Matura / Wątek

 
userphoto

# Autor: Konto usunięte Wysłano: 13.4.2005 (14:26) Odpowiedzi: 2

różne motywy

Motywy literackie - gotowa sciaga 1 [b]Bezdomnosc[/b]-czlowiek bezdomny to ktos nie majacy domu, schronienia, nie majacy gdzie mieszkac, tulacz, wygnaniec, zebrak, sierota Biblia Stary Testament 1)Wyrokiem boskim Adam i Ewa zostali wygnani z raju i skazani na prace, cierpienie, ból. Utracili bezpieczne schronienie (Ogród Eden), odtad mieli o nie troszczyc sie sami 2)Po 430 latach wyprowadzil Bóg naród wybrany z ziemi egipskiej. Izraelici porzucili swoje domy i podzyli za Mojzeszem do Ziemi Obiecanej. Wedrówka ich trwala czterdziesci lat i dopiero po tym okresie mogli osiedlic sie i zalozyc domy. Biblia Nowy Testament 1)Chrystus przyszedl na swiat w stajence, bo Józef i Maryja nie mogli znalezc schronienia nawet w gospodzie. Pózniej skazani na bezdomnosc i tulaczke, bo Herod uslyszawszy, ze narodzil sie król zydowski, kazal zabic wszystkich chlopców. Uciekli do Egiptu. 2)Na bezdomnosc dobrowolnie skazal sie syn marnotrawny, porzucajac dom rodzinny i wyruszajac w swiat ze swoja czescia majatku. Zrozumial swój upadek i blad, gdy jako pastuch swin musial mieszkac i jesc z nimi. Mitologia -1)Przez 20 lat (10 wojny trojanskiej i 10 tulaczki przez gniew bogów) król Itaki (Odys) pozbawiony byl rodzinnego domu i dlatego stal sie symbolem tulacza, pielgrzyma (homo viator) 2)Wszechstronnie zdolny artysta, rzemieslnik, architekt, Atenczyk Dedal zostal wygnany ze swego rodzinnego miasta za mord na Talosie. Przybywal na Krecie u króla Minosa, który go wiezil, obawiajac sie zdradzenia przez Dedala zagadki labiryntu. J. Bedier "Dzieje Tristana i Izoldy" -Gdy Tristan ocalil Izolde przed tredowatymi, oboje uciekli w glab lasu morenskiego; najpierw spali w legowiskach z lisci, pózniej Tristan nacial galezi i zbudowal szalas, a Izolda wyslala go gestym mchem. "Jedza tylko mieso dzikich zwierzat, spia w legowiskach(...), twarze staly sie blade, odziez w strzepach(...), ale miluja sie, nie czuja cierpienia." "Legenda o sw. Aleksym" -Zlozywszy wczesniej sluby czystosci, Aleksy porzucil w noc poslubna swoja zone, opuscil tez dom rodzinny, a zabrane ze soba bogactwa rozdal biednym. Od tego momentu, wedrujac po swiecie jako zebrak, zmienial kolejne miejsca pobytu, wiódl zycie biednego tulacza. Gdy po latach wrócil na dwór ojca, nie rozpoznany przez nikogo spedzil jeszcze 16 lat pod schodami rodzinnego domu, z pokora przyjmujac wszystkie upokorzenia. J.W. Goethe "Cierpienia mlodego Wetera" -Weltschmertz (ból z powodu swiata = ból istnienia), na który Werter cierpi, powoduje, ze bohater nie moze znalezc stalego miejsca. Sam o sobie mówi, ze jest pielgrzymem, porównuje swoja sytuacje z losem mitologicznego Odysa. Ten brak zakorzenienia (takze w sensie spolecznym) powoduje, ze Weter ucieka od swiata i ludzi (swiat jest we mnie) i jest jedna z przyczyn jego samobójstwa. G.G. Byron "Giaur" -O bohaterze wiemy, ze jest wenecjaninem szlachetnie urodzonym. W Grecji Giaur jest obcy pod kazdym wzgledem: narodowym, kulturowym, religijnym. Nie wiemy, ani gdzie mieszka, ani czym sie zajmuje, ani z czego zyje. Jego zycie, rozpiete miedzy wielka miloscia a nienawiscia i zadza zemsty, jest naznaczone tymczasowoscia. Nawet klasztor nie stanowi dla niego domu i schronienia, poniewaz Giaur nie odczuwa zadnej wiezi z mieszkajacymi tam zakonnikami. A. Mickiewicz "Dziady" cz. IV -Oprócz bezdomnosci w sensie spolecznym (Gustaw nie akceptuje takiego ukladu spolecznego, gdzie nierównosc majatkowa jest przyczyna nieszczesliwej milosci samobójstwa: blyskotke niose dla jasnych panów), wystepuje tu tez w odniesienie do Pustelnika-Gustawa bezdomnosc w sensie ontologicznym. Do konca nie wiadomo, czy bohater jest czlowiekiem, czy duchem (w obecnosci ksiedza przebija sie sztyletem i zyje nadal). Jest on takze bezdomny w sensie doslownym - po latach nieobecnosci powraca do rodzinnego domu, który stal sie rozsypujaca sie ruina i dowiaduje sie, ze jego bliscy nie zyja. A. Mickiewicz "Sonety krymskie" -Po raz pierwszy w literaturze polskiej pojawila sie postac pielgrzyma, który w "Stepach akermanskich", mimo natloku wielu niecodziennych wrazen, nie moze oderwac sie myslami od wspomnienia rodzinnego kraju, czeka na glos z Litwy, jest samotnym wygnancem; w sonecie "Burza" wyróznia sie sposród grupy podróznych na statku, któremu grozi zaglada, bo nie umie sie modlic i nie ma sie z kim zegnac - jest wiec to bezdomnosc w sensie doslownym, jak tez egzystencjalnym; w sonecie "Bajdary" wzrastajaca tesknote i poczucie osamotnienia usiluje zagluszyc wieloscia doznan i wrazen (lasy, doliny, glazy w kolei, w natloku (...) chce odurzyc sie, upic tym wirem obrazów), co okazuje sie jednak nieskuteczne (ziemia spi, mnie snu nie ma). W sonecie "Pielgrzym" przyznaje, ze w zestawieniu z bogatym krajobrazem krymskim wygrywa skromny, ubogi pejzaz stron rodzinnych (Litwo! Pialy mi wdzieczniej twe szumiace lasy(...) i weselszy deptalem twoje trzesawice niz rubinowe morwy, zlote a nanasy). A. Mickiewicz "Konrad Wallenrod" -Od mlodosci Walter Alf pozbawiony byl domu: jako dziecko po zamordowaniu rodziców przez Krzyzaków zostal uprowadzony do Prus; tam jego starannym wychowaniem zajal sie mistrz krzyzacki, ale w chlopcu pozostal w pamieci widok pozaru domu rodzinnego i krzyk matki, dlatego jego imie bylo niemieckie, dusza litewska zostala. Pózniej zrezygnowal ze spokoju, szczescia i wlasnego domu w imie celu, którym bylo zniszczenie Zakonu: szczescia w domu nie znalazl, bo go nie bylo w ojczyznie. A. Mickiewicz "Dziady" cz. III -Bezdomni sa tu wszyscy, którzy w wyniku procesu zostali skazani na zeslanie. Setki kibitek Bezdomni sa tu wszyscy, którzy w wyniku procesu zostali skazani na zeslanie. Setki kibitek, a w nich mlodzi spiskowcy pozbawieni zarówno ojczyzny, jak tez domu rodzinnego. Symbolem wygnanca jest pielgrzym, który pojawia sie w "Ustepie": obcy, samotny, zagubiony w Petersburgu, nie majacy mozliwosci powrotu. J. Slowacki "Kordian" -Od chwili opuszczenia domu Kordian pielgrzymuje po Europie w poszukiwaniu celu zycia. Nigdzie nie jest u siebie, nigdzie nie znajduje schronienia, wszedzie spotykaja go kolejne rozczarowania, totez wedruje dalej (Londyn, Dover, Wlochy, Watykan). Nie wiadomo takze, czy mial dom po powrocie do Polski. Kordian jest spiskowcem, wiec ponad szczescie zycia rodzinnego przedklada koniecznosc walki i wypelnienie misji - zabicie cara. C.K. Norwid "Pielgrzym" -Gloryfikacja pielgrzymstwa (emigracji) jako grupy wybranej (nad stanami jest stanów - stan), która wywyzsza wlasnie pogarda dla przywiazania do okreslonego miejsca na ziemi, domu: mój dom ruchomy z wielbladziej skóry. H. Balzac „Ojciec Goriot”-pomimo, ze Goriot caly swój majatek oddal córkom, u zadnej z nich nie znalazlo dla niego sie miejsce w domu. Zamieszkal w pensjonacie pani Vauquer, który byl nie domem, ale przytulkiem dla najbiedniejszych lub ukrywajacych sie przed prawem. Pod koniec zycia Goriot zajmowal najskromniejszy pokoik. Domy córek nie byly dla starego ojca schronieniem. Patrzono tam na niego jak na intruza, wpuszczano kuchennymi drzwiami F.M. Dostojewski "Zbrodnia i kara" -1)Mozna mówic o spolecznej bezdomnosci Raskolnikowa, czlowieka samotnego, wyobcowanego i zbuntowanego wobec porzadku i zbuntowanego wobec porzadku swiata.2)Trudno tez nazwac domem te klitke, która Rodion wynajmuje, a która bardziej przypomina szafe lub trumne niz mieszkanie, przez co dziala przytlaczajaco i depresyjnie na psychike. B. Prus "Lalka" 1)Bezdomna jest Magdalenka, której Wokulski pomoze dzwignac sie z upadku i skieruje do domu Wysockiego. 2)Choc studenci w kamienicy Krzeszowskiej maja chwilowo dach nad glowa, w kazdej chwili grozi im wyrzucenie z powodu nieplacenia czynszu. S. Zeromski "Silaczka" -Stasia Bozowska wlasciwie przez cale zycie pozostala bezdomna. Jej los zostal okreslony w momencie, gdy dokonala wyboru, ze chce poswiecic sie pracy na rzecz najubozszych. Zamieszkala w wiecej niz skromnych warunkach, na wsi, pisala podrecznik dla dzieci wiejskich, nie wyszla za maz, zdecydowala sie nie miec wlasnego domu. S. Zeromski "Ludzie bezdomni" 1)Nigdy wlasciwie nie mial domu dr Judym. Pochodzil z rodziny biednego szewca pijaka, nie bylo dla niego takze domem mieszkanie ciotki, gdzie sie wychowal; pózniej byl takze pielgrzymem, nie majacym swego domu. Judym jest takze bezdomny w sensie spolecznym: nie nalezy do warstwy, z której wyszedl, a nawet nia gardzi, nie zostal przyjety do warstw wyzszych, gdzie zawsze bedzie postrzegany jako syn szewca z Krochmalnej. 2)Podobnie Joasia, która pracujac jako nauczycielka w Warszawie, tulala sie po cudzych mieszkaniach, stad jej marzenia o wlasnym skromnym domu. 3)Postac inzyniera Korzeckiego wprowadza do utworu inna, metafizyczna wizje bezdomnosci. Jest to czlowiek, któremu nic nie przynosi spokoju, wszedzie uswiadamia sobie, ze nie ma dla niego miejsca na ziemi, dlatego popelnia samobójstwo, uwalniajac sie od trosk zycia. 4)Bezdomni sa wszyscy ci, którzy mieszkaja w warunkach uragajacych godnosci ludzkiej. Nie sa to domy, ale budy, nory, owczarnie (w W-wie za Zelazna Brama, w Cisach - czworaki, w Zaglebiu - mieszkania pracowników kopalni). Bezdomni sa takze ci, których warunki zmuszaja do opuszczeni kraju i szukania pracy i szczescia na obczyznie (Wiktorowie). W.S. Reymont "Chlopi" -W zhierarchizowanej strukturze wsi najnizej sa usytuowani ci, którzy nie maja ziemi, nie maja wlasnej chalupy. Sa to m.in. zebracy, jak np. Agata, która kazdej jesieni opuszcza wies, udajac sie kajs w swiat, aby zima nie byc Klebom ciezarem. Nie ma wlasnego kata Jagustynka, która poszla na wycug i teraz za odrobek znajduje mieszkanie i wyzywienie u bogatych chlopów. Istniej tez w Lipcach liczna grupa parobków, którzy wynajmuja sie u gospodarzy na rok (jak Kuba, Witek), pracuja za wyzywienie, ubranie, czesto mieszkaja w stajni lub oborze. Ludzie ci nie licza sie w spolecznosci chlopskiej, nikt ich nie zaprasza na wazne spotkania, nikt ich o zdanie w sprawach dotyczacych gromady nie pyta. S. Zeromski "Przedwiosnie" 1)Mozna mówic o bezdomnosci Cezarego Baryki, który w gruncie rzeczy nie ma prawdziwego domu (poza okresem dziecinstwa w Baku). Nie czuje sie on szczególnie zwiazany z zadnym z krajów, nie ma takze sprecyzowanych pogladów politycznych, trudno tez wyraznie okreslic jego przynaleznosc klasowa. Widzac dom w Nawloci i atmosfere w nim panujaca, twierdzi, ze czuje sie jak bezpanski pies 2)Zydzi warszawscy z okolic Swietojerskiej, Franciszkanskiej mieszkaja w warunkach, które sa nieludzkie: wnetrza domów sa (...) oblupione z tynku (...) swieci nagi ceglany mur, lecz i on jest oslizgly z brudu, pelen werw i plam (...) Potworne sa tam kloaki, scieki, zlewy, rynsztoki. 3)Podobne obserwacje dotycza Chlodka: spali na cudzym przy kominku, na lawkach i po zapieckach, nie majac wlasnego domu i nic zgola, co by wlasnym nazwac mozna. Z. Nalkowska "Granica" -Trudno nazwac domem te klitke, która w piwnicy kamienicy Kolichowskiej zajmuja Golabscy. Przypomina ona raczej cele, a jej powierzchnia nie przekracza tej, jaka w salonie Cecylii Kolichowskiej zajmuje kanapa z poduszkami na podlodze, stolikiem i lampa. Sa to mieszkania ciemne, duszne, male. U Golabskich w jednym lózku spi piec osób oni sami mówia: nie mieszkac tylko siedziec, bo tam nie mozna sie ruszyc. Przychodzi tu takze przespac sie wyrzucony z fabryki Hettnera Franek Borbocki. A. de Saint-Exupery „ Maly Ksiaze”- od chwili opuszczenia swojej planety B-612 Maly Ksiaze stal sie podróznikiem, wedrowcem poszukujacym przyjazni, usiulujacym zrozumiec prawa rzadzace swiatem doroslych. Na kazdej z planet byl gosciem. Wszystko po to, aby zrozumiec, ze jego miejsce jest obok rózy. M. Bialoszewski "Pamietnik z powstania warszawskiego" -Ludzie calkowicie pozbawieni domu szukaja schronienia w podziemiach kosciolów, w piwnicach lub w ruinach. Mimo takiej zaglady i zniszczenia domów az po fundamenty, trwa zycie w stolicy - ludzie organizuja zywnosc, opracowuja system chronienia sie, wreszcie opuszczaja morze ruin na Starówce i przedostaja sie do Sródmiescia BUNT Biblia Stary Testament Za pierwszych buntowników w Biblii uznaje sie Adama i Ewe, którzy nie byli posluszni woli Boga i zjedli owoc z drzewa wiadomosci dobrego i zlego, zdobywajac w ten sposób umiejetnosc odróznienia dobra od zla, za co zostali wygnani z raju: Ewa za kare miala w bólach rodzic dzieci, Adam - ciezko pracowac, aby utrzymac rodzine. Gdy Bóg przyjal ofiare Abla (pasterza), a odtracil ofiare Kaina (rolnika), wówczas Kain zbuntowal sie przeciwko niejednakowemu traktowaniu, poczul sie odrzucony przez Boga i zabil Abla, za co Bób naznaczyl go pietnem i skazal na tulaczke. Kain zamieszkal na wschód od Edenu. Biblia Nowy Testament Przypowiesc o synu marnotrawnym: przeciwko ustalonemu porzadkowi zbuntowal sie mlodszy syn i zazadal podzialu majatku. Wzial swoja czesc i odszedl z domu, by wrócic pózniej do ojca jako skruszony syn marnotrawny, który zaznawszy najwiekszego upokorzeni, zrozumial swój blad. Mitologia Najbardziej znanym buntownikiem jest Prometeusz, który wielokrotnie usilowal przeciwstawic sie wszechwladzy Zeusa: podczas ofiary w Mekone podzielil wolu na dwie czesci. Zeus wybral kosci przykryte tluszczem i odtad te czesci miano mu skladac w ofierze; wykradl ogien z Olimpu i podarowal go ludziom, aby poprawic ich nedzne bytowanie na ziemi, nie uwazal bowiem, ze ogien nalezy sie tylko bogom; przejrzal zamiary Zeusa i usilowal go przechytrzyc, ostrzegajac przed otwieraniem puszki Pandory. Za swoje wystepki zostal skazany na przykucie do skal Kaukazu gdzie drapiezny ptak wydzieral mu odrastajaca stale watrobe. Od jego imienia na okreslenie postawy buntu wobec Boga i niezgody na taki ksztalt swiata, w którym Stwórca zgadza sie na istnienie cierpienia, utworzono termin "prometeizm". Sofokles "Antygona" Jedyna osoba, która odwazyla sie zbuntowac przeciwko autokratycznemu wladcy, Kreonowi, byla Antygona. Twierdzila, ze: obowiazkiem jej jest pochowanie brata; prawa boskie sa wazniejsze od praw ustanowionych przez czlowieka; jednakowo kochala obu braci; ma prawo wybierac miedzy zyciem a smiercia. Kara z bunt bylo zamurowanie jej w grocie. J. Kochanowski "Treny" Bunt jest najbardziej widoczny w trenach IX - XI, bedacych swiadectwem kryzysu swiatopogladowego. W trenie pada bluzniercze wyznanie: gdzeskolwiek jest, jeslis jest, które jest wyrazem niewiary w istnienie zycia pozagrobowego, zas w trenie XI sile rzadzaca swiatem i zyciem czlowieka nazywa nieznajomym wrogiem, który miesza ludzkie rzeczy, nie majac ani dobrych, ani zlych na pieczy. Twierdzi równiez, ze w tak urzadzonym swiecie nie ma znaczenia, czy ktos zyje uczciwie i bogobojnie (kogo kiedy poboznosc jego ratowala? Kogo dobroc przypadku zlego uchowala). W trenach poeta wyrazil równiez sprzeciw wobec filozofii stoickiej, która nie okazala sie tarcza przeciw zlu tego swiata, a wiec jest filozofia bezwartosciowa, wiecej - nieludzka, jesli kaze zachowac spokój wsród przejmujacego bólu. W trenie XVII stwierdzi: bo majac zraniona dusze, rad i nierad plakac musze. G.G. Byron "Giaur" Tytulowy bohater jest czlowiekiem zbuntowanym wobec nudnego, schematycznego stylu zycia. W Grecji, gdzie wlasnie toczy sie walka przeciwko narzuconej przez Turków niewoli, szuka intensywnych przezyc. Niepokorny i hardy, Giaur nie akceptuje tez obyczajowosci teko kraju - uprowadza branke z haremu Hassana. Po latach, podczas spowiedzi w klasztorze, odrzuci tez wszelka wiare i modlitwe: nie mów pacierzy, w skutek ich nie wierze. Wczesniej o jego odwróceniu sie od Boga narrator informuje: ani sie klania przed Bogurodzica (...), przed Panskim chlebem nie kleka. A. Mickiewicz "Konrad Wallenrod" Postepowanie Konrada Wallenroda takze sprawiedliwa milosc do ojczyzny i chec walki dla niej. Sredniowieczny wojownik lamie w razacy sposób zasady etyki rycerskiej: walczy podstepem, zdradza, przywdziewa maske, by nie pokazac swego prawdziwego oblicza. Jako chrzescijanin - zabija i popelnia samobójstwo, skazuje na cierpienia ukochana osobe. Konrad Wallenrod - to natura byroniczna: pelen sprzecznosci zbuntowany wobec swiata, niepokorny, bo nawet Halban czesto z trudem jego moc bezrozumna na wiezi trzyma, gwaltowny, bezkompromisowy. A. Mickiewicz "Dziady" cz. III Jednym z mlodych spiskowców, przetrzymywanych w klasztorze ojców bazylianów, jest Konrad - romantyczny Prometeusz, który widzac wszystkie cierpienia swego narodu, wydaje Bogu bitwe krwawsza nizli Szatan. Wyzywa Boga na pojedynek dlatego, ze ten rzadzi swiatem bez milosci, ze ze spokojem patrzy na ból i ponizenie ludzi. Metafizyczny bunt Konrada ma mu zapewnic wladze nad ludzkimi uczuciami (rzad dusz), by wreszcie bluznierczy poeta mógl uczynic ten swiat szczesliwszym (wieksze niz ty zrobilbym dziwo, zanucilbym piesn szczesliwa). Pojedynek z Bogiem zostal jednak przegrany, bunt daremny, nie w poswieceniu jednostki droga do wyzwolenia narodu. A. Mickiewicz "Pan Tadeusz" W mlodosci Jacek Soplica byl samowolnym zawadiaka, hardym, pyszalkowatym sobiepanem, który nie bal sie nikogo i niczego, który trzasl calym powiatem. Ta niepokorna, buntownicza natura nie pozwolila mu pogodzic sie z decyzja stolnika. Zabicie Horeszki bylo wyrazem niezgody na ingerowanie magnata w sprawe milosci jego córki i Jacka Soplicy. Jego buntownicza natura nie mogla pogodzic sie z przymusem w zadnej formie. J. Slowacki "Kordian" Bohater to samotny indywidualista i buntownik, który znalazlszy w zyciu cel (uwolnienie ojczyzny od tyrana), zechce poswiecic mu sie bez reszty. Pomimo ze Kordian przegra glosowanie w podziemiach katedry, nie przyjmie do wiadomosci racji prezesa i bedzie próbowal sam zabic cara. Swoim opozycjonistom powie, ze nie moze spokojnie patrzec, jak tysiace w kopalniach jecza, a setki mlodych Polaków wywieziono na Syberie. Za swój bunt zaplaci pobytem w szpitalu wariatów, pózniej stanie przed plutonem egzekucyjnym. Z. Krasicki "Nie-Boska komedia" Hrabia Henryk, romantyczny poeta, nie moze zaakceptowac zwyklego codziennego i nudnego zycia z zona, która powinien kochac. Przed zawarciem malzenstwa wydawalo mu sie, ze wspólne zycie z Maria bedzie atrakcyjne, niezwykle. Szybko przekona sie, ze tak nie jest, wobec tego dal sie zwiesc Szatanowi pod postacia Dziewicy. Buntujac sie przeciw, jego zdaniem, banalnemu i i szaremu zyciu, goniac za nieosiagalnym idealem, dotarl na skraj przepasci. Przeciwko arystokracji jako warstwie zgrzybialej i robaczywej, której czas juz minal, wystepuja mlodzi, zglodniali i silni. Przyszli upomniec sie o swoje prawa: chleba, zarobku, drzewa na opal w zimie i odpoczynku w lecie. F.M. Dostojewski "Zbrodnia i kara" Raskolnikow nie akceptuje swiata urzadzonego tak, ze jedni maja pieniadze, inni musza sie prostytuowac, aby zarobic na utrzymanie rodziny (Sonia) i ze jedni bogaca sie kosztem innych (Alona Iwanowna). Buntuje sie od przeciw Bogu, próbujac stworzyc swiat bez Boga, gdzie wszystkie prawa ustanawia czlowiek. Rodion twierdzi: wszystko jest w rekach czlowieka, a on pozwala sobie zdmuchnac wszystko sprzed nosa. W swej matematyce scislej teorii dotyczacej uszczesliwiania ludzi Raskolnikow nie uwzglednil wlasnie...czlowieka z jego takze ludzka natura i wyrzutami sumienia. Buntownik Rodion Romanowicz zostal pokonany cicha miloscia Soni i jej pokorna wiara. H. Sienkiewicz "Potop" Bohaterem-buntownikiem (wzorowanym na Jacku Soplicy), który jest gotów walczyc o wszystko z calym swiatem, który nie przyjmuje nigdy odmowy i sprzeciwu, bo zwykl sobie wszystko sam brac, jest Andrzej Kmicic. Natura niepokorna, zawadiacka, typ kresowego watazki, który przyzwyczajony jest rozkazywac, a nie sluchac. Dlatego chyba bylo mu tak latwo zapanowac nad czamulem tatarskim, ze to on umial skrecic karki niepokornym, a sam dal sie okielznac tak naprawde jedynie Olence. G. Zapolska "Moralnosc pani Dulskiej" Przeciw tyranii Dulskiej usilowal zbuntowac sie Zbyszko. Swoim trybem zycia (wizyty w kawiarniach, nocne powroty do domu) i zachowaniem (prowokacyjnie zaczepne odpowiedzi, np. czy jest kawa w tym zakladzie?, slownictwo) oraz pseudowyzwolonymi pogladami Zbyszko próbowal zdystansowac sie wobec koltunstwa matki. Oswiadczyl nawet, ze ozeni sie z Hanka. Jego bunt byl jednak krótkotrwaly i pozorny, bo mlodzieniec w gruncie rzeczy i tak wiedzial, ze bedzie Felicjanem, bedzie obieral czynsze, bedzie rodzil Dulkich, cale legiony Dulskich (...), bo sie urodzil po koltunsku, a calej warstwy koltunskiej nic wypelnic nie zdola. S. Zeromski "Ludzie bezdomni" Przeciwko takiemu stanowi, ze lekarze sa lekarzami ludzi bogatych, ze lecza tylko choroby, a nie przeciwdzialaja ich przyczynom, buntuje sie doktor Judym, który sam pochodzi z nizin spolecznych i uwaza, ze ma wobec najubozszych dlug do splacenia. Jego wystapienie z odczytem u doktora Czernisza zapoczatkowuje walke z klika lekarzy, którzy podobnie jak Weglichowski, swoja dzialalnosc ograniczaja do wypisywania recept dla biednych, zas rzetelnie lecza tylko bogatych (umieja pilnie tepic mikroby w sypialni bogaczy). Buntownicza postawa Judyma znalazla apogeum w scenie klótni z Weglichowskim i Krzywosadem. Doktor nie mógl opanowac ogarniajacej go szewskiej pasji. W.S. Reymont "Chlopi" Najwiekszym buntownikiem w gromadzie Lipczan jest Antek, który nie chce pokornie godzic sie na status prawie parobka w gospodarstwie ojca. Antek to rogata, niepokorna dusza, z trudem powstrzymuje emocje, nie moze spokojnie zaakceptowac prawa: ojca grunt, to i jego wola. Zazdrosci ojcu posiadanych morgów, wladzy, bogactwa i Jagny (bedzie o nia z Maciejem rywalizowal). Jego hardej natury nie zlamalo nawet wypedzenie z rodzinnego domu i bieda, jaka poznal, mieszkajac w Bylicy. W. Gombrowicz "Ferdydurke" Jest to powiesc o buncie przeciw wszechwladzy i wszechobecnosci formy. Aby sie od wszelkiej formy wyzwolic, Józio przymierza sie do kolejnych srodowisk: szkoly, z której ucieczka jest buntem przeciwko skostnialej gebie i pupie szkolnej. mieszczanskiego domu stwarzajacego wrazenie nowoczesnosci, gdzie udaje sie Józiowi skompromitowac pseudobunt Mlodziakowej wobec tradycji; ziemianskiego dworku, gdzie utrwalona forma od wieków bylo, ze pan dawal w morde, a cham bral w morde. Kolejne ucieczki (bunty Józia) potwierdza, ze przed geba nie ma ucieczki. Jest to tez powiesc, która stanowi wyzwanie przeciwko tradycyjnej formie powiesciowej (por. fragmenty autotematyczne, kompozycja, narracja). Dom-1) pomieszczenie mieszkalne, miejsce stalego zamieszkania, „wlasny kat” 2)gniazdo rodzinne, rodzina, mieszkanie wraz z jego mieszkancami 3)w bardzo szerokim rozumieniu-dom jako ojczyzna 4)dom bozy-swiatynia. Dom symbolizuje bezpieczenstwo, trwalosc, schronienie, twierdze, zas jako miejsce zorganizowane, uporzadkowane i ogrodzone jest symbolem porzadku, ladu kosmicznego, pepka swiata. Mitologia -Boginia ogniska domowego byla Hestia (córka Kronosa i Rei, siostra Zeusa i Hery). Slubowala dziewictwo, ni miala wlasnego domu, ale stala na strazy wszystkich innych ognisk domowych. Byla uosobieniem gospodyni domowej. Jako jedyna wsród bodów nie miala swiatyni, bowiem byl nia kazdy dom. Homer "Odyseja" -Król Itaki, Odys, bardzo niechetnie opuszcza swój dom, gdzie zyje dostatnio i spokojnie z zona Penelopa, synem Telemachem i ojcem Laertesem, urzadza uczty dla przyjaciól, rzadzi madrze narodem. Po dwudziestu latach tulaczki powraca do domu w stanie nie zmienionym, a w nim wierna zone i doroslego syna. J. Bedier "Dzieje Tristana i Izoldy" -Dom-palac króla Marka i królowej Izoldy jest pelen przepychu i dostatku, ale brak w nim spokoju i milosci. Za sprawa czarów Izolda kocha Tristana i od wygodnego domu na zamku w Tyntagielu woli szalas w lesie i niewygody prymitywnego zycia z ukochanym. "Legenda o sw. Aleksym" -Bardzo szczególny dom rodziców Aleksego: zamozny, ksiazecy, gdzie dlugo nie bylo potomka, a gdy sie wreszcie narodzil, dorósl, porzucil dom rodziców, ich bogactwo rozdal biednym. Natomiast swoja nowo poslubiona zone pozostawil wsród obcych jej ludzi i odszedl. Gdy po kilkunastu latach powrócil wynedznialy do domu rodzinnego, zyl znowu dlugo, nie znany nikomu, mieszkajac pod schodami, jako zebrak, pozwalajac sie ponizac. M. Rej "Zywot czlowieka poczciwego" -Dom ziemianina, który zyje zgodnie z rytmem natury, gospodaruje madrze, z przyjemnoscia pracuje w ogrodzie i sadzie, bo wie, ze zima (starosc) bedzie mógl spokojnie korzystac z tych dobrodziejstw natury, które zgromadzil latem i jesienia. Dom zgodny, harmonijny, gdzie gospodarz z zona i dziecmi przechadza sie po swoim ogrodzie, bogatym we wszystko, jak mitologiczna Arkadia. W. Szekspir "Makbet" -Dom zbrodniczy. Poniewaz rzecz zle zaczeta tylko zlem sie krzepi i Makbet, wstapiwszy na droge wystepku, musi juz nia kroczyc (jedna zbrodnia pociaga nastepne), malzonkowie szybko staja sie sobie obcy, wiec dom ich po niedlugim czasie zamienia sie w ruine. I. Krasicki "Zona modna" -Za sprawa modnej Filis spokojny, tradycyjny dom szlachecki zostal "wywrócony do góry nogami" i to zarówno w jego zewnetrznym ksztalcie (przebudowa ogrodu, zmiana wygladu komnat), jak tez rytmie zycia (ciagle zabawy i bale) oraz organizacji (zwalnianie starych, wiernych sluzacych). G.G. Byron "Giaur" -Pojawia sie tu fragmentaryczny obraz pustego domu Hassana, gdzie nie ma slug, w ogrodzie czasami krzyczy puszczyk, panoszy sie zielsko. W haremie nie ma sladu zycia. Wszystko to stalo sie za sprawa zemsty Giaura, który po smierci Leili przyszedl i smetarz zrobil z Baszy domu. A. Mickiewicz "Pan Tadeusz" -Dom-dworek w Soplicowie, gdzie panuje kult narodowych pamiatek , gdzie kazdy, kto tu trafi, czuje sie bezpiecznie i zna swoje miejsce zarówno podczas posilków, przy stole, jak tez podczas spaceru. Dom zyczliwy wszystkim, goscinny. Gospodarz, Sedzia, bardzo dba o to, aby w jego domu byly zachowane tradycje i panowaly porzadek, harmonia, zyczliwosc, wyznaje bowiem zasade: tym ladem (...) domy i narody slyna, z jego upadkiem domy i narody gina. Polaczenie pojecia domu w dwóch sensach: jako rodziny i jako ojczyzna. Z. Krasinski "Nie-Boska komedia" -W domu hrabiego Henryka wszyscy sa nieszczesliwi: on sam opuszcza dom w pogoni za idealami, meczy go i nuzy codziennosc; jego zona, chcac zachowac milosc meza, stanie sie poetka, wreszcie umrze, podobnie jak ich syn Orcio. Przyklad na to, ze romantyczni poeci nie sa najlepszym materialem na glowe rodziny. B. Prus "Lalka" 1) W kamienicy Leckich rózne domy, bedace ilustracjami warunków zycia wielu warstw spolecznych: baronowej Krzeszowskiej, dla której czas zatrzymal sie w momencie smierci córki; pani Stawskiej - skromny dom, którego mieszkanki wstydza sie swego ubóstwa, funkcjonujacy dzieki pracy pani Stawskiej; "goly i wesoly" domy studentów, których nie stac nawet na oplacenie komornego. 2) Dom panstwa Leckich, gdzie zachowuje sie pozory dawnej swietnosci, zyje na kredyt, a do placeni dlugów dla upominajacych sie natarczywie Zydów wzywa sie "przyjaciela domu", Wokulskiego. Miejsce, w którym takiemu parweniuszowi jak Stach Wokulski zawsze da sie odczuc niskie pochodzenie. M. Konopnicka "Mendel Gdanski" -Dom starego Zyda, który samotnie wychowuje wnuka, uczac go szacunku dla nauki i pracy, kultywujac tradycje zydowskie, co nie przeszkadza mu cieszyc sie dobrom opinia i zyczliwoscia sasiadów - Polaków. Zli ludzie nie moga sie pogodzic z faktem, ze Mendel jest Zydem i nie pozostawiaja jego domu w spokoju (wybita szyba, ranny wnuk). F. Dostojewski "Zbrodnia i kara" -Pokój Raskolnikowa, przypominajacy ksztaltem i nastrojem trumne, trudno nawet nazwac domem. Stanie sie to jednym z powodów zamordowania przez niego lichwiarki, w poczuciu niesprawiedliwosci, pozwalajacej, by jedni zyli dostatnio, a inni w calkowitej nedzy. G. Zapolska "Moralnosc pani Dulskiej" -Mieszczanski dom we Lwowie (lub Krakowie), zdominowany przez "przepychajaca sie przez zycie lokciami" Dulska. Jest to ten rodzaj domu, gdzie co innego sie glosi, a co innego robi (cnota - skarb dziewczecia - nie odnosi sie, oczywiscie, do sluzacej), gdzie panuje kult pieniadza (stad nikt tu nie bywa, nie kupuje sie prasy i oszczedza na wszystkim) i gdzie dewiza sa slowa pani Dulskiej: na to mamy cztery sciany i sufit, aby wlasne brudy prac we wlasnym domu. Z. Nalkowska "Granica" 1)Dom-kamienica pani Kolichowskiej z podzialem na poziomy, odpowiadajace pozycji spolecznej mieszkanców. Na pietrze bylo mieszkanie starzejacej sie samotnej kobiety - Cecylii Kolichowskiej i wychowywanej przez nia Elzbiety; w suterenie miescily sie mieszkania - nory biedoty, gdzie na jednym tapcznie spalo piec osób (w tym niewidome dziecko i umierajaca babka) 2)Dom Elzbiety i Zenona: zamozny, elegancki, gdzie mimo poczatkowych staran oboje powiela schematy swoich domów rodzinnych. W. Gombrowicz "Ferdydurke" -Mieszczanski dom Mlodziaków, którego mieszkancom zalezy na etykietce "nowoczesnosc". Wszyscy wiec graja tu role, a walczac z tradycyjnymi formami - wpadaja w niewole nowej formy. Prawdo o tym domu i domownikach ujawnia sie podczas ostatniej sceny walki Pimki z Kopydra. A. Camus "Dzuma" -W zadzumionym Oranie nie bylo domu, w którym by ktos nie umarl. Wyjatkowa pozycje zajmuje dom doktora Rieux, w którym doktor bywa tylko po to, zeby przez kilka godzin odpoczac i zobaczyc sie z matka, poniewaz potrzeba mu jej serdecznego wsparcia. G. Herling-Grudzinski "Inny