Przydatność 60%

Kazimierz Wierzyński – „Zielono mam w głowie”, analiza i interpretacja.

Autor: Dodano: 2010-09-13

Wiersz Kazimierza Wierzyńskiego jest liryką bezpośrednią, a podmiot liryczny ujawnia się w formach osobowych czasowników oraz zaimkach osobowych („mam”, „mój”, „jestem”). Utwór ma wymowę osobistą - podmiot liryczny można utożsamić z samym autorem, który wyraża w utworze własny pogląd na sztukę (cechy poezji Skamandrytów) oraz mówi o swoich przeżyciach i odczuciach.

Wierzyński wyznaje, że pragnie rozprzestrzeniać swoją radość na innych, żyje wśród tłumów, a więc chce zarazić ludzi, czytelników entuzjazmem i radością:

„Rozdaję wokoło mój uśmiech, bukiety/ rozdaję wokoło (…)”

Poetę cechuje ogromny optymizm, zachwyt nad otaczającym go światem, radość, a nawet beztroska i naiwność, co podkreśla tytuł i pierwszy wers utworu:

„Zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną”

Wierzyński przedstawia siebie jako zwykłego człowieka cieszącego się życiem, wychwalającego pozytywne myślenie, sam mówi o sobie:

„(…) jestem radosną/ wichurą zachwytu i szczęścia poety/ co zamiast człowiekiem powinien być wiosną!”

W ten sposób podkreśla swoją radość i liczbę pomysłów kłębiących się w jego głowie, z tego powodu porównuje się do budzącej świat do życia wiosny.

Artysta pragnąc być poetą codzienności zrywa z patosem, odrzuca zagadnienia społeczne, polityczne, dotyczące walk narodowo-wyzwoleńczych. Używa języka prostego, zrozumiałego, nie wprowadza zawiłych i trudnych środków stylistycznych – wykorzystuje związki frazeologiczne i epitety („dusza błękitna”, „radosna wichura”).

Przydatna praca?
Przydatna praca? tak nie 207
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie