Przydatność 65%

Osadnictwo w Europie X-XIII wiek.

Autor:

Stulecia między przełomem X i XI wieku, a końcem XIII nazywamy pełnym średniowieczem. Wtedy to gospodarkę średniowieczną zachodu cechował najszybszy rozwój, narodziły się miasta europejskie, ukształtowało się w pełni społeczeństwo feudalne, rozkwitła kultura rycerska i myśl chrześcijańska. Była to epoka gruntownych zmian we wszystkich dziedzinach życia i wielkiej ekspansji. Szybkie postępy cywilizacji materialnej i głębokie przeobrażenia społeczeństwa średniowiecznego zmieniły krajobraz europejski, sposób życia i ludzką mentalność.
W wieku ważną rolę dotyczącą osadnictwa i rozwoju społeczności europejskiej odegrały najazdy ludzi z północy : Wikingów i Madziarzy oraz Węgrów i Arabów. Mimo złej reputacji grabieżców i niszczycieli zawdzięczamy im odkrycie Grenlandii. Zakładali oni również liczne kolonie (Islandia, Wyspy Owcze) i osady. Rozpowszechnili swoją kulturę i tworzyli struktury państwowe takie jak: Królestwo Anglii czy Wielkie Imperium w basenie Morza Bałtyckiego.
W XI wieku po prawie siedmiu wiekach wędrówek ludów i najazdów, nadszedł okres dłuższego spokoju. Dla rolnictwa korzystna była zmiana klimatu, która nastąpiła na przełomie pierwszego i drugiego tysiąclecia. Stał się on wilgotniejszy, dzięki czemu wzrósł poziom wód, a gleby uległy spulchnieniu. W pierwszym stuleciu po 1000 r. upowszechniła się znajomość lepszych żelaznych narzędzi, nauczono też się lepiej wykorzystywać pracę zwierząt, zwłaszcza koni, energię wodną i siłę wiatru.
Przede wszystkim jednak bardzo wzrosło zaludnienie Europy. Jak się szacuje w 1000 roku mieszkało w niej około 42 mln, a w 1300 roku już około 73 mln. Rozwój demograficzny napotykał jednak stale na ograniczenia, którymi były: wysoka śmiertelność niemowląt, głód i choroby. Gospodarkę rolną gnębiły nieurodzaje, a gromadzenie zapasów na chude lata pozostawał nierozwiązanym problemem.
Osadnictwo mimo to rozkwitało, rosła liczba nowych miast i wsi. Ludzie ostatecznie postawili na osiadły tryb życia. Najbardziej zaludniona była centralna i centralno-północna część Europy. Rozpoczynano zdobywanie nowych ziem pod uprawę i zamieszkanie. Osuszano bagna, nowe techniki melioracji pozwoliły na wydzieranie morzu jego terenów (we Flandrii), zaczęto karczować gaje i lasy, które porastały żyzne lessy. Nowe techniki rolne, które upowszechniły się w tym okresie, pozwoliły na ciężkich, bardziej urodzajnych gleb. Udoskonalone narzędzia rolnicze (brony, pługi, kosy, siekiery) wykonywano z żelaza. Powszechnie budowano młyny i wiatraki. Przełomem i bardzo ważnym punktem rozwoju rolnictwa było upowszechnieni tzw. trójpolówki, która ułatwiła wykorzystanie gruntów.
Pod wpływem procesów feudalizacyjnych oraz przeobrażeń gospodarczych zmieniło się społeczeństwo wiejski. Wydajniejsze rolnictwo nadało wsiom trwały charakter, a te , które wówczas powstały przetrwały w większości do XX wieku. Zgrupowanie domów i budynków gospodarczych w osadzie spowodowało umocnienie względem więzi łączących mieszkańców wsi. Podstawową komórką społeczną była rodzina, a mieszkańcy wsi, która na Zachodzie była najczęściej parafialną, tworzyli wspólnotę, która miała swój własny samorząd. Gwarantowały go i określały jego zakres umowy spisywane pomiędzy wójtem lub sołtysem wsi a panem feudalnym. Chłopi samodzielnie decydowali o zasadach użytkowania gruntów będący zbiorową własnością wsi, przejęli też z rąk feudala część jego władzy, zwłaszcza sądowej.
Rozwój gospodarki rynkowej zmusił feudalów do poszukiwania pieniądza, pańszczyznę zastępowali czynszami płatnymi początkowo w naturze, a w XIII wieku już powszechnie pieniędzmi. Kwitł handel na targowiskach wiejskich i miejskich. Co raz ważniejsi w społeczności stawali się rzemieślnicy (kowale, szewcy, stolarze i inni). Rozwijał się tzw. podział pracy, który był jednym z czynników rozwoju miast. Później był tak głęboki, że prowadził do wąskiej specjalizacji zawodowej i wpłynął na technikę i organizację produkcji.
Szybko rosło też znaczenie handlu, którzy był ściśle związany z mniejszymi miastami położonymi na szlakach handlowych i okolicach silnie związanych z rzemiosłem. Miast dużych, liczących ponad 10 tyś. Mieszkańców było w końcu XIII wieku około 60, przy czym największe z nich skupiały się w kilku zaledwie najlepiej rozwiniętych gospodarczo regionach, to jest północnych i środkowych Włoszech, w Flandrii, Nadrenii i Niderlandach, a poza tymi strefami tylko Paryż i Londyn liczyły po kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców.
Miasta średniowieczne miały różną genezę, nie wykształcił się też jeden typ miasta. N terenach dawnego imperium rzymskiego miasta odradzały się po okresie upadku, na północ zaś od Alp, rozwinęły się one z osad bezpośrednio sąsiadujących z grodem, które we wczesnym średniowieczu gromadziły ludność rzemieślniczą i były ośrodkami wymiany. Na wybrzeżach rozwijały się porty, ale niektóre z nich, znaczące w okresie wczesnego średniowiecza, zamarły zupełnie lub utraciły swoją rolę (Wolin, Birka).
Rozwój gospodarczy określi zupełnie nowe funkcje miast. We wczesnym średniowieczu były one przede wszystkim siedzibą władzy biskupa lub hrabiego, między XI a XIII wiekiem stały się w pierwszym rzędzie ośrodkami handlu i produkcji. Konsekwencją tych procesów były fundamentalne zmiany jaki zaszły w społeczeństwie. Powstała nowa warstwa społeczna – mieszczaństwo, którą wyróżniał tryb życia, zajęć i organizacji.
Największy zakres niezależności zdobyły w średniowieczu miasta północnych i środkowych Włoch, gdzie powstały miasta-państwa niezależne polityczne republiki. Najpotężniejsze z nich Wenecja, Florencja, Mediolan, Genua były jednocześnie największymi miastami Europy u progu XIV wieku. Równie ważne i szybko rozwijające się były osady założone przez niemieckich kupców, zdobywających co raz więcej przestrzeni handlowej. W drugiej połowie XIII wieku utworzyły związek, czyli Hanzę na czele, której stała Lubeka. Jej kupcy mieli decydujący głos w sprawie handlu w całej strefie.


