Papież Jan Paweł II to Polak, którego imię w ostatnim czasie jest na ustach wielu ludzi na całym świecie. Szczególnie ciepło imię to jest wymawiane w mojej Ojczyźnie. Okazją do tego zbliżający się dzień beatyfikacji wielkiego rodaka. Wielu polaków spotkało się bezpośrednio w swoim życiu Ojcem Świętym, a pozostali śledzili jego pontyfikat poprzez środki masowego przekazu. Dla prawie wszystkich papież był autorytetem. A kim był dla mnie ? Jakie miejsce zajmuje w moim życiu ?
Niewiele pamiętam z pontyfikatu JP, gdyż w chwili śmierci miałem zaledwie … lat. W domu pozostały po nim pamiątkowe zdjęcia i książki. W sercu natomiast pozostała pamięć o niezwykłym papieżu. Zaimponował mi przede wszystkim tym, że pokazał światu jak można się otworzyć na ludzi. Papież pielgrzym bo tak o nim mówiono, starał się dotrzeć do najodleglejszych zakątków świata, by ludziom nieść dobrą nowinę o Chrystusie. Nie były to tylko puste słowa. Potrafił pochylić się nad każdym człowiekiem, dostrzec Chrystusa zarówno w ubogim, jak i bogatym, zdrowym i chorym. Troszczył się o mieszkańców wielu krajów, a przede wszystkim bliskie mu były losy Polaków. Wiem, że prosił ducha świętego o odnowienie oblicza polskiej ziemi i wyzwolenie spod władzy komunistów. Stało się tak i dziś możemy cieszyć się wolną Ojczyzną.
Jan Paweł II nauczył mnie również wybaczać, gdyż sam dał tego piękny przykład. Po zamachu na jego życie udowodnił, że żyje zgodnie z ewangelią. Gdy odzyskał siły i wrócił do zdrowia, udał się do zamachowca, aby z nim porozmawiać i mu wybaczyć. Ja też nie powinienem się złościć na każdego i starać się mu przebaczać.
Jego dążenie do zgody widoczne było również w kontaktach z wyznawcami innych religii. Zaimponował mi tym, że w roku jubileuszowym udał się do ziemi świętej i modlił się wspólnie z Żydami Których nazywał starszymi braćmi w wierze. Dążył do pojednania z kościołem prawosławnym i wyznawcami innych religii. Dla mnie jest to przykład, że trzeba akceptować każdego człowieka i starać się dostrzec w nim dobro.
Dzieło Jana Pawła II kontynuuje Benedykt XVI. Cieszę się z faktu, że byłem na spotkaniu z nim na Jasnej górze. To właśnie on w dniu 1 Maja dokona beatyfikacji Jana Pawła II, a ja zyskam świętego do którego będę się modlił i prosił go o wstawiennictwo u Boga.


Praca na około 1,5 strony zwięzłym drukiem.
Można obrabiać według własnych sugestii.

Przydatna praca?
Przydatna praca? tak nie 48
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie