Przydatność 65%

Francisco Goya „Rozstrzelanie powstańców madryckich 3 maja 1808roku”

Autor:

Obraz „Rozstrzelanie powstańców madryckich 3 maja 1808roku” został namalowany przez jednego z największych i najbardziej niezwykłych malarzy w historii Francisco Goye. Artysta był oficjalnym malarzem dworu hiszpańskiego. Cieszył się on łaską największych władców w całej Europie. Był całkowicie oddany sprawie hiszpańskiego ludu, atakował w swoich dziełach wszystko, co go gnębi, uciska i unieszczęśliwia. Jest on podobny do polskich romantyków. Francisco także chce przy pomocy sztuki walczyć z ciemiężycielami swojego narodu. Dlatego właśnie pragnę opisać jedno z jego dzieł.

Obraz „Rozstrzelanie powstańców” należy do jednego z najsłynniejszych cyklów tematycznych artysty, czyli „Okropności wojny”. Powstał on w związku z niszczycielską wyprawą wojsk Napoleona do Hiszpanii w 1808 roku. Ten najazd spotkał się z niebywałym oporem ze strony ludności hiszpańskiej. Odpowiedzią na bunt były represje, tortury i prześladowania. Goya chcąc ukazać całemu światu cierpienie swego narodu, namalował obraz przedstawiający egzekucję buntowników. Dzieło to wielokrotnie było rozpatrywane przez znawców twórczości hiszpańskiego malarza i to z wielu względów. Przede wszystkim jako dzieło malarskie, lecz także jako swego rodzaju dokument historyczny o niespotykanej sile wyrazu.

Pod miastem, widocznym w głębi, najeźdźca bierze odwet na bohaterskich obrońców. Obraz hiszpańskiego artysty dzieli się kompozycyjnie na trzy części. Po prawej stronie płótna zajmuje pluton egzekucyjny na chwile przed kolejna salwa (pluton jest zdyscyplinowany i bezmyślny). Lewą stronę dzieła zajmuje gromadka ofiar. Światło ustawionej na ziemi latarni jarzy się na oślepiająco białej koszuli skazańca z rozrzuconymi ramionami, czyniąc zeń główna postać odważna i nie lękającą się śmierci. Jest on gotowy na przyjęcie strzału. Chce zginąć jako bohater – broniąc swojej ojczyzny. W części środkowej widzimy czoło gromady kolejnych skazańców, pędzonych w głębi wąwozu na śmierć.

Podział obrazu na części ma za zadanie wyznaczenie granicy nie do przebycia pomiędzy powstańcami, a ich katami. Z jednej strony widzimy obrońców wolności, ludzi, którzy skłonni są w imię wartości takich jak honor i patriotyzm poświęcić życie. Przed nimi stoją zaś zbrodniarze, ślepo wykonujący rozkazy. Wrażenie podziału jest spotęgowane zastosowaniem kontrastu przez malarza. Podkreśla on także zmienność rytmów – postawy i ruchy żołnierzy są inne od zachowań powstańców. Każdy gest ludzi stojących po lewej stronie jest indywidualny. Jest to strach, przerażenie, odwaga, rozpacz czy nawet szaleństwo w obliczu śmierci. Po stronie prawej widzimy zaś postacie wyglądające i zachowujące się jednakowo. Nie możemy dostrzec ich twarzy. Goi nie chodziło wcale o ich oblicza, lecz o pokazanie ślepej i niszczycielskiej siły, którą oni stanowią. Malarz opowiada się jednoznacznie po stronie buntu, walki i wolności. Całe światło na koszuli rozstrzeliwanego – która sama w sobie jest światłem – to środek użyty nie tylko po to, by tę postać uczynić centralna, skupiająca oczy widza. Chodzi tu również o przenośne znaczenie. Racja i prawda są po tej stronie, gdzie dwie wyciągnięte ręce starają się powiedzieć światu o krzywdzie i zbrodni..

Obraz Goi zmusza do przemyśleń i refleksji. Wybrałem go dlatego, aby pokazać jak inne narody przeciwstawiały się niszczycielskiej sile najeźdźcy. Patrząc na to dzieło, udziela mi się nastrój niesprawiedliwości i krzywdy, jaka została wyrządzona tym ludziom. Oni sami są jednak spokojni. Ich śmierć nie jest zwyczajna. Powstańcy umierają za swoją ojczyznę i przekonania. Imponuje mi kunszt Goi, który potrafił świetnie operować światłem i zasadą kontrastu. Ten kunszt powoduje, że zwykły z pozoru obraz w rzeczywistości posiada wielką głębię.

Przydatna praca?
Przydatna praca? tak nie 185
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie