. Nie udało jej się to, ale
to dzięki jej staraniom tron polski po Zygmuncie Auguście otrzymał nie Habsburg, ale Francuz, a po nim w myśl planów Bony, Stefan Batory.
Bona była uczciwą żoną. Ze względu na szacunek, jakim dażyła męża, nie uprawiała miłostek. Nawet ci, którzy nie należeli do pochlebców
królowej, przyznawali, że na jej dworze panowały dobre obyczaje, rygor i porządek. Królowa bardzo dbała o swojego męża, pielęgnowała go w czasie częstych słabości. Otaczała go troską, przyjaźnią i przywiązaniem. Podobnie zajmowała się dziećmi. Myślała o ich przyszłości. Szczególnie
ukochany był Zygmunt August, jedyny syn. Bona Sforza i Zygmunt Stary oprócz syna dochowali się jeszcze czterech córek. Wszystkie zasiadły na europejskich tronach: Izabela została królową Węgier, Zofia księżną Brunszwiku, Katarzyna królową Szwecji, Anna zaś w wieku pięćdziesięciu dwóch lat poślubiła siedmiogrodzkiego księcia Stefana Batorego, drugiego elekcyjnego króla Polski.

Co zawdzięczamy królowej Bonie?

Bona oprócz pozostawionych osiągnięć w polityce, odniosła duży wkład w dziedzinie kultury. Król Zygmunt I utrzymywał na swym dworze włoskich
budowniczych, pracujących nad rozbudową i upiększaniem zamku wawelskiego. Królowa na swym dworze trzymała złotników, hafciarzy i malarzy. Bona gromadziła z zamiłowaniem arcydzieła sztuki złotniczej, starożytne okazy wyróżniające się pięknem formy-naczynia, wazy, ozdoby i rożne przedmioty artystycznego kunsztu. Na jej życzenie Boner zamawiał arrasy, zdobiące komnaty. Dzięki królowej w szerszym zakresie przeniknęły do Polski osiągnięcia nauki i sztuki włoskiej. Względami jej cieszyli się pisarze, poeci, a miedzy nimi Mikołaj Rej, Jan Dantyszek i Andrzej Krzycki. Bona wyjeżdżając do Włoch zabrała z sobą historię Polski. Z powodzeniem krzewiła kulturę, ogrodnicza, zarówno w Koronie, jak i na Litwie. Zakładała ogrody z warzywami, nasiona, które sprowadzała z Włoch i udostępniała chętnym do ich uprawiania.


Na królewskim dworze

Dwór królowej Bony wyglądał inaczej, niz. dotąd znany w Polsce. Swoje dworki Bona trzymała w bardzo surowej dyscyplinie, wydając je za maź za godnych młodzieńców, wyposażając hojnie i otaczając również później troskliwa opieka. Nigdy królowa nie wykorzystywała swych dworek jako
narzędzi w celach politycznych. Obecność Bony i jej dworu w Polsce miął istotny wpływ na obyczajowość dworu Zygmuntowskiego, ale w pozytywnym znaczeniu. Utworzył się nowy, subtelny model życia towarzyskiego, w którym kobieta i męszczyzna mieli równe prawa. Stół królowej był bardzo wyrafinowany i nie służył do obżarstwa, ale do konwersacji. Bona i jej panny lansowały również modę i fryzury włoskie. Na dwór królowej na bieżąca dostarczano włoskie materiały, ozdoby, a specjalnie degantki włoskie udzielały rad na tematy mody. Jeśli chodzi o rozrywki, to ulubiona królowej była jazda konna i polowania. Wyjeżdżała często z Zygmuntem do Niepołomic, gdzie cale dnie spędzała na tropieniu zwierzyny. Do jej ulubionych rozrywek pałacowych należała muzyka i tańce. Sama grała doskonale na różnych instrumentach i tańczyła z ogromna gracja tańce włoskie, niemieckie, polskie, a nawet ruskie. Bona miała duży wpływ na rozwój i upowszechnienie w Polsce kultury muzycznej. Nadworna kapela królewska została zreorganizowana i rozbudowana według wskazówek Bony. Powstał wówczas wybitny zespól mużyków. Bona była również zamiłowana kolekcjonerka - gromadziła wazy antyczne, oprety liturgiczne, którymi obdarowywała kościoły, zwłaszcza Kaplice Zygmuntowska. Fundowała wspaniale ornaty wyszywane sprowadzonymi z Włoch złotymi nićmi, jedwabiem i perłami.
Na swoim dworze Bona zatrudniała włoskich malarzy i sprowadzała z Włoch obrazy do swej kolekcji. Zamawiała też obrazy do kościołów, w 1546r.
włoski artysta przygotował na jej polecenie serię obrazów do wielkiego ołtarza katedry krakowskiej, za co królowa zapłaciła mu tysiąc złotych.
Wawel zdobiły też sprowadzane z Włoch arrasy, w sumie było ich 114 sztuk. Oprócz arrasów na Wawelu znalazły się dzięki Bonie bogato rzeźbione meble i lustrzana ceramika Włoska. Królowa Bona była również patronką teatru, interesowała się też nauką, sama dużo czytała, zwłaszcza rozprawy teologiczne. Jej protekcją cieszyli się liczni polscy pisarze i kronikarze.

Ciekawostki:


W roku 1556 Bona opuściła Polskę i wróciła do Bari. Zmarła rok później, w
1557, otruta prawdopodobnie na rozkaz Habsburgów.

Przydatna praca?
Wersja ściąga:
Podobne prace:
Przydatna praca? tak nie 300
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie
JAK DOBRZE ZNASZ JĘZYK ANGIELSKI? x ads

Otrzymałaś kupon na darmowe lekcje angielskiego.

3 MIESIĄCE NAUKI MOŻESZ MIEĆ GRATIS.
Odbierz kupon rabatowy