Przydatność 80%

Przyczyny porażki Stanisława Wokulskiego "Lalka" Prusa.

Autor:

Dlaczego przegrał? Na podstawie przytoczonego fragmentu i znajomości „Lalki” Bolesława Prusa przedstaw przyczyny porażki Stanisława Wokulskiego.

„Lalka” Bolesława Prusa jest przykładem powieści polskiego pozytywizmu, epoki, która odrzuciła założenia poprzedzającego ją romantyzmu. Propagowała kierowanie się rozumem, zaufanie do nauki, aprobowała pracę i jedność społeczeństwa. W świecie tym zagubił się główny bohater „Lalki” Stanisław Wokulski, pozytywista o duszy romantyka, nieszczęśliwie zakochany w kobiecie „wysokiego pochodzenia” - Izabeli Łęckiej.
Stanisław Wokulski jest przedstawicielem mieszczaństwa, kupcem, który z miłości do arystokratki postanawia pomnożyć swój majątek. Bogactwo jednak nie zapewnia mu awansu społecznego, nadal postrzegany jest jako człowiek z „nizin”. Owy bohater posiada wszystkie cechy XIX-wiecznego pozytywisty: praca jest dla niego podstawową wartością, realizuje pozytywistyczne postulaty pracy u podstaw (pomoc ubogim) jak i pracy organicznej (założenie spółki do handlu ze wschodem). Fascynują go nauka, postęp techniczny, mimo niskiego pochodzenia rozpoczyna studia, pragnie ciągle poszerzać swoją wiedzę. W tym aspekcie zdaje się być człowiekiem pokonującym kolejne trudności i słabości, powoli dążącym do celu, który ma pomóc w osiągnięciu sukcesu. Wokulski to jednak człowiek żyjący uczuciami poprzedniej epoki. Jego nieszczęśliwa miłość staje się wyrazem przynależenia do grupy romantyków. Oprócz owego romantycznego uczucia, wewnętrznego rozdarcia i skłonności do depresji cechą romantyczną jest walka w Powstaniu Styczniowym, jego patriotyzm, oddanie ojczyźnie. Wszystkie te aspekty zauważa w przytoczonym fragmencie sam bohater. Czytając Mickiewicza widzi zarysowująca się postać swojej osoby. Dopiero wtedy rozpoznaje uczucie, które nigdy nie znajdzie spełnienia, gdyż podobnie jak nieszczęśliwie zakochani romantycy kochał „pannę wysokiego urodzenia, która mogła stać się nagrodą nie rozumu, nie pracy, nie poświęceń, nawet nie geniuszu, ale... pieniędzy i tytułu...”. Myślę, że cytat ten pokazuje istotę porażki Wokulskiego. Jego wybranka serca była pragnieniem nieosiągalnym, gdyż wymagała od niego szlacheckiego pochodzenia, którego nawet ciężką pracą, mądrością i majętnością nie mógł zdobyć. Zostając wychowanym na lekturach Adam Mickiewicza („Zmarnowaliście życie moje... Zatruliście dwa pokolenia...! Oto skutki waszych sentymentalnych poglądów na miłość...”) Wokulski nie znał innego uczucia miłości jak to przedstawione w lirykach polskiego poety, nie potrafił pokochać kogoś innego. Zauważamy charakterystyczne dla romantyków wewnętrzne rozdarcie - widzi on swoje beznadziejne położenie („jak można szaleć za kobietą, którą widzi się raz na kilka miesięcy, i tylko po to, aby przekonać się, że ona nie dba o nas?”), nie umie jednak temu zaradzić („ale gdy ciebie ujrzę, nie pojmuję, czemu znowu jestem spokojny(...)”). Wiemy też, że Wokulski walczył w przegranym przez Polaków Powstaniu Styczniowym, zarysowuje tu postać patrioty, osoby bezgranicznie oddanej ojczyźnie. Miłość tę odczytuje także w poezji Mickiewicza: „Tyś oddał narodowi, coś miał najlepszego(...)”. Za przyczynę swojej porażki Wokulski uznaje właśnie naród („To oni są winni twoim, moim i naszym nieszczęściom”). Przegrał z podziałami społecznymi, które przekazywane są z pokolenia na pokolenia. Arystokracja nie dopuszczała do swojego kręgu nikogo z zewnątrz, taki był argument Łęckiej, która odrzucała miłość Wokulskiego.
Myślę, że porażkę bohatera należy rozpatrywać w dwóch płaszczyznach - Wokulskiego-pozytywisty i Wokulskiego-romantyka. Jako pozytywista przegrał, bo mimo ciężkiej pracy, wykształcenia i dużego majątku społeczeństwo polskie nadal uważało go za przedstawiciela mieszczaństwa, który nie może przekroczyć arystokratycznego progu. Jako romantyk przegrał miłość- uczucie, którym obdarzył niewłaściwą kobietę. Kobietę, która była dla niego bóstwem, muzą, postacią, którą mógł czcić, nigdy jednak nie doczekał się odwzajemnienia uczuć. Wychowany na romantycznej poezji Mickiewicza, zakochany na zawsze w jednej kobiecie nie potrafił już odnaleźć innej miłości - „Kto nauczył mnie gardzić codziennymi kobietami, a szukać niepochwytnego ideału?"

Przydatna praca?
Przydatna praca? tak nie 174
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie