Ludzie kochają się śmiać. Opowiadają sobie dowcipy, śmieszne sytuacje, czytają zabawne książki. Jedną z takich książek, jest doskonała komedia, pt: „ Zemsta” Aleksandra Fredry. Opowiada ona o sporze dwóch sąsiadów: Milczka Rejenta i Rapusiewicza Cześnika, który podsycany intrygami i kłamstwami w efekcie kończy się pogodzeniem obu stron. Pomimo upływu lat, przesłanie utworu nie jest obce współczesnemu człowiekowi. Dlaczego? Ponieważ „ Zemsta” jest arcydziełem komediopisarstwa zarówno polskiego, jak i światowego. Na potwierdzenie mojej tezy pragnę przytoczyć kilka oczywistych argumentów.
XVIII wiek był wiekiem szczególnym w dziejach narodu Polskiego. Rzeczpospolita niszczona wewnętrznymi konfliktami, powoli, lecz nieubłaganie chyliła się ku upadkowi. Szlachta, jako sprawcy, całego zamieszania nie poczuwała się do obrony Polski. Wręcz przeciwnie, zwolnieni z pełnienia służby w obronie narodu, przedstawiciele szlacheccy zajęli się mało ważnymi, kłótniami między sobą, czego doskonały przykład mamy w „Zemście”. Autor w komiczny sposób pokazuje błahość sporów szlachty, kiedy Rzeczpospolita borykała się z poważnymi problemami. Przez nieodpowiedzialność, zajmowanie się mało ważnymi sprawami, szlachta doprowadziła do pierwszego rozbioru Polski. Pokazując to w tak komiczny sposób, Fredro pokazał nam jak naprawdę doszło do upadku naszego kraju.
Innym bardzo ważnym argumentem są doskonale dobrane kreacje aktorskie. Postacie Cześnika i Rejenta są dobrane w tak kontrastowy sposób, że śmiało można te dwie postacie porównać do ognia i wody. Cześnik, wybuchowy, niespokojny i żywiołowy jak ogień. Natomiast Rejent spokojny, cichy, ale zdradliwy jak woda. To sprawia, że każda z postaci jest indywidualna, posiada swój osobisty urok, który działa na wyobraźnię czytelnika. Wyolbrzymione cechy pejoratywne, nadają postacią karykaturalny wyraz. Tak dobrane kreacje bohaterów tworzą mozaikę charakterów, co sprawia, że „ Zemsta” jest arcydziełem komediopisarstwa polskiego.
Czymże byłaby komedia bez komizmu? Z reguły im więcej jest różnorodnych form komizmu, tym śmieszniejsza jest komedia. Fredro w swym dziele zastosował aż trzy formy komizmu: słowny, postaci oraz sytuacji. Komizm słowny polega głównie na zabawnych wypowiedziach: monologach lub dialogach. Przykładem komizmu pod postacią słowną może być monolog o krokodylu, który wygłosił Papkin po rozmowie z Klarą. Co do Papkina natomiast, jest żywym przykładem komizmu postaci. Bohater, a właściwie jego cechy charakteru ( zwłaszcza te złe) są w nienaturalny sposób wyjaskrawione. To, co mówi, jak się zachowuje czy co robi jest niezwykle zabawne. Sam Papkin to typowy samochwała z dość wybujałą wyobraźnią. Nie umie przyznać się do błędu, co owocuje niesamowicie śmiesznymi sytuacjami. A co do sytuacji, jest to trzeci rodzaj komizmu zastosowany w „Zemście” przez pisarza.

Przydatna praca?

Następna strona: 1 2 Następna Pokaż wszystko

Przydatna praca? tak nie 24
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie