Przydatność 85%

"Cisza wieczorna" - Jan Kasprowicz.

Autor: fulgencjusz

Utwór „Cisza wieczorna” należy do wydanego w 1898 roku tomu „Krzak dzikiej róży”. Jest to cykl pięciu utworów połączonych motywem ciszy wieczornej. Cisza ta poprzez cały cykl ogarnia coraz większy obszar Tatr, by objąć wszystko aż do chwili zapadnięcia zmroku.

W pierwszym utworze cisza pojawia się gdzieś daleko, ogarnia Osobistą, Giewont, Świnicę, Hawrań, po czym ginie w oddali. Cisza ta wzmaga zapach jodeł i świerków charakterystyczny dla pory wieczornej, objawia się kolorami zachodu słońca nad Świnicą i Hawraniem. Widoczne są tu elementy impresjonistyczne, czyli bogata kolorystyka:

„Czoło Świnicy w żar rozpali
I Hawrań zleje krwawym złotem.”

Nastrój chwili oddał poeta poprzez ulotność wrażeń odbieranych przez czytelnika:

„Po reglach muśnie ni przelotem”
„Tak niknąc po szczycie i po hali,
Z ogniem tęsknicy ginie w dali...”

W drugim utworze cisza coraz bardziej rozlewa się po górach. Zachód słońca objął całe Tatry, cisza wchodzi między granie i w przepaście. Rozleniwiała i rozmarzona usypia skały i las. Taka cisza, zachód słońca, nieruchomość przyrody skłania człowieka do zastanowienia się nad własnym losem, nad przeszłością i przyszłością. Zwykle nie są to wesołe myśli, dotyczą trosk codziennych, dlatego nic nie dzieje się szybko, ale:

„Za nią jak zdrój, co ledwie ciecze,
Snują się ciężkie myśli człowiecze...”

W trzecim utworze cisza ogarnęła całe Tatry. Zapadający zmrok gasi krwawe kolory zachodu słońca. W głębokiej ciszy słychać tylko westchnienie lasu lub okrzyk pasterza, w głębi ziemi można usłyszeć echo odgłosów minionego dnia. Słychać też ulotny jęk umęczonej codziennością duszy człowieka. Wyraźnie widoczne elementy impresjonistyczne to mgły różowe, krwawy obłok, oddech lasu.

Czwarty utwór ukazuje krajobraz po zapadnięciu zmroku i wschodzie księżyca. Cisza, która wcześniej rozlewała kolory wschodu słońca, teraz rozlewa srebrna poświatę księżyca na hale, potoki, upłazy, gęstwiny. Jest to opis typowo impresjonistyczny, pełen koloru srebra. Wyczerpana dniem przyroda zasypia.

Piąty utwór jest jakby zakończeniem opisu stopniowego zasypiania Tatr. Cisza wieczorna ogarnęła Tatry od Lodowego do Krywania, wszystkie puszcze, stawy i strugi. Tak długo rozsiewała omdlenia, aż sama omdlała przytulona do drzewa.

W „Ciszy wieczornej” poeta opisuje los człowieka. Jego życie jest pełne trosk, cierpienia, w końcu czeka go śmierć. Dla poety przyroda, którą opisuje jest środkiem wyrażania przeżyć i nastrojów. Pozwala ona na zastanowienie się nad sensem życia, przemijania, pomaga też zachować równowagę. Spokój przyrody skłania do zadumy, uspokaja, uczy życiowej mądrości. To przyroda pozwala zrozumieć, że istota bytu polega na przeplataniu się życia i śmierci.

Przydatna praca?
W słowniku:
Przydatna praca? tak nie 8
głosów
Poleć znajomym

Serwis Sciaga.pl nie odpowiada za treści umieszczanych tekstów, grafik oraz komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.

Zgłoś naruszenie