swiat" -Karykatura domu w sowieckim lagrze, nazwana "domem swidanij" - miejsce spotkan wiezniów z rodzinami, gdzie przez dwa, trzy dni moga oni spac w czystej poscieli, nie chodza do pracy, dostaja lepsze jedzenie. Po odjezdzie najblizszych tym bolesniejsze sa powroty do codziennosci Milosc - uczucie najpiekniejsze i najtrudniejsze. Glebokie i piekne, potraf dac radosc i szczescie, ale potraf i zabic. Tworzy i niszczy. Nie umiemy powiedziec, czym jest, ma tak wiele twarzy. Czasem trwa dlugo, czasem tak predko umiera, traci swa moc. Czasem sie zmienia; jakze okrutna jest siostra milosci, nienawisc... Nie potrafmy zyc, nie kochajac. Bez milosci nasze dusze bylyby martwe. To uczucie to jeden z wymiarów naszego czlowieczenstwa. Jak wiele mozliwosci ma czlowiek, który chce kochac... Tyle do zaoferowania innym i sobie. Kochamy naszych rodziców juz jako malenkie dzieci. Tak piekne sa pierwsze slowa dziecka; w kazdym jezyku swiata nazywaja one wlasnie matke i ojca. Kochajacymi dziecmi pozostajemy na zawsze. Czasem musimy z pokora wrócic do naszej milosci, jak syn marnotrawny, ale odpowie nam - wybaczenie. Kochamy nasze dzieci: ofiarowujemy im wszystko. Czasem, jak nieszczesny Goriot, kochamy za bardzo i zostajemy zapomniani. Cierpimy, ale i tak kochamy. Brat kocha siostre. Siostra - brata. Antygona oddaje zycie dla tej milosci. Nie pozwoli na zhanbienie ciala Polinejkesa. Ile piekna ma w sobie kochajace sie malzenstwo... ile bólu jest tam, gdzie wkradly sie nieuczciwosc, obojetnosc, samotnosc, nienawisc? Co czula Justyna, a co Elzbieta? Jaka byla samotnosc Benedykta? Jaka - tesknota zony swietego Aleksego? Na tysiacach stron opisuja twórcy milosc dwojga ludzi: mezczyzny i kobiety. Jak rózne sajej oblicza. Bywa wierna i niespelniona, szalona i dojrzala, zmyslowa i platoniczna, radosna i pelna rozpaczy. za kazdym razem inna. W kazdej odnajdziemy fragment naszego istnienia. Orfeusz i Eurydyka, Tristan i Izolda, Romeo i Julia, Wokulski i Izabela, Joasia i Judym, Cezary i Laura... Ludzie. My. Milosc daje nam tak wiele... ale czasem nas gubi. Tak jak Wertera, Gustawa, Wokulskiego, Cezarego, Justyne. Namietnosc potraf nami zawladnac, odebrac godnosc, rozsadek, zycie. Poprowadzic ku smierci lub szalenstwu. Jakze czesto my sami niszczymy milosc - my i nasze przesady, nasze prawa, nasze wojny. Nie odnalezli szczescia Abelard i Heloiza. Nie mieli don prawa Giaur i Leila. Nie pozwolono zyc Basi i Krzysztofowi. Jakze czesto literatura ukazuje nam rozpacz, tesknote, gorycz. Czasem milosc jest jednak szczesliwa. I nadal jest rózna. Jest wiernoscia, przywiazaniem, serdecznoscia, tkliwoscia. Czasem zarem. Pieknie pisali o prawdzie milosci Tetmajer, Lesmian, Pawlikowska. Kochamy... wiec jestesmy. Kochamy innych ludzi. Kochamy Boga. Kochamy ojczyzne. Kochamy swiat, piekno, zycie. Czasem jestesmy szczesliwi. Czasem jednak los jest dla nas okrutny i kaze placic straszna cene za milosc. Homer „Iliada" Priam jest wzorem cnót, poboznosci i milosci ojcowskiej. Ksiega XXIV Iliady, epopei Homera, przedstawia go jako zbolalego ojca, który po smierci Hektora, zabitego w pojedynku przez Achillesa, udaje sie z okupem do obozu nieprzyjaciól, by blagac Greka o oddanie zwlok syna. Pelen pokory, kleczac u nóg zabójcy, calujac jego rece, prosi o litosc. Wzruszony lzami starca Achilles gosci go, oddaje mu cialo Hektora i godzi sie na zawarcie jednodniowego rozejmu, by zrozpaczony ojciec mógl wyprawic pogrzeb. Dzieje Tristana i Izoldy Tristan i Izolda sa bohaterami wzruszajacej historii milosnej, która powstala w cyklu legend celtyckich i stala sie natchnieniem dla poetów i muzyków wielu epok. Ich dzieje to historia milosci tragicznej, choc odwzajemnionej. Kiedy Tristan, wierny wasal i siostrzeniec króla Marka, wiózl Izolde Jasnowlosa, o warkoczach ze zlota, której pieknosc jasniala juz jak wschodzaca jutrzenka, do króla, którego zona miala zostac, przez pomylke wypili napój milosny przygotowany przez matke Izoldy dla króla i jej córki. Od tego momentu polaczyla ich potezna, dozgonna milosc, nad ktdra nie byli w stanie zapanowac. Milosc zostala tu przedstawiona jako potezna namietnosc, która nie poddaje sie racjonalnym analizom, wymyka sie spod wszelkiej kontroli. Jest uczuciem silniejszym od woli kochanków, którzy staja sie wobec niej bezradni. Zmusza ich do lamania panujacych zasad, do dokonywania wyborów, choc z drugiej strony fatalna sila czarodziejskiego napoju nie daje im jakiegokolwiek wyboru. Choc kochankowie maja swiadomosc tego, ze zdradzaja i oszukuja - Tristan to jednak nie sa w stanie nic na to poradzic, sa bezsilni wobec przeznaczenia. Spotykaja sie potajemnie, klamu, chwytaja sie kazdego sposobu, aby byc choc przez chwile razem, bo nie moga zyc ani umrzec jedno bez drugiego. Ilekroc prdbuja sie rozstac, zawsze do siebie wracaja. Kochaja sie tak, ze gotowi sa oddac za siebie zycie, cierpiec, znosic wszelkie upokorzenia. Wypity przez pomylke napój milosny skazal kochanków na zycie przepojone cierpieniem, bólem, poczuciem winy. Kochankowie placa wiec wysoka cene za chwile rozkoszy. Jednakze uczucie, którym darza sie Tristan i Izolda, jest miloscia czysta. Poszukujacy ich król Marek, zajrzawszy do szalasu, w którym spali, zobaczyl ich niewinnie spiacych, przedzielonych nagim mieczem. Milosc kochanków, skazana na ziemi na kleske, zatriumfowala po ich smierci: Glóg wyrastajacy z grobu symbolizuje nierozerwalna wiez laczaca kochanków i potege milosci, która jest wieczna. George Byron „Giaur" Giaur, tytulowy bohater powiesci poetyckiej Byrona, to czlowiek, którego dzieje naznaczone sa: milosciw, zbrodnia, samotnoscia i cierpieniem. Bohater otoczony jest aura tajemniczosci, jego biografa jest niejasna. W Grecji Giaur zakochal sie z wzajemnoscia w jednej z zon Nassana, który, dowiedziawszy sie o zdradzie, ukaral Leile smiercia, , by pomscic ukochana, zamordowal Nassana. Po szesciu latach zamieszkal w klasztorze, choc slubu nie zlozyf i w niedlugim czasie zmarl. Najcenniejsza wartoscia dla Giaura byla milosc, która nadawala sens jego zyciu, byla wszystkim, co posiadal. Uczucie, którym obdarzyl wybranke, bylo swiete, jedyne i niepowtarzalne: Giaur nie potrafil pogodzic sie ze strata ukochanej. Krzywda, ktdra mu wyrzadzono, byla tak wielka, ze nie umial juz powrócic do normalnego zycia. Choc Leila nie zyla, dalej ja kochal, tesknil za nia. Mówil: ~...] Ciebie dotad kocham, jak kochalem. Na jego twarzy, bladej i wyrazistej, malowalo sie ogromne cierpienie, którego nie potrafil ukryc. Po stracie ukochanej, pozbawiony szczescia i nadziei, stal sie zbrodniarzem, zabicie Nassana nie usmierzylo jednak bólu. Targany rozterkami moralnymi, swiadomy swoich win, odsunal sie od ludzi, skazal na samotnosc i wciaz przezywal straszliwe meki. Cierpienie jego bylo tym bolesniejsze, ze musial trawic czucia nie dzielone z nikim. Zycie przestalo miec dla Giaura jakakolwiek wartosc. Nie potrafil istniec bez milosci, nie umial odpowiedziec na podstawowe pytania dotyczace sensu egzystencji. Trawil go ból istnienia, czul wewnetrzna pustke, niechec do ludzi i swiata. Dumny romantyk gardzil zyciem zwyklym, bezbarwnym i ludzmi, których jednym celem jest pogon za slawa czy zdobywaniem dóbr materialnych. Giaur to romantyczny indywidualista o skomplikowanej osobowosci. Cierpi, ma poczucie winy, lecz nie ucieka prze bólem. Teskni za smiercia, ale nie mysli o popelnieniu samobójstwa. Drecza go wyrzuty sumienia, ma swiadomosc, ze jest zbrodniarzem, a jednak nie czuje skruchy. Nie obawia sie tez kary za swoje przewinienia, gdyz nie istnieje, wedlug niego, wieksze cierpienie niz rozstanie z Leila. Adam Mickiewicz - „Dziady cz. IV" Romantyzm stworzyl postac indywidualisty, wybitnej jednostki, sklonnej do przezywania gwaltownych uczuc i wielkich namietnosci. Romantyczny bohater byl czlowiekiem samotnym, sklóconym ze swiatem, przeciwko którego normom sie buntowal. Bunt ten przybieral rózne formy. Niektórzy nieszczesliwi kochankowie popelniali samobójstwo (Werter), inni, nie mogac sie pogodzic z krzywda, która zostala im wyrzadzona, dokonywali zbrodni (Giaur), a byli tez i tacy, którzy zamykali sie w sobie, popadali w obled. Romantyków cechowala równiez nadwrazliwosc, sklonnosc do marzycielstwa; czesto ogarnialo ich poczucie pustki, nudy, braku woli i zdolnosci do czynów. Tych kilka uwag na temat romantycznego bohatera wystarczy, by zrozumiec, ze tak wyjatkowa istota musiala przezywac milosc szczególna, niepowtarzalna, która przekracza granice wyznaczone czlowiekowi. Przesledzmy jej koncepcje, analizujac historie Gustawa, bohatera IV czesci Dziadów, dramatu o milosci, cierpieniu i rozpaczy. Gustaw to postac dosc tajemnicza i niejednoznaczna. ten czlowiek nadwrazliwy, o sercu miekkim z przyrodzenia jest swoista ofara milosci romantycznej - uczucia, które stanowi istote jego zycia, a jednoczesnie przynosi mu cierpienie i rozpacz. W jesienny wieczór do nitki przemoczony wszystek Gustaw przychodzi do domu ksiedza, dawnego nauczyciela, by w ciagu trzech godzin opowiedziec o swojej milosci, pierwszym spotkaniu z ukochana, wspólnie spedzonych z nia chwilach, rozstaniu, wyglosic kilka przestróg i odejsc. Opowiesci Gustawa sa chaotyczne, niedokladne, a jednak mozemy na ich podstawie wnioskowac, jak romantycy pojmowali milosc. Wyobrazenia Gustawa o niej uksztaltowala lektura Nowej Neloizy Rousseau i Cierpien mlodego Wertera Goethego. Ksiazki te przedstawily mu obraz milosci idealnej, opartej na zwiazku dusz, milosci, która nierozerwalnie laczyla sie z cierpieniem. Pustelnik nazwal je ksiazkami zbójeckimi, gdyz, jak twierdzil, to one wprowadzily go w swiat wyobrazni: one przedstawily mu obraz idealnej milosci i kazaly szukac boskiej kochanki. Gustaw dlugo scigal ów ideal kobiety, a gdy wreszcie na ziemi odnalazl jej wcielenie, gdy zakochal sie w niej bez pamieci i przezyl milosc, o jakiej marzyl, musial ja utracic na wieki. Milosc w IV czesci Dziadów zostala przedstawiona jako koniecznosc tragiczna. Nie mozna jej uniknac, gdyz dusze kochanków, jeszcze przed ich narodzeniem, zostaja zlaczone przez Boga nierozerwalnymi wiezami. Romantycy nadali wiec milosci wymiar sakralny. Jest to uczucie niezalezne od ludzkiej woli, wieczne, którego nikt i nic nie moze zniszczyc. Piszac o koncepcji romantycznej milosci, nie mozna nie zwrócic uwagi na zwiazana z nia symbolike zwierciadla. Milosc jest uczuciem czystym, to ujrzenie w ukochanej osobie samego siebie. Kochankowie sa swoim zwierciadlanym odbiciem: to samo czuja, o tym samym mysla. Jak juz sygnalizowano, milosc romantyczna jest uczuciem nie spelnionym. Romantycy nie brali pod uwage malzenstwa, twierdzac, ze niszczy ono istote tego uczucia, które ma charakter duchowy. Warto podkreslic, ze stworzona przez romantyków milosc doskonala i absolutna zwiazana jest z cierpieniem, doprowadza do rozpaczy i szalenstwa. Adam „Dzidy cz. III” Ksiadz Piotr jest jedna z najpiekniejszych postaci w polskiej literaturze romantycznej. Nie ma w nim nic z romantycznego indywidualisty. Nie nazywa siebie jak Kordian posagiem czlowieka na posagu swiata, nie mówi Ja Mistrza i nie zada od Boga wladzy nad ludzkimi duszami jak Konrad. Obce sa mu: nienawisc, chec zemsty, pycha. Ksiadz Piotr jest bowiem uosobieniem milosci, pokory i skromnosci. odgrywa on w utworze szczególna role. za poswiecenie zycia Bogu i ludziom zostal obdarzony szczególna laska. Otrzymal to, co nie bylo dane zbuntowanemu Konradowi - Stwórca odslonil mu tajemnice przyszlych losów POlski Ksiadz Piotr wszedzie, gdzie sie pojawia, czyni dobro i przynos spokój. Ksiadz jest czlowiekiem szczerze kochajacym Boga i blizniego. Wobec Stwórcy przyjmuje postawe pokornego i pelnego skruchy grzesznika. Jakze wzruszajaca jest scena przedstawiajaca lezacego krzyzem kaplana, który wyznaje Najwyzszemu swoja malosc: Kazdemu zagubionemu i cierpiacemu czlowiekowi ksiadz ofiarowuje swoja pomoc i wielka milosc. . Dzieki ufnosci pokladanej w Bogu i milosci blizniego uwalnia dusze Konrada z mocy szatana. Jego zarliwa modlitwa, w której skutecznosc gleboko wierzy, pomoze tez Konradowi odrodzic sie moralnie: Milosc ksiedza do blizniego jest tak wielka, ze chce oddac zycie za Konrada jak Chrystus, biorac na siebie jego winy ikary: Ksiadz Piotr, niczym Zbawca, nie czuje nienawisci do wrogów, których nazywa bracmi. Zpokora znosi ponizania Honore de Balzac „Ojciec Goriot” „Zycie moje jest w moich córkach" Historie kariery handlarza maka, ojca Goriot, tytulowego bohatera powiesci H.Balzaca, mozna by strescic w kilku zdaniach. Natomiast milosci do córek tego wiekuistego ojca, jego cierpieniom i tragizmowi nalezy poswiecic znacznie wiecej uwagi. Balzac stworzyl bowiem doskonale studium psychologiczne czlowieka, który sens zycia widzial w swoich dzieciach. Kiedy po siedmiu latach malzenstwa Goriot utracil ubdstwiana zone, cala swoja milosc przelal na córki, które rozpieszczal bez opamietania: Ojciec spelnial wszystkie kaprysy dziewczynek, . Kiedy dorosly, pozwolil im wybrac sobie mezów, przeznaczajac kazdej duzy posag Goriot kochal swoje córki miloscia slepa i wylaczna, kochaf w nich ~...] nawet zlo, które mu czynily. Niekiedy uswiadamial sobie, ze sa egoistkami, które interesuja sie jedynie jego pieniedzmi. Jednak, by oszukac samego siebie, mysli takie szybko od siebie odpychal, a córki zawsze rozgrzeszal: Goriot darzyl swoje dzieci tak wielka milosciw, ze nie tylko spelnial wszystkie ich zachcianki, ale tez znosil ze strony córek liczne upokorzenia. . Piec lat po slubie Deliny i Anastazji, pod wplywem nalegan córek i ich mezów, których razilo zajecie ojca, wycofal sie z interesu. By nie denerwowac zieciów, a córek nie skazywac na mezowskie wymówki, coraz rzadziej przychodzil do ich domów, wchodzac potajemnie kuchennymi schodami. Steskniony, spragniony chociaz usmiechu dzieci rzuconego w przelocie, wyczekiwal na nie na ulicy. Córki z kolei odwiedzaly go jedynie wtedy, gdy potrzebne im byly pieniadze. Milosc wiekuistego ojca jest tak wielka, ze nie pozwala mu myslec o niczym i nikim prócz córek. Nie zwraca uwagi na siebie. Oddaje im stopniowo wszystko, co posiada. I nawet kiedy nie pozostaje mu juz nic, nadal ciagle mysli z rozpacza, skad wziac pieniadze, by spelnic ich kolejne kaprysy. Jest w stanie zrobic dla nich wszystko. Kiedy dowiaduje sie, ze Delinie grozi utrata posagu, ze maz Anastazji dowiedzial sie o jej romansie, mimo oslabienia i choroby, gotów jest walczyc o ich dobro, nie dopuscic, by którakolwiek z nich zostala skrzywdzona. Goriot zyje wylacznie zyciem swoich córek. Cierpi, gdy sa nieszczesliwe, cieszy sie, kiedy sa radosne Kiedy Goriot mówi o córkach, staje sie wzniosly, promienieje blaskiem ojcowskiej milosci. Nie boi sie smierci, cierpienia. Dlatego jedynie nie chcialby umierac, ze jak sadzi naiwnie, sprawilby ból córkom. Jakze i tu bardzo sie myli stary ojciec. Córki bowiem, zajete swoimi sprawami, wcale sie nie wybieraly do chorego ojca. Dopiero tuz przed smiercia ojciec Goriot, nadaremnie czekajac na córki, uswiadamia sobie ich egoizm i obojetnosc. . Uswiadamia sobie bledy, które popelnil, wychowujac dziewczeta, swoja nadmierna troske i to, ze sam je nadto kochal, aby one mogly jego kochac. Stefan Zeromski „Ludzie bezdomni" Bohatera powiesci Stefana Zeromskiego poznajemy podczas jego pobytu w Paryzu, gdzie Odbywal praktyke p0 skonczonych w Warszawie studiach medycznych. WLuwrze poznal pania Niewadzka, jej dwie wnuczki, Natalie i Wande Orszenskie Natalia byla ta kobieta, na widok której p0 raz pierwszy zywiej zabilo serce doktora Tomasza Judyma. Doktorowi Judymowi spodobala sie mlodziutka Natalia Orszenska, jednakze pamietal ciagle o swoim „rodowodzie" - syna szewca z brudnej kamienicy na ulicy Cieplej. Przypatrywal sie bacznie takze Joannie Podborskiej, Gdy po powrocie do Warszawy nie udalo sie doktorowi Judymowi wejsc do srodowiska lekarskiego i otrzymal propozycje objecia stanowiska lekarza w uzdrowisku w Cisach, zdecydowal sie na wyjazd dopiero wtedy, gdy powiedzial sie, ze kurort nalezy do majatku pani Niewadzkiej. Moze jakas nadzieja zrodzila sie w sercu mlodego Tomasza? Byl zainteresowny panna Natalia, ale nie smial wyjwic jej swych uczuc, bo okazalo sie, ze dziewczyna jest zakochana. Obiektem jej zainteresowania byl kuracjusz, pan Karbowski, z bardzo dobrego rodu. Judym zrozumial, ze nie moze liczyc na wzajemnosc panny Natalii. Byl zazdrosny o jej zwiazek z Karóowskim. Judym wiedzial, ze Natalia nie pokocha kogos z nizszych sfer, ze mimo wyksztalcenia nie ma u niej szans w porównaniu z Karóowskim. Tomasz byl mlody, wiec pragnal milosci. Blisko Judyma istniala dziewczyna, której mlody doktor bardzo sie podobal. Panna Joanna Podborska zainteresowala sie Tomaszem pare lat wczesniej . Panna Joanna , czekala na bliskiego sercu mezczyzne. Obserwujac zainteresowanie doktora Judyma panna Natalia, nie przypuszczala zapewne, ze ten sliczny jegomosc moze ja pokochac. Gdy panna Natalia uciekla z Karbowskim, aby potajemnie wziad nim slub, Judym nagle zrozumial, ze Joanna Podborska jest ta kobieta, na która czekal cale zycie Wydawac by sie moglo, ze tych dwoje odnalazlo sie, ze nic nie stanie na przeszkodzie ich szczesciu. Niestety, jak sie wkrótce okazalo, silniejsze od lacZacego ich uczucia stalo sie dla doktora Judyma powolanie, Judym musial opuscic uzdrowisko. Pojechal do Sosnowca, aby leczyc górników - spelniac swój obowiazek lekarza, pomagac ludziom biednym. Byla to jednoczesnie decyzja o zyciu samotnym, bez Joanny Podborskiej. : Czytelnicy powiesci Ludzie bezdomni Stefana Zeromskiego na pewno niejednokrotnie wracali do tej lektury, usilujac znalezc odpowiedz na pytanie: Co oprócz poczucia obowiazku zawazylo na decyzji Tomasza Judyma o rezygnacji ze szczescia osobistego, z milosci? Gabriela Zapolska „Moralnosc Pani Dulskiej" Milosci jako pieknego, glebokiego uczucia nie odnajdziemy na kartach Moralnosci pani Dulskiej. Ten utrzymany w konwencji naturalistycznej dramat ukaze nam natomiast milosc z zupelnie innej perspektywy; staje sie ona czyms, o czym w szanujacej sie mieszczanskiej rodzinie po prostu sie „nie mówi". G. Zapolska w wielu swoich utworach podejmowala problem obludy mieszczanskiego srodowiska. W tym swiecie najwazniejsza jest opinia publiczna; jezeli postepujemy niemoralnie, ale nikt o tym nie wie - pozostajemy „uczciwi". Tc ze strachu przed opinia publiczna Dulska wymówi zima mieszkanie zdradzanej przez meza niedoszlej samobójczyni, jednoczesnie tolerujac w kamienicy obecnosc kobiety lekkich obyczajów: Milosc w swoim aspekcie fizycznym jest w mieszczanskim swiecie tematem tabu, jezeli juz trzeba o nim mówic, najlepiej posluzyc sie aluzjami. Rola kobiety jest bardzo precyzyjnie okreslona: ma ona byc skromna, moralna, zyc u boku meza - i tolerowac jego ewentualne „zapomnienie sie", o ile nikt o nim nie wie. Lokatorka popelnila ten blad, ze ujawnila swoje uczucia - stala sie tematem plotek i obiektem szyderstw: Uczucie, jakie ta kobieta zywila do meza, zostalo wykpione. W tym swiecie nie ma bowiem miejsca na szczere uczucia, a uczciwy jest ten, kogo za takiego uwazaja ludzie. Wedlug Dulskiej kobieta powinna przejsc przez zycie cicho i spokojnie i nie moze byc powodem skandalu; rodziny trzeba strzec od publiki. Wymagana jest skromnosc nie tylko w zachowaniu, ale i ubiorze, wszelka kokieteria jest swiadectwem zepsucia: Jedna z zasad Dulskiej glosi: skromnosc - skarb dziewczecia. Dorastajacej panny nie wprowadza sie w tajniki plci; jesli jest skromna i posluszna, jak Mela, bedzie wzrastac w calkowitej nieswiadomosci zasadniczych kwestii: Natomiast sprytniejsza i bystrzejsza Hesia, która uzupelnila swoja edukacje u kucharki, doskonale zdaje sobie sprawe z tego, co zaszlo miedzy Zbyszkiem i Hanka, i drazni ja i smieszy naiwnosc siostry: Mela boi sie poznania prawdy, naiwnosc staje sie tarcza oslaniajacaja przed órutalnoscia zycia. Hesia - przeciwnie, chce sie w to zycie wlaczyc, zaczerpnac jego zakazanych uroków: Obluda, królujaca niepodzielnie w mieszczanskim srodowisku, powoduje straszliwe wypaczenie, wykoslawienie pewnych pojec. Czyste, szlachetne uczucie nie moze istniec, staje sie czyms niedorzecznym i smiesznym. W szczera milosc miedzy Zbyszkiem i Hanka wierzy co prawda Mela, ale nie ma ona przeciez podstawowej wiedzy o tych sprawach. Dla Zbyszka Hanka jest kolejna zabawka , dla Dulskiej - wygodnym pretekstem, by zatrzymac syna w domu ]. Matka chrzestna Hanki, praczka Tadrachowa, uslyszawszy, ze Zbyszku ma zamiar ozenic sie z uwiedziona dziewczyna, najpierw bardzo sie dziwi; gdy w koncu okazuje sie, ze nie ma szans na to malzenstwo, twierdzi co prawda, ze swiety zwiazek malzenski, a pieniadze, to calkiem inna inszosc, ale te skrupuly moralne sa po to, by uzyskac jak najwyzsze odszkodowanie. Uczucia sie nie licza, godnosc mozna kupic W takim swiecie jednostki wrazliwe, szlachetne, wartosciowe - ginu; zeby przetrwac, trzeba umiec „przepychac sie lokciami" i ukrywac swoje grzeszki przed wszechmocna opinia publiczna. Zapolska nie potrafila zaakceptowac zla i obludy, które dostrzegala dookola. Nie mogla pogodzic sie z niszczeniem wrazliwych, wartosciowych jednostek. Moralnosc pani Dulskiej, mistrzowskie studium mieszczanskiej rodziny, stanowi niejako podsumowanie rozwazan na temat tragicznego losu kobiet w zaklamanym, pruderyjnym spoleczenstwie MLODOSC-Okres w zyciu ludzkim odznaczajacy sie doskonala forma fizyczna i psychiczna. Kojarzony jest z emocjonalnym stosunkiem do rzeczywistosci, brakiem doswiadczenia, beztroska i buntowniczym nastawieniem do swiata. Sofokles "Antygona" -1)W sporze z synem Kreon próbuje obalic jego argumenty, uciekajac sie do stwierdzenia, ze jest zbyt mlody, by móc udzielac rak ojcu i wladcy. 2)Antygona skarzy sie, ze jest zbyt mloda, by umierac. Nie poznala jeszcze ani szczescia milosci, ani obowiazku macierzynstwa. M. Rej "Zywot czlowieka poczciwego" -Tak jak kazda pora ludzkiego zycia, takze i mlodosc ma swoje obowiazki i przyjemnosci. Przede wszystkim jest to czas zyciowej edukacji czlowieka i podejmowania waznych decyzji, jak chociazby wybór towarzyszki zycia. A. Mickiewicz "Oda do mlodosci -" Mlodosc jest dynamiczna, pelna entuzjazmu, zdolna zmienic oblicze swiata. A. Mickiewicz „Dziady” cz. III-1) wiezniowie z klasztoru bazylianów to ludzie bardzo mlodzi, a przez to bezkompromisowi. Nic nie jest w stanie zlamac ich buntowniczej postawy. 2) w salonie warszawskim to mlodzi wlasnie rozmawiaja o wypadkach na Litwie i domagaja sie od literatury, by podejmowala aktualne tematy 3) podczas balu u Senatora mlodzi Rosjanie wypowiadaja buntownicze zdania pod adresem gospodarza i cara. Reprezentuja te lepsza czesc narodu rosyjskiego, która nie poddala sie carskiemu despotyzmowi. A. Mickiewicz "Pan Tadeusz" -Widzac zamyslenie Tadeusza przy stole i to, ze nie zajmuje sie on Podkomorzankami, Sedzia wypowiada zgryzliwe uwagi na temat mlodziezy. B. Prus "Lalka" -Mlodosc Rzeckiego jest calkowitym zaprzeczeniem jego wieku dojrzalego. Jako mlodzieniec byl czlowiekiem bardzo aktywnym, walczyl w powstaniu na Wegrzech, przewedrowal cala niemal Europe. W. Gombrowicz "Ferdydurke" -Mlodosc tylko pozornie jest okresem beztroski i szczescia. W rzeczywistosci to czas najwiekszej presji, jaka na czlowieka wywiera otoczenie, próbujac go upupic - zamknac w sztywne schematy. R. Bratny "Kolumbowie. Rocznik dwudziesty" -Mlodosc bohaterów przypadla na czas apokalipsy spelnionej. Wspólnym przezyciem ich mlodosci jest wojna: czas walki, dokonywania wyborów, obcowania ze smiercia, zegnania najblizszych, czas bólu, trwogi, czesto próby charakterów (szczególnie powstanie warszawskie). Ale to takze okres wielkich, choc czesto dramatycznych krótkich milosci (Malutki - Alla, Kolumb - Basik, Jerzy - Alina, Olo - Kryska), jak tez wspanialych, zahartowanych przez ten szczególny czas przyjazni (Olo - Jerzy, Jerzy - Zygmunt). POLSKA I POLACY M. Rej "Krótka rozprawa miedzy trzema osobami, Panem, Wójtem a Plebanem" Polska jest krajem, w którym nikt nie wypelnia nalezycie obowiazków swojego stanu. Ksiadz traktuje swoje zajecie jako prace, za która nalezy mu sie sowita zaplata. Szlachta zgromadzona na sejmie dba tylko o swoje interesy i nie jest w stanie uchwalic zadnych waznych dla kraju ustaw. J. Kochanowski "Piesn o spustoszeniu Podola przez Tatarów" Polska jest odbiezalem stadem, które drapaja rozbójce wilcy, poniewaz ani pasterz nad owcami chodzi, ani ostroznych psów za soba wodzi. Jest to wyrazna aluzja do sytuacji, jaka wytworzyla sie po ucieczce Henryka Walezego. Jesli najazd Tatarów na Podole nie bedzie zadna nauka i nie doprowadzi do opodatkowania sie na rzecz regularnej armii, nowa przypowiesc Polak sobie kupi, ze i przed szkoda, i po szkodzie glupi. J. Kochanowski "Odprawa poslów greckich" Troja jest dla Kochanowskiego obrazem Polski, nierzadzonego królestwa i zginienia bliskiego, gdzie ani prawa waza, ani sprawiedliwosc ma miejsce, a wszystko zlotem kupic trzeba. Mlódz wszeteczna zas, która zniewiesciala w wygodnym zyciu, nie bedzie w stanie bronic kraju w potrzebie, jest obrazem polskiej mlodziezy. A. Frycz Modrzewski "O poprawie Rzeczypospolitej" Polska wymaga wielu reform, przede wszystkim zas zrównania obywateli wobec prawa. Modrzewski mówi o dwóch ojczyznach - szlacheckiej i plebejskiej, w których prawo róznie traktuje obywateli zaleznie od stanu, do jakiego naleza. Jednoczesnie domaga sie reformy polskiego szkolnictwa, jak i oddzielenia Kosciola od panstwa. P. Skarga "Kazania sejmowe" Polske nekaja choroby, które zagrazaja jej istnieniu. Wsród nich Skarga wymienia miedzy innymi oslabienie wladzy królewskiej, sklócenie stanu szlacheckiego i innowierców. Jesli Polacy nie podejma prób leczenia tych chorób, Polsce grozi zaglada, która autor ukazuje w obrazach stylizowanych na biblijne proroctwa. Polska jest tonacym okretem, który nalezy ratowac. Ci którzy chronia tylko swój dobytek, pójda na dno razem ze statkiem. Ci, którzy podejmuja próby ratowania go, uchronia statek i swoje dobra. J. Ch. Pasek "Pamietniki" W wojnie ze Szwedami, którzy sa heretykami, Polaków wspiera Bóg. A kiedy Szwedzi, uniesieni sila eksplozji do nieba, zastukali do niebianskiej furty, sw. Piotr odpedzil ich od niej i stracil na ziemie, mówiac, ze nie ma dla nich miejsca w raju, bo nie dosc, ze innowiercy, to jeszcze przesladuja Polaków, wiernych Bogu i wyznajacych jedyna prawdziwa religie katolicka. I. Krasicki "Pijanstwo" Polacy holduja zle pojmowanej sarmackiej goscinnosci, która objawia sie przede wszystkim nadmiernym piciem alkoholu. Prowadzi to do klótni i bójek przy stole. Polacy po alkoholu staja sie niezwykle waleczni i snuja wielkie polityczne plany. A. Mickiewicz "Dziady III" Naród polski jest jak lawa, która pod twarda i zimna skorupa kryje wiecznie plonacy ogien. Ci, co stoja na narodu czele, arystokracja, odznaczaja sie serwilizmem (bezwzgledne podporzadkowanie) wobec cara i Rosji. Ale mlodziez jest pelna zapalu do walki. Nie pogodzila sie z utrata wolnosci i nigdy sie nie pogodzi. Polska z widzenia ksiedza Piotra jest cierpiacym Chrystusem. Rozpieta jest na krzyzu, który ma z trzech wyschlych ludów ramiona, znosi upokorzenia, ale nadejdzie dzien zmartwychwstania, kiedy ukaze sie swiatu w pelni swojej chwaly i wskaze innym droge do wolnosci. J. Slowacki "Kordian" Polacy pogodzili sie z niewola, brak im woli walki. Kordian sam próbuje dokonac zamachu na cara, bo nie ma nikogo, kto bylby mu pomoca. Tak samo bylo z powstaniem listopadowym - garstka powstanców, którzy nie dojrzeli do roli, jaka sobie wyznaczyli, walczyla samotnie, bo naród nie poszedl za nia. Zle dowódcy, bez wiary w zwyciestwo, rozgadani poslowie, korpus oficerski rycerzy ospalców takze przyczynili sie do kleski. B. Prus "Lalka" Spoleczenstwo polskie zajete zdobywaniem majatków i gromadzeniem pieniedzy nie ma czasu na sluzbe jakims waznym idealom. Niechetne wszystkiemu, co laczy sie z jakimkolwiek ryzykiem, podejrzliwie patrzy na wszystkich, którzy sie tego ryzyka nie boja. Narastaja nastroje antysemickie, ale Polacy sami niejako powoduja to, ze w handlu zaczynaja dominowac Zydzi, poniewaz nie podejmuja ryzyka, pozostajac przy pewnych, choc przynoszacych niewielkie zyski interesach. Nie ma w tym spoleczenstwie miejsca na jakikolwiek idealizm, a idealisci czuja sie wyobcowani i czesto staja sie obiektem kpin. S. Wyspianski "Wesele" Polska to jest wielka rzecz - takimi slowami artysci szafuja bardzo latwo. Ale w rzeczywistosci sa obojetni na sprawy ojczyzny. Ich slowa sie kryja zadnych istotnych tresci. Naród polski pograzyl sie w stanie marazmu, uspienia, zobojetnienia. Ale jak chochol na wiosne odsloni krzak rózy, który moze pieknie rozkwitnac, tak i naród byc moze przebudzi sie i gdy nadejdzie wlasciwa chwila, stanie do walki o wolnosc. S. Zeromski "Przedwiosnie" Polska znalazla sie na rozdrozu. Nie wiadomo, jaka droga pójdzie, ale stoi przed nia wiele niebezpieczenstw, jesli nie zostana jak najszybciej rozwiazane problemy spoleczne. Najpowazniejszym zagrozeniem jest bolszewizm, który mlodemu pokoleniu moze wydac sie szczególnie atrakcyjny, bo stwarza miraz szybkich i radykalnych zmian. Z. Nalkowska "Granica" Polska lat trzydziestych jest krajem, w którym wladza nalezy do karierowiczów i ludzi pozbawionych skrupulów. Palace problemy spoleczne przez lata niepodleglosci nie zostaly rozwiazane, za to powiekszyly sie fortyny tych, którzy bezwzglednie dazyli do swoich celów

Motywy literackie - gotowa sciaga

1
Bezdomnosc-czlowiek bezdomny to ktos nie majacy domu, schronienia, nie majacy gdzie mieszkac, tulacz, wygnaniec, zebrak, sierota
Biblia Stary Testament 1)Wyrokiem boskim Adam i Ewa zostali wygnani z raju i skazani na prace, cierpienie, ból. Utracili bezpieczne schronienie (Ogród Eden), odtad mieli o nie troszczyc sie sami 2)Po 430 latach wyprowadzil Bóg naród wybrany z ziemi egipskiej. Izraelici porzucili swoje domy i podzyli za Mojzeszem do Ziemi Obiecanej. Wedrówka ich trwala czterdziesci lat i dopiero po tym okresie mogli osiedlic sie i zalozyc domy.
Biblia Nowy Testament 1)Chrystus przyszedl na swiat w stajence, bo Józef i Maryja nie mogli znalezc schronienia nawet w gospodzie. Pózniej skazani na bezdomnosc i tulaczke, bo Herod uslyszawszy, ze narodzil sie król zydowski, kazal zabic wszystkich chlopców. Uciekli do Egiptu. 2)Na bezdomnosc dobrowolnie skazal sie syn marnotrawny, porzucajac dom rodzinny i wyruszajac w swiat ze swoja czescia majatku. Zrozumial swój upadek i blad, gdy jako pastuch swin musial mieszkac i jesc z nimi.
Mitologia -1)Przez 20 lat (10 wojny trojanskiej i 10 tulaczki przez gniew bogów) król Itaki (Odys) pozbawiony byl rodzinnego domu i dlatego stal sie symbolem tulacza, pielgrzyma (homo viator) 2)Wszechstronnie zdolny artysta, rzemieslnik, architekt, Atenczyk Dedal zostal wygnany ze swego rodzinnego miasta za mord na Talosie. Przybywal na Krecie u króla Minosa, który go wiezil, obawiajac sie zdradzenia przez Dedala zagadki labiryntu.
J. Bedier "Dzieje Tristana i Izoldy" -Gdy Tristan ocalil Izolde przed tredowatymi, oboje uciekli w glab lasu morenskiego; najpierw spali w legowiskach z lisci, pózniej Tristan nacial galezi i zbudowal szalas, a Izolda wyslala go gestym mchem. "Jedza tylko mieso dzikich zwierzat, spia w legowiskach(...), twarze staly sie blade, odziez w strzepach(...), ale miluja sie, nie czuja cierpienia."
"Legenda o sw. Aleksym" -Zlozywszy wczesniej sluby czystosci, Aleksy porzucil w noc poslubna swoja zone, opuscil tez dom rodzinny, a zabrane ze soba bogactwa rozdal biednym. Od tego momentu, wedrujac po swiecie jako zebrak, zmienial kolejne miejsca pobytu, wiódl zycie biednego tulacza. Gdy po latach wrócil na dwór ojca, nie rozpoznany przez nikogo spedzil jeszcze 16 lat pod schodami rodzinnego domu, z pokora przyjmujac wszystkie upokorzenia.
J.W. Goethe "Cierpienia mlodego Wetera" -Weltschmertz (ból z powodu swiata = ból istnienia), na który Werter cierpi, powoduje, ze bohater nie moze znalezc stalego miejsca. Sam o sobie mówi, ze jest pielgrzymem, porównuje swoja sytuacje z losem mitologicznego Odysa. Ten brak zakorzenienia (takze w sensie spolecznym) powoduje, ze Weter ucieka od swiata i ludzi (swiat jest we mnie) i jest jedna z przyczyn jego samobójstwa.
G.G. Byron "Giaur" -O bohaterze wiemy, ze jest wenecjaninem szlachetnie urodzonym. W Grecji Giaur jest obcy pod kazdym wzgledem: narodowym, kulturowym, religijnym. Nie wiemy, ani gdzie mieszka, ani czym sie zajmuje, ani z czego zyje. Jego zycie, rozpiete miedzy wielka miloscia a nienawiscia i zadza zemsty, jest naznaczone tymczasowoscia. Nawet klasztor nie stanowi dla niego domu i schronienia, poniewaz Giaur nie odczuwa zadnej wiezi z mieszkajacymi tam zakonnikami.
A. Mickiewicz "Dziady" cz. IV -Oprócz bezdomnosci w sensie spolecznym (Gustaw nie akceptuje takiego ukladu spolecznego, gdzie nierównosc majatkowa jest przyczyna nieszczesliwej milosci samobójstwa: blyskotke niose dla jasnych panów), wystepuje tu tez w odniesienie do Pustelnika-Gustawa bezdomnosc w sensie ontologicznym. Do konca nie wiadomo, czy bohater jest czlowiekiem, czy duchem (w obecnosci ksiedza przebija sie sztyletem i zyje nadal). Jest on takze bezdomny w sensie doslownym - po latach nieobecnosci powraca do rodzinnego domu, który stal sie rozsypujaca sie ruina i dowiaduje sie, ze jego bliscy nie zyja.
A. Mickiewicz "Sonety krymskie" -Po raz pierwszy w literaturze polskiej pojawila sie postac pielgrzyma, który w "Stepach akermanskich", mimo natloku wielu niecodziennych wrazen, nie moze oderwac sie myslami od wspomnienia rodzinnego kraju, czeka na glos z Litwy, jest samotnym wygnancem; w sonecie "Burza" wyróznia sie sposród grupy podróznych na statku, któremu grozi zaglada, bo nie umie sie modlic i nie ma sie z kim zegnac - jest wiec to bezdomnosc w sensie doslownym, jak tez egzystencjalnym; w sonecie "Bajdary" wzrastajaca tesknote i poczucie osamotnienia usiluje zagluszyc wieloscia doznan i wrazen (lasy, doliny, glazy w kolei, w natloku (...) chce odurzyc sie, upic tym wirem obrazów), co okazuje sie jednak nieskuteczne (ziemia spi, mnie snu nie ma). W sonecie "Pielgrzym" przyznaje, ze w zestawieniu z bogatym krajobrazem krymskim wygrywa skromny, ubogi pejzaz stron rodzinnych (Litwo! Pialy mi wdzieczniej twe szumiace lasy(...) i weselszy deptalem twoje trzesawice niz rubinowe morwy, zlote a nanasy).
A. Mickiewicz "Konrad Wallenrod" -Od mlodosci Walter Alf pozbawiony byl domu: jako dziecko po zamordowaniu rodziców przez Krzyzaków zostal uprowadzony do Prus; tam jego starannym wychowaniem zajal sie mistrz krzyzacki, ale w chlopcu pozostal w pamieci widok pozaru domu rodzinnego i krzyk matki, dlatego jego imie bylo niemieckie, dusza litewska zostala. Pózniej zrezygnowal ze spokoju, szczescia i wlasnego domu w imie celu, którym bylo zniszczenie Zakonu: szczescia w domu nie znalazl, bo go nie bylo w ojczyznie.
A. Mickiewicz "Dziady" cz. III -Bezdomni sa tu wszyscy, którzy w wyniku procesu zostali skazani na zeslanie. Setki kibitek Bezdomni sa tu wszyscy, którzy w wyniku procesu zostali skazani na zeslanie. Setki kibitek, a w nich mlodzi spiskowcy pozbawieni zarówno ojczyzny, jak tez domu rodzinnego. Symbolem wygnanca jest pielgrzym, który pojawia sie w "Ustepie": obcy, samotny, zagubiony w Petersburgu, nie majacy mozliwosci powrotu.
J. Slowacki "Kordian" -Od chwili opuszczenia domu Kordian pielgrzymuje po Europie w poszukiwaniu celu zycia. Nigdzie nie jest u siebie, nigdzie nie znajduje schronienia, wszedzie spotykaja go kolejne rozczarowania, totez wedruje dalej (Londyn, Dover, Wlochy, Watykan). Nie wiadomo takze, czy mial dom po powrocie do Polski. Kordian jest spiskowcem, wiec ponad szczescie zycia rodzinnego przedklada koniecznosc walki i wypelnienie misji - zabicie cara.
C.K. Norwid "Pielgrzym" -Gloryfikacja pielgrzymstwa (emigracji) jako grupy wybranej (nad stanami jest stanów - stan), która wywyzsza wlasnie pogarda dla przywiazania do okreslonego miejsca na ziemi, domu: mój dom ruchomy z wielbladziej skóry.
H. Balzac „Ojciec Goriot”-pomimo, ze Goriot caly swój majatek oddal córkom, u zadnej z nich nie znalazlo dla niego sie miejsce w domu. Zamieszkal w pensjonacie pani Vauquer, który byl nie domem, ale przytulkiem dla najbiedniejszych lub ukrywajacych sie przed prawem. Pod koniec zycia Goriot zajmowal najskromniejszy pokoik. Domy córek nie byly dla starego ojca schronieniem. Patrzono tam na niego jak na intruza, wpuszczano kuchennymi drzwiami
F.M. Dostojewski "Zbrodnia i kara" -1)Mozna mówic o spolecznej bezdomnosci Raskolnikowa, czlowieka samotnego, wyobcowanego i zbuntowanego wobec porzadku i zbuntowanego wobec porzadku swiata.2)Trudno tez nazwac domem te klitke, która Rodion wynajmuje, a która bardziej przypomina szafe lub trumne niz mieszkanie, przez co dziala przytlaczajaco i depresyjnie na psychike.
B. Prus "Lalka" 1)Bezdomna jest Magdalenka, której Wokulski pomoze dzwignac sie z upadku i skieruje do domu Wysockiego. 2)Choc studenci w kamienicy Krzeszowskiej maja chwilowo dach nad glowa, w kazdej chwili grozi im wyrzucenie z powodu nieplacenia czynszu.
S. Zeromski "Silaczka" -Stasia Bozowska wlasciwie przez cale zycie pozostala bezdomna. Jej los zostal okreslony w momencie, gdy dokonala wyboru, ze chce poswiecic sie pracy na rzecz najubozszych. Zamieszkala w wiecej niz skromnych warunkach, na wsi, pisala podrecznik dla dzieci wiejskich, nie wyszla za maz, zdecydowala sie nie miec wlasnego domu.
S. Zeromski "Ludzie bezdomni" 1)Nigdy wlasciwie nie mial domu dr Judym. Pochodzil z rodziny biednego szewca pijaka, nie bylo dla niego takze domem mieszkanie ciotki, gdzie sie wychowal; pózniej byl takze pielgrzymem, nie majacym swego domu. Judym jest takze bezdomny w sensie spolecznym: nie nalezy do warstwy, z której wyszedl, a nawet nia gardzi, nie zostal przyjety do warstw wyzszych, gdzie zawsze bedzie postrzegany jako syn szewca z Krochmalnej. 2)Podobnie Joasia, która pracujac jako nauczycielka w Warszawie, tulala sie po cudzych mieszkaniach, stad jej marzenia o wlasnym skromnym domu. 3)Postac inzyniera Korzeckiego wprowadza do utworu inna, metafizyczna wizje bezdomnosci. Jest to czlowiek, któremu nic nie przynosi spokoju, wszedzie uswiadamia sobie, ze nie ma dla niego miejsca na ziemi, dlatego popelnia samobójstwo, uwalniajac sie od trosk zycia. 4)Bezdomni sa wszyscy ci, którzy mieszkaja w warunkach uragajacych godnosci ludzkiej. Nie sa to domy, ale budy, nory, owczarnie (w W-wie za Zelazna Brama, w Cisach - czworaki, w Zaglebiu - mieszkania pracowników kopalni). Bezdomni sa takze ci, których warunki zmuszaja do opuszczeni kraju i szukania pracy i szczescia na obczyznie (Wiktorowie).
W.S. Reymont "Chlopi" -W zhierarchizowanej strukturze wsi najnizej sa usytuowani ci, którzy nie maja ziemi, nie maja wlasnej chalupy. Sa to m.in. zebracy, jak np. Agata, która kazdej jesieni opuszcza wies, udajac sie kajs w swiat, aby zima nie byc Klebom ciezarem. Nie ma wlasnego kata Jagustynka, która poszla na wycug i teraz za odrobek znajduje mieszkanie i wyzywienie u bogatych chlopów. Istniej tez w Lipcach liczna grupa parobków, którzy wynajmuja sie u gospodarzy na rok (jak Kuba, Witek), pracuja za wyzywienie, ubranie, czesto mieszkaja w stajni lub oborze. Ludzie ci nie licza sie w spolecznosci chlopskiej, nikt ich nie zaprasza na wazne spotkania, nikt ich o zdanie w sprawach dotyczacych gromady nie pyta.
S. Zeromski "Przedwiosnie" 1)Mozna mówic o bezdomnosci Cezarego Baryki, który w gruncie rzeczy nie ma prawdziwego domu (poza okresem dziecinstwa w Baku). Nie czuje sie on szczególnie zwiazany z zadnym z krajów, nie ma takze sprecyzowanych pogladów politycznych, trudno tez wyraznie okreslic jego przynaleznosc klasowa. Widzac dom w Nawloci i atmosfere w nim panujaca, twierdzi, ze czuje sie jak bezpanski pies 2)Zydzi warszawscy z okolic Swietojerskiej, Franciszkanskiej mieszkaja w warunkach, które sa nieludzkie: wnetrza domów sa (...) oblupione z tynku (...) swieci nagi ceglany mur, lecz i on jest oslizgly z brudu, pelen werw i plam (...) Potworne sa tam kloaki, scieki, zlewy, rynsztoki. 3)Podobne obserwacje dotycza Chlodka: spali na cudzym przy kominku, na lawkach i po zapieckach, nie majac wlasnego domu i nic zgola, co by wlasnym nazwac mozna.
Z. Nalkowska "Granica" -Trudno nazwac domem te klitke, która w piwnicy kamienicy Kolichowskiej zajmuja Golabscy. Przypomina ona raczej cele, a jej powierzchnia nie przekracza tej, jaka w salonie Cecylii Kolichowskiej zajmuje kanapa z poduszkami na podlodze, stolikiem i lampa. Sa to mieszkania ciemne, duszne, male. U Golabskich w jednym lózku spi piec osób oni sami mówia: nie mieszkac tylko siedziec, bo tam nie mozna sie ruszyc. Przychodzi tu takze przespac sie wyrzucony z fabryki Hettnera Franek Borbocki.
A. de Saint-Exupery „ Maly Ksiaze”- od chwili opuszczenia swojej planety B-612 Maly Ksiaze stal sie podróznikiem, wedrowcem poszukujacym przyjazni, usiulujacym zrozumiec prawa rzadzace swiatem doroslych. Na kazdej z planet byl gosciem. Wszystko po to, aby zrozumiec, ze jego miejsce jest obok rózy.
M. Bialoszewski "Pamietnik z powstania warszawskiego" -Ludzie calkowicie pozbawieni domu szukaja schronienia w podziemiach kosciolów, w piwnicach lub w ruinach. Mimo takiej zaglady i zniszczenia domów az po fundamenty, trwa zycie w stolicy - ludzie organizuja zywnosc, opracowuja system chronienia sie, wreszcie opuszczaja morze ruin na Starówce i przedostaja sie do Sródmiescia

BUNT
Biblia Stary Testament
Za pierwszych buntowników w Biblii uznaje sie Adama i Ewe, którzy nie byli posluszni woli Boga i zjedli owoc z drzewa wiadomosci dobrego i zlego, zdobywajac w ten sposób umiejetnosc odróznienia dobra od zla, za co zostali wygnani z raju: Ewa za kare miala w bólach rodzic dzieci, Adam - ciezko pracowac, aby utrzymac rodzine.
Gdy Bóg przyjal ofiare Abla (pasterza), a odtracil ofiare Kaina (rolnika), wówczas Kain zbuntowal sie przeciwko niejednakowemu traktowaniu, poczul sie odrzucony przez Boga i zabil Abla, za co Bób naznaczyl go pietnem i skazal na tulaczke. Kain zamieszkal na wschód od Edenu.
Biblia Nowy Testament
Przypowiesc o synu marnotrawnym: przeciwko ustalonemu porzadkowi zbuntowal sie mlodszy syn i zazadal podzialu majatku. Wzial swoja czesc i odszedl z domu, by wrócic pózniej do ojca jako skruszony syn marnotrawny, który zaznawszy najwiekszego upokorzeni, zrozumial swój blad.
Mitologia
Najbardziej znanym buntownikiem jest Prometeusz, który wielokrotnie usilowal przeciwstawic sie wszechwladzy Zeusa:
podczas ofiary w Mekone podzielil wolu na dwie czesci. Zeus wybral kosci przykryte tluszczem i odtad te czesci miano mu skladac w ofierze;
wykradl ogien z Olimpu i podarowal go ludziom, aby poprawic ich nedzne bytowanie na ziemi, nie uwazal bowiem, ze ogien nalezy sie tylko bogom;
przejrzal zamiary Zeusa i usilowal go przechytrzyc, ostrzegajac przed otwieraniem puszki Pandory. Za swoje wystepki zostal skazany na przykucie do skal Kaukazu gdzie drapiezny ptak wydzieral mu odrastajaca stale watrobe. Od jego imienia na okreslenie postawy buntu wobec Boga i niezgody na taki ksztalt swiata, w którym Stwórca zgadza sie na istnienie cierpienia, utworzono termin "prometeizm".
Sofokles "Antygona"
Jedyna osoba, która odwazyla sie zbuntowac przeciwko autokratycznemu wladcy, Kreonowi, byla Antygona. Twierdzila, ze: obowiazkiem jej jest pochowanie brata; prawa boskie sa wazniejsze od praw ustanowionych przez czlowieka; jednakowo kochala obu braci; ma prawo wybierac miedzy zyciem a smiercia. Kara z bunt bylo zamurowanie jej w grocie.


J. Kochanowski "Treny"
Bunt jest najbardziej widoczny w trenach IX - XI, bedacych swiadectwem kryzysu swiatopogladowego. W trenie pada bluzniercze wyznanie: gdzeskolwiek jest, jeslis jest, które jest wyrazem niewiary w istnienie zycia pozagrobowego, zas w trenie XI sile rzadzaca swiatem i zyciem czlowieka nazywa nieznajomym wrogiem, który miesza ludzkie rzeczy, nie majac ani dobrych, ani zlych na pieczy. Twierdzi równiez, ze w tak urzadzonym swiecie nie ma znaczenia, czy ktos zyje uczciwie i bogobojnie (kogo kiedy poboznosc jego ratowala? Kogo dobroc przypadku zlego uchowala). W trenach poeta wyrazil równiez sprzeciw wobec filozofii stoickiej, która nie okazala sie tarcza przeciw zlu tego swiata, a wiec jest filozofia bezwartosciowa, wiecej - nieludzka, jesli kaze zachowac spokój wsród przejmujacego bólu. W trenie XVII stwierdzi: bo majac zraniona dusze, rad i nierad plakac musze.
G.G. Byron "Giaur"
Tytulowy bohater jest czlowiekiem zbuntowanym wobec nudnego, schematycznego stylu zycia. W Grecji, gdzie wlasnie toczy sie walka przeciwko narzuconej przez Turków niewoli, szuka intensywnych przezyc. Niepokorny i hardy, Giaur nie akceptuje tez obyczajowosci teko kraju - uprowadza branke z haremu Hassana. Po latach, podczas spowiedzi w klasztorze, odrzuci tez wszelka wiare i modlitwe: nie mów pacierzy, w skutek ich nie wierze. Wczesniej o jego odwróceniu sie od Boga narrator informuje: ani sie klania przed Bogurodzica (...), przed Panskim chlebem nie kleka.
A. Mickiewicz "Konrad Wallenrod"
Postepowanie Konrada Wallenroda takze sprawiedliwa milosc do ojczyzny i chec walki dla niej. Sredniowieczny wojownik lamie w razacy sposób zasady etyki rycerskiej: walczy podstepem, zdradza, przywdziewa maske, by nie pokazac swego prawdziwego oblicza. Jako chrzescijanin - zabija i popelnia samobójstwo, skazuje na cierpienia ukochana osobe. Konrad Wallenrod - to natura byroniczna: pelen sprzecznosci zbuntowany wobec swiata, niepokorny, bo nawet Halban czesto z trudem jego moc bezrozumna na wiezi trzyma, gwaltowny, bezkompromisowy.
A. Mickiewicz "Dziady" cz. III
Jednym z mlodych spiskowców, przetrzymywanych w klasztorze ojców bazylianów, jest Konrad - romantyczny Prometeusz, który widzac wszystkie cierpienia swego narodu, wydaje Bogu bitwe krwawsza nizli Szatan. Wyzywa Boga na pojedynek dlatego, ze ten rzadzi swiatem bez milosci, ze ze spokojem patrzy na ból i ponizenie ludzi. Metafizyczny bunt Konrada ma mu zapewnic wladze nad ludzkimi uczuciami (rzad dusz), by wreszcie bluznierczy poeta mógl uczynic ten swiat szczesliwszym (wieksze niz ty zrobilbym dziwo, zanucilbym piesn szczesliwa). Pojedynek z Bogiem zostal jednak przegrany, bunt daremny, nie w poswieceniu jednostki droga do wyzwolenia narodu.
A. Mickiewicz "Pan Tadeusz"
W mlodosci Jacek Soplica byl samowolnym zawadiaka, hardym, pyszalkowatym sobiepanem, który nie bal sie nikogo i niczego, który trzasl calym powiatem. Ta niepokorna, buntownicza natura nie pozwolila mu pogodzic sie z decyzja stolnika. Zabicie Horeszki bylo wyrazem niezgody na ingerowanie magnata w sprawe milosci jego córki i Jacka Soplicy. Jego buntownicza natura nie mogla pogodzic sie z przymusem w zadnej formie.
J. Slowacki "Kordian"
Bohater to samotny indywidualista i buntownik, który znalazlszy w zyciu cel (uwolnienie ojczyzny od tyrana), zechce poswiecic mu sie bez reszty. Pomimo ze Kordian przegra glosowanie w podziemiach katedry, nie przyjmie do wiadomosci racji prezesa i bedzie próbowal sam zabic cara. Swoim opozycjonistom powie, ze nie moze spokojnie patrzec, jak tysiace w kopalniach jecza, a setki mlodych Polaków wywieziono na Syberie. Za swój bunt zaplaci pobytem w szpitalu wariatów, pózniej stanie przed plutonem egzekucyjnym.
Z. Krasicki "Nie-Boska komedia"
Hrabia Henryk, romantyczny poeta, nie moze zaakceptowac zwyklego codziennego i nudnego zycia z zona, która powinien kochac. Przed zawarciem malzenstwa wydawalo mu sie, ze wspólne zycie z Maria bedzie atrakcyjne, niezwykle. Szybko przekona sie, ze tak nie jest, wobec tego dal sie zwiesc Szatanowi pod postacia Dziewicy. Buntujac sie przeciw, jego zdaniem, banalnemu i i szaremu zyciu, goniac za nieosiagalnym idealem, dotarl na skraj przepasci.
Przeciwko arystokracji jako warstwie zgrzybialej i robaczywej, której czas juz minal, wystepuja mlodzi, zglodniali i silni. Przyszli upomniec sie o swoje prawa: chleba, zarobku, drzewa na opal w zimie i odpoczynku w lecie.
F.M. Dostojewski "Zbrodnia i kara"
Raskolnikow nie akceptuje swiata urzadzonego tak, ze jedni maja pieniadze, inni musza sie prostytuowac, aby zarobic na utrzymanie rodziny (Sonia) i ze jedni bogaca sie kosztem innych (Alona Iwanowna). Buntuje sie od przeciw Bogu, próbujac stworzyc swiat bez Boga, gdzie wszystkie prawa ustanawia czlowiek. Rodion twierdzi: wszystko jest w rekach czlowieka, a on pozwala sobie zdmuchnac wszystko sprzed nosa. W swej matematyce scislej teorii dotyczacej uszczesliwiania ludzi Raskolnikow nie uwzglednil wlasnie...czlowieka z jego takze ludzka natura i wyrzutami sumienia. Buntownik Rodion Romanowicz zostal pokonany cicha miloscia Soni i jej pokorna wiara.
H. Sienkiewicz "Potop"
Bohaterem-buntownikiem (wzorowanym na Jacku Soplicy), który jest gotów walczyc o wszystko z calym swiatem, który nie przyjmuje nigdy odmowy i sprzeciwu, bo zwykl sobie wszystko sam brac, jest Andrzej Kmicic. Natura niepokorna, zawadiacka, typ kresowego watazki, który przyzwyczajony jest rozkazywac, a nie sluchac. Dlatego chyba bylo mu tak latwo zapanowac nad czamulem tatarskim, ze to on umial skrecic karki niepokornym, a sam dal sie okielznac tak naprawde jedynie Olence.
G. Zapolska "Moralnosc pani Dulskiej"
Przeciw tyranii Dulskiej usilowal zbuntowac sie Zbyszko. Swoim trybem zycia (wizyty w kawiarniach, nocne powroty do domu) i zachowaniem (prowokacyjnie zaczepne odpowiedzi, np. czy jest kawa w tym zakladzie?, slownictwo) oraz pseudowyzwolonymi pogladami Zbyszko próbowal zdystansowac sie wobec koltunstwa matki. Oswiadczyl nawet, ze ozeni sie z Hanka. Jego bunt byl jednak krótkotrwaly i pozorny, bo mlodzieniec w gruncie rzeczy i tak wiedzial, ze bedzie Felicjanem, bedzie obieral czynsze, bedzie rodzil Dulkich, cale legiony Dulskich (...), bo sie urodzil po koltunsku, a calej warstwy koltunskiej nic wypelnic nie zdola.
S. Zeromski "Ludzie bezdomni"
Przeciwko takiemu stanowi, ze lekarze sa lekarzami ludzi bogatych, ze lecza tylko choroby, a nie przeciwdzialaja ich przyczynom, buntuje sie doktor Judym, który sam pochodzi z nizin spolecznych i uwaza, ze ma wobec najubozszych dlug do splacenia. Jego wystapienie z odczytem u doktora Czernisza zapoczatkowuje walke z klika lekarzy, którzy podobnie jak Weglichowski, swoja dzialalnosc ograniczaja do wypisywania recept dla biednych, zas rzetelnie lecza tylko bogatych (umieja pilnie tepic mikroby w sypialni bogaczy). Buntownicza postawa Judyma znalazla apogeum w scenie klótni z Weglichowskim i Krzywosadem. Doktor nie mógl opanowac ogarniajacej go szewskiej pasji.

W.S. Reymont "Chlopi"
Najwiekszym buntownikiem w gromadzie Lipczan jest Antek, który nie chce pokornie godzic sie na status prawie parobka w gospodarstwie ojca. Antek to rogata, niepokorna dusza, z trudem powstrzymuje emocje, nie moze spokojnie zaakceptowac prawa: ojca grunt, to i jego wola. Zazdrosci ojcu posiadanych morgów, wladzy, bogactwa i Jagny (bedzie o nia z Maciejem rywalizowal). Jego hardej natury nie zlamalo nawet wypedzenie z rodzinnego domu i bieda, jaka poznal, mieszkajac w Bylicy.
W. Gombrowicz "Ferdydurke"
Jest to powiesc o buncie przeciw wszechwladzy i wszechobecnosci formy. Aby sie od wszelkiej formy wyzwolic, Józio przymierza sie do kolejnych srodowisk: szkoly, z której ucieczka jest buntem przeciwko skostnialej gebie i pupie szkolnej. mieszczanskiego domu stwarzajacego wrazenie nowoczesnosci, gdzie udaje sie Józiowi skompromitowac pseudobunt Mlodziakowej wobec tradycji; ziemianskiego dworku, gdzie utrwalona forma od wieków bylo, ze pan dawal w morde, a cham bral w morde. Kolejne ucieczki (bunty Józia) potwierdza, ze przed geba nie ma ucieczki. Jest to tez powiesc, która stanowi wyzwanie przeciwko tradycyjnej formie powiesciowej (por. fragmenty autotematyczne, kompozycja, narracja).

Dom-1) pomieszczenie mieszkalne, miejsce stalego zamieszkania, „wlasny kat” 2)gniazdo rodzinne, rodzina, mieszkanie wraz z jego mieszkancami 3)w bardzo szerokim rozumieniu-dom jako ojczyzna 4)dom bozy-swiatynia. Dom symbolizuje bezpieczenstwo, trwalosc, schronienie, twierdze, zas jako miejsce zorganizowane, uporzadkowane i ogrodzone jest symbolem porzadku, ladu kosmicznego, pepka swiata.
Mitologia -Boginia ogniska domowego byla Hestia (córka Kronosa i Rei, siostra Zeusa i Hery). Slubowala dziewictwo, ni miala wlasnego domu, ale stala na strazy wszystkich innych ognisk domowych. Byla uosobieniem gospodyni domowej. Jako jedyna wsród bodów nie miala swiatyni, bowiem byl nia kazdy dom.
Homer "Odyseja" -Król Itaki, Odys, bardzo niechetnie opuszcza swój dom, gdzie zyje dostatnio i spokojnie z zona Penelopa, synem Telemachem i ojcem Laertesem, urzadza uczty dla przyjaciól, rzadzi madrze narodem. Po dwudziestu latach tulaczki powraca do domu w stanie nie zmienionym, a w nim wierna zone i doroslego syna.
J. Bedier "Dzieje Tristana i Izoldy" -Dom-palac króla Marka i królowej Izoldy jest pelen przepychu i dostatku, ale brak w nim spokoju i milosci. Za sprawa czarów Izolda kocha Tristana i od wygodnego domu na zamku w Tyntagielu woli szalas w lesie i niewygody prymitywnego zycia z ukochanym.
"Legenda o sw. Aleksym" -Bardzo szczególny dom rodziców Aleksego: zamozny, ksiazecy, gdzie dlugo nie bylo potomka, a gdy sie wreszcie narodzil, dorósl, porzucil dom rodziców, ich bogactwo rozdal biednym. Natomiast swoja nowo poslubiona zone pozostawil wsród obcych jej ludzi i odszedl. Gdy po kilkunastu latach powrócil wynedznialy do domu rodzinnego, zyl znowu dlugo, nie znany nikomu, mieszkajac pod schodami, jako zebrak, pozwalajac sie ponizac.
M. Rej "Zywot czlowieka poczciwego" -Dom ziemianina, który zyje zgodnie z rytmem natury, gospodaruje madrze, z przyjemnoscia pracuje w ogrodzie i sadzie, bo wie, ze zima (starosc) bedzie mógl spokojnie korzystac z tych dobrodziejstw natury, które zgromadzil latem i jesienia. Dom zgodny, harmonijny, gdzie gospodarz z zona i dziecmi przechadza sie po swoim ogrodzie, bogatym we wszystko, jak mitologiczna Arkadia.
W. Szekspir "Makbet" -Dom zbrodniczy. Poniewaz rzecz zle zaczeta tylko zlem sie krzepi i Makbet, wstapiwszy na droge wystepku, musi juz nia kroczyc (jedna zbrodnia pociaga nastepne), malzonkowie szybko staja sie sobie obcy, wiec dom ich po niedlugim czasie zamienia sie w ruine.
I. Krasicki "Zona modna" -Za sprawa modnej Filis spokojny, tradycyjny dom szlachecki zostal "wywrócony do góry nogami" i to zarówno w jego zewnetrznym ksztalcie (przebudowa ogrodu, zmiana wygladu komnat), jak tez rytmie zycia (ciagle zabawy i bale) oraz organizacji (zwalnianie starych, wiernych sluzacych).
G.G. Byron "Giaur" -Pojawia sie tu fragmentaryczny obraz pustego domu Hassana, gdzie nie ma slug, w ogrodzie czasami krzyczy puszczyk, panoszy sie zielsko. W haremie nie ma sladu zycia. Wszystko to stalo sie za sprawa zemsty Giaura, który po smierci Leili przyszedl i smetarz zrobil z Baszy domu.
A. Mickiewicz "Pan Tadeusz" -Dom-dworek w Soplicowie, gdzie panuje kult narodowych pamiatek , gdzie kazdy, kto tu trafi, czuje sie bezpiecznie i zna swoje miejsce zarówno podczas posilków, przy stole, jak tez podczas spaceru. Dom zyczliwy wszystkim, goscinny. Gospodarz, Sedzia, bardzo dba o to, aby w jego domu byly zachowane tradycje i panowaly porzadek, harmonia, zyczliwosc, wyznaje bowiem zasade: tym ladem (...) domy i narody slyna, z jego upadkiem domy i narody gina. Polaczenie pojecia domu w dwóch sensach: jako rodziny i jako ojczyzna.
Z. Krasinski "Nie-Boska komedia" -W domu hrabiego Henryka wszyscy sa nieszczesliwi: on sam opuszcza dom w pogoni za idealami, meczy go i nuzy codziennosc; jego zona, chcac zachowac milosc meza, stanie sie poetka, wreszcie umrze, podobnie jak ich syn Orcio. Przyklad na to, ze romantyczni poeci nie sa najlepszym materialem na glowe rodziny.
B. Prus "Lalka" 1) W kamienicy Leckich rózne domy, bedace ilustracjami warunków zycia wielu warstw spolecznych: baronowej Krzeszowskiej, dla której czas zatrzymal sie w momencie smierci córki; pani Stawskiej - skromny dom, którego mieszkanki wstydza sie swego ubóstwa, funkcjonujacy dzieki pracy pani Stawskiej; "goly i wesoly" domy studentów, których nie stac nawet na oplacenie komornego. 2) Dom panstwa Leckich, gdzie zachowuje sie pozory dawnej swietnosci, zyje na kredyt, a do placeni dlugów dla upominajacych sie natarczywie Zydów wzywa sie "przyjaciela domu", Wokulskiego. Miejsce, w którym takiemu parweniuszowi jak Stach Wokulski zawsze da sie odczuc niskie pochodzenie.
M. Konopnicka "Mendel Gdanski" -Dom starego Zyda, który samotnie wychowuje wnuka, uczac go szacunku dla nauki i pracy, kultywujac tradycje zydowskie, co nie przeszkadza mu cieszyc sie dobrom opinia i zyczliwoscia sasiadów - Polaków. Zli ludzie nie moga sie pogodzic z faktem, ze Mendel jest Zydem i nie pozostawiaja jego domu w spokoju (wybita szyba, ranny wnuk).

F. Dostojewski "Zbrodnia i kara" -Pokój Raskolnikowa, przypominajacy ksztaltem i nastrojem trumne, trudno nawet nazwac domem. Stanie sie to jednym z powodów zamordowania przez niego lichwiarki, w poczuciu niesprawiedliwosci, pozwalajacej, by jedni zyli dostatnio, a inni w calkowitej nedzy.
G. Zapolska "Moralnosc pani Dulskiej" -Mieszczanski dom we Lwowie (lub Krakowie), zdominowany przez "przepychajaca sie przez zycie lokciami" Dulska. Jest to ten rodzaj domu, gdzie co innego sie glosi, a co innego robi (cnota - skarb dziewczecia - nie odnosi sie, oczywiscie, do sluzacej), gdzie panuje kult pieniadza (stad nikt tu nie bywa, nie kupuje sie prasy i oszczedza na wszystkim) i gdzie dewiza sa slowa pani Dulskiej: na to mamy cztery sciany i sufit, aby wlasne brudy prac we wlasnym domu.

Z. Nalkowska "Granica" 1)Dom-kamienica pani Kolichowskiej z podzialem na poziomy, odpowiadajace pozycji spolecznej mieszkanców. Na pietrze bylo mieszkanie starzejacej sie samotnej kobiety - Cecylii Kolichowskiej i wychowywanej przez nia Elzbiety; w suterenie miescily sie mieszkania - nory biedoty, gdzie na jednym tapcznie spalo piec osób (w tym niewidome dziecko i umierajaca babka) 2)Dom Elzbiety i Zenona: zamozny, elegancki, gdzie mimo poczatkowych staran oboje powiela schematy swoich domów rodzinnych.

W. Gombrowicz "Ferdydurke" -Mieszczanski dom Mlodziaków, którego mieszkancom zalezy na etykietce "nowoczesnosc". Wszyscy wiec graja tu role, a walczac z tradycyjnymi formami - wpadaja w niewole nowej formy. Prawdo o tym domu i domownikach ujawnia sie podczas ostatniej sceny walki Pimki z Kopydra.
A. Camus "Dzuma" -W zadzumionym Oranie nie bylo domu, w którym by ktos nie umarl. Wyjatkowa pozycje zajmuje dom doktora Rieux, w którym doktor bywa tylko po to, zeby przez kilka godzin odpoczac i zobaczyc sie z matka, poniewaz potrzeba mu jej serdecznego wsparcia.
G. Herling-Grudzinski "Inny swiat" -Karykatura domu w sowieckim lagrze, nazwana "domem swidanij" - miejsce spotkan wiezniów z rodzinami, gdzie przez dwa, trzy dni moga oni spac w czystej poscieli, nie chodza do pracy, dostaja lepsze jedzenie. Po odjezdzie najblizszych tym bolesniejsze sa powroty do codziennosci

Milosc - uczucie najpiekniejsze i najtrudniejsze. Glebokie i piekne, potraf dac radosc i szczescie, ale potraf i zabic. Tworzy i niszczy. Nie umiemy powiedziec, czym jest, ma tak wiele twarzy. Czasem trwa dlugo, czasem tak predko umiera, traci swa moc. Czasem sie zmienia; jakze okrutna jest siostra milosci, nienawisc...
Nie potrafmy zyc, nie kochajac. Bez milosci nasze dusze bylyby martwe. To uczucie to jeden z wymiarów naszego czlowieczenstwa.
Jak wiele mozliwosci ma czlowiek, który chce kochac... Tyle do zaoferowania innym i sobie.
Kochamy naszych rodziców juz jako malenkie dzieci. Tak piekne sa pierwsze slowa dziecka; w kazdym jezyku swiata nazywaja one wlasnie matke i ojca. Kochajacymi dziecmi pozostajemy na zawsze. Czasem musimy z pokora wrócic do naszej milosci, jak syn marnotrawny, ale odpowie nam - wybaczenie.

Kochamy nasze dzieci: ofiarowujemy im wszystko. Czasem, jak nieszczesny Goriot, kochamy za bardzo i zostajemy zapomniani. Cierpimy, ale i tak kochamy.

Brat kocha siostre. Siostra - brata. Antygona oddaje zycie dla tej milosci. Nie pozwoli na zhanbienie ciala Polinejkesa.
Ile piekna ma w sobie kochajace sie malzenstwo... ile bólu jest tam, gdzie wkradly sie nieuczciwosc, obojetnosc, samotnosc, nienawisc? Co czula Justyna, a co Elzbieta? Jaka byla samotnosc Benedykta? Jaka - tesknota zony swietego Aleksego?

Na tysiacach stron opisuja twórcy milosc dwojga ludzi: mezczyzny i kobiety. Jak rózne sajej oblicza. Bywa wierna i niespelniona, szalona i dojrzala, zmyslowa i platoniczna, radosna i pelna rozpaczy. za kazdym razem inna. W kazdej odnajdziemy fragment naszego istnienia. Orfeusz i Eurydyka, Tristan i Izolda, Romeo i Julia, Wokulski i Izabela, Joasia i Judym, Cezary i Laura... Ludzie. My.

Milosc daje nam tak wiele... ale czasem nas gubi. Tak jak Wertera, Gustawa, Wokulskiego, Cezarego, Justyne. Namietnosc potraf nami zawladnac, odebrac godnosc, rozsadek, zycie. Poprowadzic ku smierci lub szalenstwu.
Jakze czesto my sami niszczymy milosc - my i nasze przesady, nasze prawa, nasze wojny. Nie odnalezli szczescia Abelard i Heloiza. Nie mieli don prawa Giaur i Leila. Nie pozwolono zyc Basi i Krzysztofowi. Jakze czesto literatura ukazuje nam rozpacz, tesknote, gorycz.
Czasem milosc jest jednak szczesliwa. I nadal jest rózna. Jest wiernoscia, przywiazaniem, serdecznoscia, tkliwoscia. Czasem zarem. Pieknie pisali o prawdzie milosci Tetmajer, Lesmian, Pawlikowska.

Kochamy... wiec jestesmy. Kochamy innych ludzi. Kochamy Boga. Kochamy ojczyzne. Kochamy swiat, piekno, zycie. Czasem jestesmy szczesliwi. Czasem jednak los jest dla nas okrutny i kaze placic straszna cene za milosc.

Homer „Iliada"

Priam jest wzorem cnót, poboznosci i milosci ojcowskiej.
Ksiega XXIV Iliady, epopei Homera, przedstawia go jako zbolalego ojca, który po smierci Hektora, zabitego w pojedynku przez Achillesa, udaje sie z okupem do obozu nieprzyjaciól, by blagac Greka o oddanie zwlok syna. Pelen pokory, kleczac u nóg zabójcy, calujac jego rece, prosi o litosc. Wzruszony lzami starca Achilles gosci go, oddaje mu cialo Hektora i godzi sie na zawarcie jednodniowego rozejmu, by zrozpaczony ojciec mógl wyprawic pogrzeb.

Dzieje Tristana i Izoldy
Tristan i Izolda sa bohaterami wzruszajacej historii milosnej, która powstala w cyklu legend celtyckich i stala sie natchnieniem dla poetów i muzyków wielu epok.
Ich dzieje to historia milosci tragicznej, choc odwzajemnionej. Kiedy Tristan, wierny wasal i siostrzeniec króla Marka, wiózl Izolde Jasnowlosa, o warkoczach ze zlota, której pieknosc jasniala juz jak wschodzaca jutrzenka, do króla, którego zona miala zostac, przez pomylke wypili napój milosny przygotowany przez matke Izoldy dla króla i jej córki. Od tego momentu polaczyla ich potezna, dozgonna milosc, nad ktdra nie byli w stanie zapanowac.
Milosc zostala tu przedstawiona jako potezna namietnosc, która nie poddaje sie racjonalnym analizom, wymyka sie spod wszelkiej kontroli. Jest uczuciem silniejszym od woli kochanków, którzy staja sie wobec niej bezradni.
Zmusza ich do lamania panujacych zasad, do dokonywania wyborów, choc z drugiej strony fatalna sila czarodziejskiego napoju nie daje im jakiegokolwiek wyboru.
Choc kochankowie maja swiadomosc tego, ze zdradzaja i oszukuja - Tristan to jednak nie sa w stanie nic na to poradzic, sa bezsilni wobec przeznaczenia. Spotykaja sie potajemnie, klamu, chwytaja sie kazdego sposobu, aby byc choc przez chwile razem, bo nie moga zyc ani umrzec jedno bez drugiego. Ilekroc prdbuja sie rozstac, zawsze do siebie wracaja. Kochaja sie tak, ze gotowi sa oddac za siebie zycie, cierpiec, znosic wszelkie upokorzenia.
Wypity przez pomylke napój milosny skazal kochanków na zycie przepojone cierpieniem, bólem, poczuciem winy. Kochankowie placa wiec wysoka cene za chwile rozkoszy.
Jednakze uczucie, którym darza sie Tristan i Izolda, jest miloscia czysta. Poszukujacy ich król Marek, zajrzawszy do szalasu, w którym spali, zobaczyl ich niewinnie spiacych, przedzielonych nagim mieczem.
Milosc kochanków, skazana na ziemi na kleske, zatriumfowala po ich smierci:
Glóg wyrastajacy z grobu symbolizuje nierozerwalna wiez laczaca kochanków i potege milosci, która jest wieczna.

George Byron „Giaur"
Giaur, tytulowy bohater powiesci poetyckiej Byrona, to czlowiek, którego dzieje naznaczone sa: milosciw, zbrodnia, samotnoscia i cierpieniem.
Bohater otoczony jest aura tajemniczosci, jego biografa jest niejasna.
W Grecji Giaur zakochal sie z wzajemnoscia w jednej z zon Nassana, który, dowiedziawszy sie o zdradzie, ukaral Leile smiercia, , by pomscic ukochana, zamordowal Nassana. Po szesciu latach zamieszkal w klasztorze, choc slubu nie zlozyf i w niedlugim czasie zmarl. Najcenniejsza wartoscia dla Giaura byla milosc, która nadawala sens jego zyciu, byla wszystkim, co posiadal. Uczucie, którym obdarzyl wybranke, bylo swiete, jedyne i niepowtarzalne:
Giaur nie potrafil pogodzic sie ze strata ukochanej. Krzywda, ktdra mu wyrzadzono, byla tak wielka, ze nie umial juz powrócic do normalnego zycia. Choc Leila nie zyla, dalej ja kochal, tesknil za nia. Mówil: ~...] Ciebie dotad kocham, jak kochalem.
Na jego twarzy, bladej i wyrazistej, malowalo sie ogromne cierpienie, którego nie potrafil ukryc.
Po stracie ukochanej, pozbawiony szczescia i nadziei, stal sie zbrodniarzem,
zabicie Nassana nie usmierzylo jednak bólu. Targany rozterkami moralnymi, swiadomy swoich win, odsunal sie od ludzi, skazal na samotnosc i wciaz przezywal straszliwe meki. Cierpienie jego bylo tym bolesniejsze, ze musial trawic czucia nie dzielone z nikim.
Zycie przestalo miec dla Giaura jakakolwiek wartosc. Nie potrafil istniec bez milosci, nie umial odpowiedziec na podstawowe pytania dotyczace sensu egzystencji. Trawil go ból istnienia, czul wewnetrzna pustke, niechec do ludzi i swiata.
Dumny romantyk gardzil zyciem zwyklym, bezbarwnym i ludzmi, których jednym celem jest pogon za slawa czy zdobywaniem dóbr materialnych.
Giaur to romantyczny indywidualista o skomplikowanej osobowosci. Cierpi, ma poczucie winy, lecz nie ucieka prze bólem. Teskni za smiercia, ale nie mysli o popelnieniu samobójstwa.
Drecza go wyrzuty sumienia, ma swiadomosc, ze jest zbrodniarzem, a jednak nie czuje skruchy. Nie obawia sie tez kary za swoje przewinienia, gdyz nie istnieje, wedlug niego, wieksze cierpienie niz rozstanie z Leila.
Adam Mickiewicz - „Dziady cz. IV"
Romantyzm stworzyl postac indywidualisty, wybitnej jednostki, sklonnej do przezywania gwaltownych uczuc i wielkich namietnosci. Romantyczny bohater byl czlowiekiem samotnym, sklóconym ze swiatem, przeciwko którego normom sie buntowal. Bunt ten przybieral rózne formy. Niektórzy nieszczesliwi kochankowie popelniali samobójstwo (Werter), inni, nie mogac sie pogodzic z krzywda, która zostala im wyrzadzona, dokonywali zbrodni (Giaur), a byli tez i tacy, którzy zamykali sie w sobie, popadali w obled. Romantyków cechowala równiez nadwrazliwosc, sklonnosc do marzycielstwa; czesto ogarnialo ich poczucie pustki, nudy, braku woli i zdolnosci do czynów.
Tych kilka uwag na temat romantycznego bohatera wystarczy, by zrozumiec, ze tak wyjatkowa istota musiala przezywac milosc szczególna, niepowtarzalna, która przekracza granice
wyznaczone czlowiekowi.
Przesledzmy jej koncepcje, analizujac historie Gustawa, bohatera IV czesci Dziadów, dramatu o milosci, cierpieniu i rozpaczy. Gustaw to postac dosc tajemnicza i niejednoznaczna. ten czlowiek nadwrazliwy, o sercu miekkim z przyrodzenia jest swoista ofara milosci romantycznej - uczucia, które stanowi istote jego zycia, a jednoczesnie przynosi mu cierpienie i rozpacz. W jesienny wieczór do nitki przemoczony wszystek Gustaw przychodzi do domu ksiedza, dawnego nauczyciela, by w ciagu trzech godzin opowiedziec o swojej milosci, pierwszym spotkaniu z ukochana, wspólnie spedzonych z nia chwilach, rozstaniu, wyglosic kilka przestróg i odejsc. Opowiesci Gustawa sa chaotyczne, niedokladne, a jednak mozemy na ich podstawie wnioskowac, jak romantycy pojmowali milosc.
Wyobrazenia Gustawa o niej uksztaltowala lektura Nowej Neloizy Rousseau i Cierpien mlodego Wertera Goethego. Ksiazki te przedstawily mu obraz milosci idealnej, opartej na zwiazku dusz, milosci, która nierozerwalnie laczyla sie z cierpieniem. Pustelnik nazwal je ksiazkami zbójeckimi, gdyz, jak twierdzil, to one wprowadzily go w swiat wyobrazni:
one przedstawily mu obraz idealnej milosci i kazaly szukac boskiej kochanki.
Gustaw dlugo scigal ów ideal kobiety, a gdy wreszcie na ziemi odnalazl jej wcielenie, gdy zakochal sie w niej bez pamieci i przezyl milosc, o jakiej marzyl, musial ja utracic na wieki.
Milosc w IV czesci Dziadów zostala przedstawiona jako koniecznosc tragiczna. Nie mozna jej uniknac, gdyz dusze kochanków, jeszcze przed ich narodzeniem, zostaja zlaczone przez Boga nierozerwalnymi wiezami. Romantycy nadali wiec milosci wymiar sakralny. Jest to uczucie niezalezne od ludzkiej woli, wieczne, którego nikt i nic nie moze zniszczyc.
Piszac o koncepcji romantycznej milosci, nie mozna nie zwrócic uwagi na zwiazana z nia symbolike zwierciadla. Milosc jest uczuciem czystym, to ujrzenie w ukochanej osobie samego siebie. Kochankowie sa swoim zwierciadlanym odbiciem: to samo czuja, o tym samym mysla.
Jak juz sygnalizowano, milosc romantyczna jest uczuciem nie spelnionym. Romantycy nie brali pod uwage malzenstwa, twierdzac, ze niszczy ono istote tego uczucia, które ma charakter duchowy.
Warto podkreslic, ze stworzona przez romantyków milosc doskonala i absolutna zwiazana jest z cierpieniem, doprowadza do rozpaczy i szalenstwa.
Adam „Dzidy cz. III”
Ksiadz Piotr jest jedna z najpiekniejszych postaci w polskiej literaturze romantycznej. Nie ma w nim nic z romantycznego indywidualisty. Nie nazywa siebie jak Kordian posagiem czlowieka na posagu swiata, nie mówi Ja Mistrza i nie zada od Boga wladzy nad ludzkimi duszami jak Konrad. Obce sa mu: nienawisc, chec zemsty, pycha. Ksiadz Piotr jest bowiem uosobieniem milosci, pokory i skromnosci. odgrywa on w utworze szczególna role. za poswiecenie zycia Bogu i ludziom zostal obdarzony szczególna laska. Otrzymal to, co nie bylo dane zbuntowanemu Konradowi - Stwórca odslonil mu tajemnice przyszlych losów POlski Ksiadz Piotr wszedzie, gdzie sie pojawia, czyni dobro i przynos spokój.
Ksiadz jest czlowiekiem szczerze kochajacym Boga i blizniego. Wobec Stwórcy przyjmuje postawe pokornego i pelnego skruchy grzesznika. Jakze wzruszajaca jest scena przedstawiajaca lezacego krzyzem kaplana, który wyznaje Najwyzszemu swoja malosc:
Kazdemu zagubionemu i cierpiacemu czlowiekowi ksiadz ofiarowuje swoja pomoc i wielka milosc. . Dzieki ufnosci pokladanej w Bogu i milosci blizniego uwalnia dusze Konrada z mocy szatana. Jego zarliwa modlitwa, w której skutecznosc gleboko wierzy, pomoze tez Konradowi odrodzic sie moralnie:
Milosc ksiedza do blizniego jest tak wielka, ze chce oddac zycie za Konrada jak Chrystus, biorac na siebie jego winy ikary:
Ksiadz Piotr, niczym Zbawca, nie czuje nienawisci do wrogów, których nazywa bracmi. Zpokora znosi ponizania

Honore de Balzac „Ojciec Goriot”
„Zycie moje jest w moich córkach"

Historie kariery handlarza maka, ojca Goriot, tytulowego bohatera powiesci H.Balzaca, mozna by strescic w kilku zdaniach. Natomiast milosci do córek tego wiekuistego ojca, jego cierpieniom i tragizmowi nalezy poswiecic znacznie wiecej uwagi. Balzac stworzyl bowiem doskonale studium psychologiczne czlowieka, który sens zycia widzial w swoich dzieciach.
Kiedy po siedmiu latach malzenstwa Goriot utracil ubdstwiana zone, cala swoja milosc przelal na córki, które rozpieszczal bez opamietania:
Ojciec spelnial wszystkie kaprysy dziewczynek, . Kiedy dorosly, pozwolil im wybrac sobie mezów, przeznaczajac kazdej duzy posag Goriot kochal swoje córki miloscia slepa i wylaczna, kochaf w nich ~...] nawet zlo, które mu czynily. Niekiedy uswiadamial sobie, ze sa egoistkami, które interesuja sie jedynie jego pieniedzmi. Jednak, by oszukac samego siebie, mysli takie szybko od siebie odpychal, a córki zawsze rozgrzeszal:
Goriot darzyl swoje dzieci tak wielka milosciw, ze nie tylko spelnial wszystkie ich zachcianki, ale tez znosil ze strony córek liczne upokorzenia. . Piec lat po slubie Deliny i Anastazji, pod wplywem nalegan córek i ich mezów, których razilo zajecie ojca, wycofal sie z interesu. By nie denerwowac zieciów, a córek nie skazywac na mezowskie wymówki, coraz rzadziej przychodzil do ich domów, wchodzac potajemnie kuchennymi schodami. Steskniony, spragniony chociaz usmiechu dzieci rzuconego w przelocie, wyczekiwal na nie na ulicy. Córki z kolei odwiedzaly go jedynie wtedy, gdy potrzebne im byly pieniadze.
Milosc wiekuistego ojca jest tak wielka, ze nie pozwala mu myslec o niczym i nikim prócz córek. Nie zwraca uwagi na siebie. Oddaje im stopniowo wszystko, co posiada. I nawet kiedy nie pozostaje mu juz nic, nadal ciagle mysli z rozpacza, skad wziac pieniadze, by spelnic ich kolejne kaprysy. Jest w stanie zrobic dla nich wszystko.
Kiedy dowiaduje sie, ze Delinie grozi utrata posagu, ze maz Anastazji dowiedzial sie o jej romansie, mimo oslabienia i choroby, gotów jest walczyc o ich dobro, nie dopuscic, by którakolwiek z nich zostala skrzywdzona.
Goriot zyje wylacznie zyciem swoich córek. Cierpi, gdy sa nieszczesliwe, cieszy sie, kiedy sa radosne Kiedy Goriot mówi o córkach, staje sie wzniosly, promienieje blaskiem ojcowskiej milosci. Nie boi sie smierci, cierpienia. Dlatego jedynie nie chcialby umierac, ze jak sadzi naiwnie, sprawilby ból córkom.
Jakze i tu bardzo sie myli stary ojciec. Córki bowiem, zajete swoimi sprawami, wcale sie nie wybieraly do chorego ojca.
Dopiero tuz przed smiercia ojciec Goriot, nadaremnie czekajac na córki, uswiadamia sobie ich egoizm i obojetnosc. . Uswiadamia sobie bledy, które popelnil, wychowujac dziewczeta, swoja nadmierna troske i to, ze sam je nadto kochal, aby one mogly jego kochac.
Stefan Zeromski „Ludzie bezdomni"
Bohatera powiesci Stefana Zeromskiego poznajemy podczas jego pobytu w Paryzu, gdzie Odbywal praktyke p0 skonczonych w Warszawie studiach medycznych. WLuwrze poznal pania Niewadzka, jej dwie wnuczki, Natalie i Wande Orszenskie Natalia byla ta kobieta, na widok której p0 raz pierwszy zywiej zabilo serce doktora Tomasza Judyma.
Doktorowi Judymowi spodobala sie mlodziutka Natalia Orszenska, jednakze pamietal ciagle o swoim „rodowodzie" - syna szewca z brudnej kamienicy na ulicy Cieplej. Przypatrywal sie bacznie takze Joannie Podborskiej, Gdy po powrocie do Warszawy nie udalo sie doktorowi Judymowi wejsc do srodowiska lekarskiego i otrzymal propozycje objecia stanowiska lekarza w uzdrowisku w Cisach, zdecydowal sie na wyjazd dopiero wtedy, gdy powiedzial sie, ze kurort nalezy do majatku pani Niewadzkiej. Moze jakas nadzieja zrodzila sie w sercu mlodego Tomasza? Byl zainteresowny panna Natalia, ale nie smial wyjwic jej swych uczuc, bo okazalo sie, ze dziewczyna jest zakochana. Obiektem jej zainteresowania byl kuracjusz, pan Karbowski, z bardzo dobrego rodu.
Judym zrozumial, ze nie moze liczyc na wzajemnosc panny Natalii. Byl zazdrosny o jej zwiazek z Karóowskim. Judym wiedzial, ze Natalia nie pokocha kogos z nizszych sfer, ze mimo wyksztalcenia nie ma u niej szans w porównaniu z Karóowskim. Tomasz byl mlody, wiec pragnal milosci.
Blisko Judyma istniala dziewczyna, której mlody doktor bardzo sie podobal. Panna Joanna Podborska zainteresowala sie Tomaszem pare lat wczesniej .
Panna Joanna , czekala na bliskiego sercu mezczyzne. Obserwujac zainteresowanie doktora Judyma panna Natalia, nie przypuszczala zapewne, ze ten sliczny jegomosc moze ja pokochac. Gdy panna Natalia uciekla z Karbowskim, aby potajemnie wziad nim slub, Judym nagle zrozumial, ze Joanna Podborska jest ta kobieta, na która czekal cale zycie Wydawac by sie moglo, ze tych dwoje odnalazlo sie, ze nic nie stanie na przeszkodzie ich szczesciu. Niestety, jak sie wkrótce okazalo, silniejsze od lacZacego ich uczucia stalo sie dla doktora Judyma powolanie, Judym musial opuscic uzdrowisko. Pojechal do Sosnowca, aby leczyc górników - spelniac swój obowiazek lekarza, pomagac ludziom biednym. Byla to jednoczesnie decyzja o zyciu samotnym, bez Joanny Podborskiej. :
Czytelnicy powiesci Ludzie bezdomni Stefana Zeromskiego na pewno niejednokrotnie wracali do tej lektury, usilujac znalezc odpowiedz na pytanie: Co oprócz poczucia obowiazku zawazylo na decyzji Tomasza Judyma o rezygnacji ze szczescia
osobistego, z milosci?
Gabriela Zapolska „Moralnosc Pani Dulskiej"

Milosci jako pieknego, glebokiego uczucia nie odnajdziemy na kartach Moralnosci pani Dulskiej. Ten utrzymany w konwencji naturalistycznej dramat ukaze nam natomiast milosc z zupelnie innej perspektywy; staje sie ona czyms, o czym w szanujacej sie mieszczanskiej rodzinie po prostu sie „nie mówi".
G. Zapolska w wielu swoich utworach podejmowala problem obludy mieszczanskiego srodowiska. W tym swiecie najwazniejsza jest opinia publiczna; jezeli postepujemy niemoralnie, ale nikt o tym nie wie - pozostajemy „uczciwi". Tc ze strachu przed opinia publiczna Dulska wymówi zima mieszkanie zdradzanej przez meza niedoszlej samobójczyni, jednoczesnie tolerujac w kamienicy obecnosc kobiety lekkich obyczajów:
Milosc w swoim aspekcie fizycznym jest w mieszczanskim swiecie tematem tabu, jezeli juz trzeba o nim mówic, najlepiej posluzyc sie aluzjami. Rola kobiety jest bardzo precyzyjnie okreslona: ma ona byc skromna, moralna, zyc u boku meza - i tolerowac jego ewentualne „zapomnienie sie", o ile nikt o nim nie wie. Lokatorka popelnila ten blad, ze ujawnila swoje uczucia - stala sie
tematem plotek i obiektem szyderstw:

Uczucie, jakie ta kobieta zywila do meza, zostalo wykpione. W tym swiecie nie ma bowiem miejsca na szczere uczucia, a uczciwy jest ten, kogo za takiego uwazaja ludzie. Wedlug Dulskiej kobieta powinna przejsc przez zycie cicho i spokojnie i nie moze byc powodem skandalu; rodziny trzeba strzec od publiki. Wymagana jest skromnosc nie tylko w zachowaniu, ale i ubiorze, wszelka kokieteria jest swiadectwem zepsucia:
Jedna z zasad Dulskiej glosi: skromnosc - skarb dziewczecia. Dorastajacej panny nie wprowadza sie w tajniki plci; jesli jest skromna i posluszna, jak Mela, bedzie wzrastac w calkowitej nieswiadomosci zasadniczych kwestii:
Natomiast sprytniejsza i bystrzejsza Hesia, która uzupelnila swoja edukacje u kucharki, doskonale zdaje sobie sprawe z tego, co zaszlo miedzy Zbyszkiem i Hanka, i drazni ja i smieszy naiwnosc siostry:
Mela boi sie poznania prawdy, naiwnosc staje sie tarcza oslaniajacaja przed órutalnoscia zycia. Hesia - przeciwnie, chce sie w to zycie wlaczyc, zaczerpnac jego zakazanych uroków:

Obluda, królujaca niepodzielnie w mieszczanskim srodowisku, powoduje straszliwe wypaczenie, wykoslawienie pewnych pojec. Czyste, szlachetne uczucie nie moze istniec, staje sie czyms niedorzecznym i smiesznym. W szczera milosc miedzy Zbyszkiem i Hanka wierzy co prawda Mela, ale nie ma ona przeciez podstawowej wiedzy o tych sprawach. Dla Zbyszka Hanka jest kolejna zabawka , dla Dulskiej - wygodnym pretekstem, by zatrzymac syna w domu ]. Matka chrzestna Hanki, praczka Tadrachowa, uslyszawszy, ze Zbyszku ma zamiar ozenic sie z uwiedziona dziewczyna, najpierw bardzo sie dziwi; gdy w koncu okazuje sie, ze nie ma szans na to malzenstwo, twierdzi co prawda, ze swiety zwiazek malzenski, a pieniadze, to calkiem inna inszosc, ale te skrupuly moralne sa po to, by uzyskac jak najwyzsze odszkodowanie. Uczucia sie nie licza, godnosc mozna kupic W takim swiecie jednostki wrazliwe, szlachetne, wartosciowe - ginu; zeby przetrwac, trzeba umiec „przepychac sie lokciami" i ukrywac swoje grzeszki przed wszechmocna opinia publiczna.
Zapolska nie potrafila zaakceptowac zla i obludy, które dostrzegala dookola. Nie mogla pogodzic sie z niszczeniem wrazliwych, wartosciowych jednostek. Moralnosc pani Dulskiej, mistrzowskie studium mieszczanskiej rodziny, stanowi niejako podsumowanie rozwazan na temat tragicznego losu kobiet w zaklamanym, pruderyjnym spoleczenstwie
MLODOSC-Okres w zyciu ludzkim odznaczajacy sie doskonala forma fizyczna i psychiczna. Kojarzony jest z emocjonalnym stosunkiem do rzeczywistosci, brakiem doswiadczenia, beztroska i buntowniczym nastawieniem do swiata.
Sofokles "Antygona" -1)W sporze z synem Kreon próbuje obalic jego argumenty, uciekajac sie do stwierdzenia, ze jest zbyt mlody, by móc udzielac rak ojcu i wladcy. 2)Antygona skarzy sie, ze jest zbyt mloda, by umierac. Nie poznala jeszcze ani szczescia milosci, ani obowiazku macierzynstwa.
M. Rej "Zywot czlowieka poczciwego" -Tak jak kazda pora ludzkiego zycia, takze i mlodosc ma swoje obowiazki i przyjemnosci. Przede wszystkim jest to czas zyciowej edukacji czlowieka i podejmowania waznych decyzji, jak chociazby wybór towarzyszki zycia.
A. Mickiewicz "Oda do mlodosci -" Mlodosc jest dynamiczna, pelna entuzjazmu, zdolna zmienic oblicze swiata.
A. Mickiewicz „Dziady” cz. III-1) wiezniowie z klasztoru bazylianów to ludzie bardzo mlodzi, a przez to bezkompromisowi. Nic nie jest w stanie zlamac ich buntowniczej postawy. 2) w salonie warszawskim to mlodzi wlasnie rozmawiaja o wypadkach na Litwie i domagaja sie od literatury, by podejmowala aktualne tematy 3) podczas balu u Senatora mlodzi Rosjanie wypowiadaja buntownicze zdania pod adresem gospodarza i cara. Reprezentuja te lepsza czesc narodu rosyjskiego, która nie poddala sie carskiemu despotyzmowi.
A. Mickiewicz "Pan Tadeusz" -Widzac zamyslenie Tadeusza przy stole i to, ze nie zajmuje sie on Podkomorzankami, Sedzia wypowiada zgryzliwe uwagi na temat mlodziezy.
B. Prus "Lalka" -Mlodosc Rzeckiego jest calkowitym zaprzeczeniem jego wieku dojrzalego. Jako mlodzieniec byl czlowiekiem bardzo aktywnym, walczyl w powstaniu na Wegrzech, przewedrowal cala niemal Europe.
W. Gombrowicz "Ferdydurke" -Mlodosc tylko pozornie jest okresem beztroski i szczescia. W rzeczywistosci to czas najwiekszej presji, jaka na czlowieka wywiera otoczenie, próbujac go upupic - zamknac w sztywne schematy.
R. Bratny "Kolumbowie. Rocznik dwudziesty" -Mlodosc bohaterów przypadla na czas apokalipsy spelnionej. Wspólnym przezyciem ich mlodosci jest wojna: czas walki, dokonywania wyborów, obcowania ze smiercia, zegnania najblizszych, czas bólu, trwogi, czesto próby charakterów (szczególnie powstanie warszawskie). Ale to takze okres wielkich, choc czesto dramatycznych krótkich milosci (Malutki - Alla, Kolumb - Basik, Jerzy - Alina, Olo - Kryska), jak tez wspanialych, zahartowanych przez ten szczególny czas przyjazni (Olo - Jerzy, Jerzy - Zygmunt).

POLSKA I POLACY
M. Rej "Krótka rozprawa miedzy trzema osobami, Panem, Wójtem a Plebanem"
Polska jest krajem, w którym nikt nie wypelnia nalezycie obowiazków swojego stanu. Ksiadz traktuje swoje zajecie jako prace, za która nalezy mu sie sowita zaplata. Szlachta zgromadzona na sejmie dba tylko o swoje interesy i nie jest w stanie uchwalic zadnych waznych dla kraju ustaw.
J. Kochanowski "Piesn o spustoszeniu Podola przez Tatarów"
Polska jest odbiezalem stadem, które drapaja rozbójce wilcy, poniewaz ani pasterz nad owcami chodzi, ani ostroznych psów za soba wodzi. Jest to wyrazna aluzja do sytuacji, jaka wytworzyla sie po ucieczce Henryka Walezego.
Jesli najazd Tatarów na Podole nie bedzie zadna nauka i nie doprowadzi do opodatkowania sie na rzecz regularnej armii, nowa przypowiesc Polak sobie kupi, ze i przed szkoda, i po szkodzie glupi.
J. Kochanowski "Odprawa poslów greckich"
Troja jest dla Kochanowskiego obrazem Polski, nierzadzonego królestwa i zginienia bliskiego, gdzie ani prawa waza, ani sprawiedliwosc ma miejsce, a wszystko zlotem kupic trzeba. Mlódz wszeteczna zas, która zniewiesciala w wygodnym zyciu, nie bedzie w stanie bronic kraju w potrzebie, jest obrazem polskiej mlodziezy.
A. Frycz Modrzewski "O poprawie Rzeczypospolitej"
Polska wymaga wielu reform, przede wszystkim zas zrównania obywateli wobec prawa. Modrzewski mówi o dwóch ojczyznach - szlacheckiej i plebejskiej, w których prawo róznie traktuje obywateli zaleznie od stanu, do jakiego naleza. Jednoczesnie domaga sie reformy polskiego szkolnictwa, jak i oddzielenia Kosciola od panstwa.
P. Skarga "Kazania sejmowe"
Polske nekaja choroby, które zagrazaja jej istnieniu. Wsród nich Skarga wymienia miedzy innymi oslabienie wladzy królewskiej, sklócenie stanu szlacheckiego i innowierców. Jesli Polacy nie podejma prób leczenia tych chorób, Polsce grozi zaglada, która autor ukazuje w obrazach stylizowanych na biblijne proroctwa.
Polska jest tonacym okretem, który nalezy ratowac. Ci którzy chronia tylko swój dobytek, pójda na dno razem ze statkiem. Ci, którzy podejmuja próby ratowania go, uchronia statek i swoje dobra.
J. Ch. Pasek "Pamietniki"
W wojnie ze Szwedami, którzy sa heretykami, Polaków wspiera Bóg. A kiedy Szwedzi, uniesieni sila eksplozji do nieba, zastukali do niebianskiej furty, sw. Piotr odpedzil ich od niej i stracil na ziemie, mówiac, ze nie ma dla nich miejsca w raju, bo nie dosc, ze innowiercy, to jeszcze przesladuja Polaków, wiernych Bogu i wyznajacych jedyna prawdziwa religie katolicka.
I. Krasicki "Pijanstwo"
Polacy holduja zle pojmowanej sarmackiej goscinnosci, która objawia sie przede wszystkim nadmiernym piciem alkoholu. Prowadzi to do klótni i bójek przy stole. Polacy po alkoholu staja sie niezwykle waleczni i snuja wielkie polityczne plany.
A. Mickiewicz "Dziady III"
Naród polski jest jak lawa, która pod twarda i zimna skorupa kryje wiecznie plonacy ogien. Ci, co stoja na narodu czele, arystokracja, odznaczaja sie serwilizmem (bezwzgledne podporzadkowanie) wobec cara i Rosji. Ale mlodziez jest pelna zapalu do walki. Nie pogodzila sie z utrata wolnosci i nigdy sie nie pogodzi.
Polska z widzenia ksiedza Piotra jest cierpiacym Chrystusem. Rozpieta jest na krzyzu, który ma z trzech wyschlych ludów ramiona, znosi upokorzenia, ale nadejdzie dzien zmartwychwstania, kiedy ukaze sie swiatu w pelni swojej chwaly i wskaze innym droge do wolnosci.
J. Slowacki "Kordian"
Polacy pogodzili sie z niewola, brak im woli walki. Kordian sam próbuje dokonac zamachu na cara, bo nie ma nikogo, kto bylby mu pomoca. Tak samo bylo z powstaniem listopadowym - garstka powstanców, którzy nie dojrzeli do roli, jaka sobie wyznaczyli, walczyla samotnie, bo naród nie poszedl za nia. Zle dowódcy, bez wiary w zwyciestwo, rozgadani poslowie, korpus oficerski rycerzy ospalców takze przyczynili sie do kleski.
B. Prus "Lalka"
Spoleczenstwo polskie zajete zdobywaniem majatków i gromadzeniem pieniedzy nie ma czasu na sluzbe jakims waznym idealom. Niechetne wszystkiemu, co laczy sie z jakimkolwiek ryzykiem, podejrzliwie patrzy na wszystkich, którzy sie tego ryzyka nie boja. Narastaja nastroje antysemickie, ale Polacy sami niejako powoduja to, ze w handlu zaczynaja dominowac Zydzi, poniewaz nie podejmuja ryzyka, pozostajac przy pewnych, choc przynoszacych niewielkie zyski interesach. Nie ma w tym spoleczenstwie miejsca na jakikolwiek idealizm, a idealisci czuja sie wyobcowani i czesto staja sie obiektem kpin.
S. Wyspianski "Wesele"
Polska to jest wielka rzecz - takimi slowami artysci szafuja bardzo latwo. Ale w rzeczywistosci sa obojetni na sprawy ojczyzny. Ich slowa sie kryja zadnych istotnych tresci.
Naród polski pograzyl sie w stanie marazmu, uspienia, zobojetnienia. Ale jak chochol na wiosne odsloni krzak rózy, który moze pieknie rozkwitnac, tak i naród byc moze przebudzi sie i gdy nadejdzie wlasciwa chwila, stanie do walki o wolnosc.
S. Zeromski "Przedwiosnie"
Polska znalazla sie na rozdrozu. Nie wiadomo, jaka droga pójdzie, ale stoi przed nia wiele niebezpieczenstw, jesli nie zostana jak najszybciej rozwiazane problemy spoleczne. Najpowazniejszym zagrozeniem jest bolszewizm, który mlodemu pokoleniu moze wydac sie szczególnie atrakcyjny, bo stwarza miraz szybkich i radykalnych zmian.
Z. Nalkowska "Granica"
Polska lat trzydziestych jest krajem, w którym wladza nalezy do karierowiczów i ludzi pozbawionych skrupulów. Palace problemy spoleczne przez lata niepodleglosci nie zostaly rozwiazane, za to powiekszyly sie fortyny tych, którzy bezwzglednie dazyli do swoich celów

  • witam cie Moja Droga,bede bardzo wdzięczny jezeli mi ti wyslesz w postaci sciągi z gory dziekuje fukashi@autograf.pl

    witam cie Moja Droga,bede bardzo wdzięczny jezeli mi ti wyslesz w postaci sciągi z gory dziekuje fukashi@autograf.pl

Wątek został zamknięty.