OSADNICTWO NA TERENACH POLSKICH

Rozwój osadnictwa wiejskiego na prawie czynszowym.

Proces tworzenia się wielkiej własności ziemskiej i dążenie do intensyfikacji produkcji rolnej nie mogły się obejść bez wewnętrznej przebudowy tej własności, bez wcześniejszych form
osadnictwa. Już w XII wieku wykształcił się "obyczaj wolnych gości", który był wczesną postacią dzierżawy. Gwarantował on panu stały, zgodny z umową dochód, osadnikowi zaś dawał możliwość odejścia, gdy wywiązał się ze swych powinności, a nadto uiścił specjalną opłatę z tytułu rozwiązania umowy. W czasach późniejszych nazwano ten "obyczaj", charakterystyczny dla pewnej fazy rozwoju feudalizmu, prawem polskim, w odróżnieniu od przyjętego już szeroko prawa niemieckiego. Zdarzało się w XII wieku, że na prawie wolnych gości osadzano nawet niewolników, ale odmawiano im swobodnego wychodu. U tej kategorii osadników bardzo wcześnie zaczął się pojawiać czynsz jako częściowa opłata feudalna. Przy powszechnym zapotrzebowaniu wielkiej własności na ręce robocze pojawiać się zaczęli osadnicy niemieccy, których ucisk feudalny i względne przeludnienie wsi zachodnioeuropejskiej skłaniały do poszukiwania nowych terenów osadniczych. Nieśli oni ze sobą postać czynszowego prawa osadniczego, które przyjęło się u nas pod postacią prawa niemieckiego. Osadzano na nim pierwotnie Niemców, ale później także ludność rodzimą, także osadnictwo niemieckie przekształciło się w osadnictwo na prawie niemieckim. O pierwszych Niemcach jako potencjalnych osadnikach słyszymy na Śląsku ok 1175r., a o faktycznie osadzonych - w 1202r. Z kolei wzmianek o nich przybywa coraz więcej. Niesłuszny jest, zatem pogląd łączący kolonizację na prawie niemieckim dopiero z domniemanym spustoszeniem Polski w wyniku pierwszego najazdu tatarskiego (1241). Osadnictwo na prawie niemieckim przyniosło szerokie zmiany w życiu wiejskim. W celu tworzenia nowych terenów osadniczych łączono niekiedy w jedną całość dwie lub więcej osad starego typu, a kiedy indziej na większym obszarze o osadnictwie rozrzuconym tworzono jedną lub więcej nowych wsi. Przeprowadzono reformę gruntową. Charakterystyczna dla tej reformy szachownica gruntów gwarantowała wszystkim osadnikom przydział roli tej samej przeciętnie klasy. Osadnictwu na prawie niemieckim towarzyszył okres wolny od świadczeń od 8 do 24 lat, w zależności od tego, czy przy obsadzaniu wsi w grę wchodził karczunek lasu lub inne okoliczności nadzwyczajne, utrudniające
lokację. Ta tzw. "wolizna" była praktykowana również dla ludności na prawie polskim, ale na dużą skalę stosowało ją dopiero prawo niemieckie. Do roli świadczenia podstawowego na rzecz pana wchodził czynsz, czyli opłata pieniężna. Opłata w zbożu schodziła na plan drugi, często miała znaczenie symboliczne. Nieduża również była opłata "odrobkowa". Jako wyraz czci dla pana świadczono zwykle w okresach świątecznych daninę w mięsie. W formie podatku, czyli świadczenia na rzecz władzy publicznej, płaciły wsie na prawie niemieckim tzw. kolektę lub "berna" - na potrzeby obronne kraju, uroczystości rodzinne panującego i wykup rycerzy lub terytorium spod władzy obcej. Wieś na prawie niemieckim miała sołtysa. Otrzymywał on kawałek ziemi wolnej od czynszów. Z tego tytułu musiał uczestniczyć w służbie wojskowej. W stosunku do osadników pełnił namiestniczą władzę z ramienia pana wsi, a przede wszystkim był sędzią pierwszej instancji. Osadnictwo na prawie niemieckim pojawiło się najwcześniej na Pomorzu Zachodnim, które jednak związek z państwem utraciło w drugiej poł. XII w., oraz na Śląsku, gdzie żywo rozwijało się przez całe XIII stulecie. Do tych dzielnic napłynęło najwięcej osadników niemieckich. Prawo niemieckie zataczało coraz większe kręgi, przynosząc właścicielom ziemskim
coraz większe dochody, chłopom dawało w zasadzie osobistą wolność, jeżeli tylko wywiązywali się ze swoich kontaktów dzierżawowych, natomiast władcy mięli dobrze wyposażonych wojowników.


Rozwój miast.

Okres intensywnego rozwoju miast ukazany zostaje dużym postępem społecznego podziału pracy. W osadach, do których dołączają podgrodź, szybko rozwija się rzemieślnictwo. Upowszechniło się znaczenie pieniądza, a zatem także wymiany. Pojawiają się rzemieślnicy zawodowi. Osadami takimi zwykle zarządzał włodarz książęcy. Pojawia się tzw. "mir”, czyli pokój monarszy, sądownictwo w osadach targowych sprawowali funkcjonariusze kasztelańscy, karząc osobno, obok samego przestępstwa, także naruszenie owego miru. Do kupców próbowano odnosić właściwą dla rycerstwa karę za zabicie i zranienie, co miało gwarantować im bezpieczeństwo. Mir monarszy rozciągnął się także na drogi publiczne. Tymczasem na zachodzie Europy tworzył się samorządowy ustrój miejski. Na południu rolę wiodącą odegrało, obok elementu kupieckiego, osiadłe licznie w miastach rycerstwo. Tutaj wcześnie wykształciły się organa reprezentacji i rada miejska jako czynnik kontroli władzy wykonawczej. Na północy ciężar walki o samorządową gminę wzięły na siebie bractwa kupieckie, czyli gildie, z których wyrosła sądowo-administracyjna władza miejska. W Polsce zastosowanie znalazł model północny, a ogniwem pośrednim w jego przeszczepianiu był Magdeburg, który uzyskał przywilej prawa miejskiego w 1188r. Przywilej ten posłużył w 1211r. za wzór ustrojowy Złotoryi na Śląsku, a z kolei i innym miastom. Natomiast prawo magdeburskie, które za pośrednictwem Halle w Saksonii w formie pouczenia dotarło, w 1235r. do Środy Śląskiej, stało się podstawą szeroko przejętego w Polsce tzw. prawa średzkiego. Podobnie prawo magdeburskie zapożyczone przez Chełmno, nazwano prawem chełmińskim. Tak zwane lokacje miast polskich na prawie niemieckim przebiegały etapami, a przywilej prawa miejskiego często zamykał dłuższy proces osadniczy. Tak np. w Krakowie jest poświadczony sołtys w 1288r, a przywilej lokacyjny krakowski pochodzi dopiero z 1257r. W sumie lokowano u nas w ciągu XIII w. więcej niż 100 miast na prawie niemieckim, ale żadne z nich nie powstało na "surowym korzeniu". Wszystkie one miały wcześniejsze zawiązki gospodarczego życia miejskiego. Radę miejską do swego modelu ustrojowego wprowadził jako jeden z pierwszych w Polsce Kraków na mocy przywileju z 1257r. Nie miał jej jeszcze wówczas nawet Wrocław, choć Kraków zasadniczo na jego ustroju się wzorował.



Tak intensywny rozwój osadnictwa w okresie od X do XIII wieku jest naturalną potrzebą rozwijającej się cywilizacji europejskiej. Ludność rozpraszała się po całej Europie w poszukiwaniu ziemi dla upraw (rolnictwo było podstawą utrzymania i wyżywienia) i surowców potrzebnych do wyrobów rzemieślniczych.






Źródła:
- „Historia – Średniowiecze” H. Manikowska, J. Tazbirowa; podręcznik do szkół średnich;
- „Europa” – Norman Davis;

Przydatna praca?
Przydatna praca? tak nie 43
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie