Przydatność 80%

List do Jana Pawła II

Autor: Dodano: 2010-04-26

  • image
  • image
  • image
  • image
  • image

Kępno, 26.04.2010r.

Kochany Ojcze Święty!
Chciałabym Ci powiedzieć , że po twojej śmierci świat się zmienił, ale tak nie jest. Było lepiej tylko przez kilka tygodni, a później znów się zaczeło. Znów tak jak wcześniej tylko kłótnie i spory. Wszyscy jak gdyby zapomnieli o swoich deklaracjach i próbach poprawy. Przez te kilka tygodni po twojej śmierci w wiadomościach i w wypowiedziach ludzi brzmiało tylko jedno zdanie, zdanie Księdza Jana Twardowskiego „Śpieszmy się kochać ludzi , tak szybko odchodzą „… a potem jak by wszyscy o tym zdaniu zapomnieli, jakby zapomnieli o tym wszystkim co się stało.
Chociaż mam trzynaście lat dobrze pamiętam dzień twojej śmierci, był to
2 kwiatnia 2005 gdy włączyłam wczesnym rankiem telewizor wszystkie stacje nadawały tylko o jednym o twojej śmierci. Gdy usłyszałam po raz pierwszy ,że zmarłeś złapał mnie dziwny ból za serce nie wiedziałąm co mam robić.
Wszyscy płakali i byli przygnębieni tak jak ja. A teraz przypominamy sobie o tobie gdy natchodzą Święta Maryjne, bo wszyscy wiedzą jak gorliwie modliłeś się do niej .
Dlaczego nie możemy być tacy jak ty Ojcze, dlaczego nie możemy mieć w sobie tyle nadzieji co ty, dobra i daru wybaczania bo to nam chyba przychodzi naj tródniej .
Wszyscy pamiętamy jak przyjechałeś do więzienia gdzie przebywał człowiek któty próbował Cię zabić po to aby mu wybaczyć. Powiem szczerze nie wyobrażam sobie żebym mogła wybaczyć człowiekowi który próbował by mnie zabić. Ale ty potrafiłeś i za to cię Kochany Ojcze podziwiam, podziwiam cię również za twoją troskę, o twój dar głebokiej rozmowy z Bogiem, o twoją pokorę i skromność, chociaż wszyscy wiedzą że byłeś wielkim człowiekiem .
Teraz wiem, że mogę Cię nazwać Świętym, Świętym Janem Pawłem II jesteś największym dowodem na to że Bóg istnieje i że można z nim porozmawieć o wszystkim, wszysktich sprawach które nas przygnębiają i cieszą.
Wszyscy wiedzą jaki cuda uczyniłeś ludzią którzy proszą Cię o zdrowie dla siebie, lub innych. Wszyscy wiedzą jaki jesteś dobroduszny.
Chciała bym ci obiecać że postaram się być taka jak ty być pracowitą ,rozsądną i życzliwą.
Dziękuję Ci ,że Jesteś w naszych sercach i że będziesz w naszych sercach i że nigdy nas nie opuścisz, Kochamy Ojcze Święty.

Przydatna praca?
Wersja ściąga:
Przydatna praca? tak nie 95
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie